14 marca 2016

Imponujące METAMORFOZY! Zobacz, jak tanio odmienić swoje mieszkanie

W ostatnich latach hitem stały się metamorfozy wnętrz oparte na malowaniu. Zmiana koloru ścian to standard, który nikogo nie dziwi, i chociaż nawet takim malowaniem można naprawdę dużo zdziałać, dzisiaj chciałabym Was zachęcić do pójścia o krok dalej.

Do napisania tego postu zainspirowała mnie metamorfoza sypialni Agnieszki z Biżu Gałki, która zupełnie zmieniła charakter tego wnętrza. Ciepły kolor ściany zostały zastąpiony szarością (Dulux, Szara poświata), a brązy zastąpiła biel. Ale, chociaż z pozoru zmieniło się wszystko, nie został wymieniony ani jeden mebel!


Metamorfoza i zdjęcia: Agnieszka Gałkowska, Biżu Gałka

Meble zostały przemalowane matową farbą akrylową jednowarstwową do wnętrz Luxens. Został użyty wałek piankowy. Meble nie były rozkręcane (Agnieszka zdjęła tylko uchwyty). Dwie, trzy warstwy farby, dwa dni pracy i gotowe! 

Niestety farba Luxens nie sprawdziła się w tej roli najlepiej - jest sprzedawana w małych półlitrowych puszkach, więc na przemalowanie mebli zeszło ich aż sześć. W dodatku widać ryski, np. gdy położy się klucze na komodzie. 

Ale nie chciałabym, żebyście się zniechęcili, bo inne farby dają dużo lepsze efekty, a taniej jest poświęcić dwa dni na malowanie, niż kupić cały zestaw nowych mebli! Jeśli coś przestało nam się podobać, a nie mamy budżetu na wielki remont, warto rozważyć zabawę farbami! Niektóre metamorfozy są naprawdę imponujące! Zaraz postaram się to Wam to udowodnić :)

Przemalować można wszystko! 
Pojedyncze rzeczy, jak na przykład drzwi...

Metamorfoza i zdjęcia: Paula Pinka z bloga Refreszing. Do malowania została wykorzystana farba kredowa. Więcej na temat renowacji tych starych drzwi w poście u Pauli.


Metamorfoza i zdjęcia: Iza Mieszczak Jaśkiewicz. Koszt metamorfozy: 150 zł na dwie pary drzwi (farba akrylowa V33 czarna satyna, nowa kratka, pleksi wstawiona zamiast szyby).


...czy meble (również te z MDF).


Metamorfoza i zdjęcia: Kasia Bobocińska z bloga Conchita Home. Okleina była w dobrym stanie, więc nie została zerwana. Do malowania zostały wykorzystane Urekor D Grunt do drewna oraz Śnieżka Supermal. Bez szlifowania, tylko grunt i farby. Meble były dość ciemne, więc potrzebne były trzy warstwy. Wskazówka: uważajcie, by powierzchnia w trakcie malowania nie była zbyt wilgotna, ponieważ okleina może się odkształcić. Więcej na temat tej metamorfozy u Kasi.


Ja też malowałam! Stare zielone krzesło przemalowałam na pomarańczowo. Całość przetarłam papierem ściernym, umyłam i pomalowałam farbą Śnieżka Supermal. Więcej o tej kolorowej metamorfozie pisałam TUTAJ.

A zniszczone zielone łóżeczko naszej córki przemalowaliśmy na delikatny odcień różu. W tym wypadku również całość przetarliśmy papierem ściernym, umyliśmy, a następnie pomalowaliśmy farbą Śnieżka Supermal. Więcej szczegółów TUTAJ.


Przemalować można również cały pokój!
Kuchnię, która już nas nie cieszy...


Metamorfoza i zdjęcia: Agata Woźniak z bloga Klimaty Agatty. Płytki ścienne umyte i odtłuszczone, pomalowane farbą V33 do renowacji płytek podłogowych w kolorze Tytan (płytki do ścian nie miały takiego koloru, stąd decyzja, by pomalować farbą do podłóg), dwie warstwy wałkiem folkowym. Z mebli została zerwana okleina, a MDF został pomalowany farbą V33 do renowacji mebli kuchennych w kolorze białym. Tu potrzebne były cztery warstwy. Więcej na temat tej metamorfozy TUTAJ. Ale Agata robiła też metamorfozę swojego stołu i krzeseł - efekty tych zmian możecie zobaczyć TU.



Pierwsze zdjęcie: Rafał Kosiorek. Metamorfoza i drugie zdjęcie: Ania i Beata z bloga Pani to potrafi. Do malowania płytek została wykorzystana farba V33 w kolorze "szary marengo". Na podłodze powstała wymalowana szachownica. Meble zostały pomalowane farbą V33 do mebli kuchennych w kolorze "bawełna". Całość metamorfozy bez sprzętu AGD to koszt około 820 zł (farby 620, taśmy, wałki i pędzle ok. 200). Tu przy okazji zostały wymienione też niektóre sprzęty, dzięki czemu kuchnia jest jak nowa, a jej koszt nie przekroczył pięciu tysięcy. Metamorfoza zajęcia jeden weekend. Więcej szczegółów na blogu Pani to potrafi. A TUTAJ możecie też zobaczyć, jaką metamorfozę z użyciem farb przeszła... stara pralka!


Metamorfoza i zdjęcia: Katarzyna Chojnowska. Tu też zostały wykorzystane farby marki V33. Kosztowały w sumie 246 zł (dwa wiaderka po 2 litry). Farba do szafek zeszła prawie cała, natomiast na kafle zużyte zostało niewiele. Uchwyty do szafek zostały wymienione.


Metamorfoza i zdjęcia: Beata Opulska. Szafki i kafelki zostały pomalowane farbą V33, uchwyty czarną farbą w sprayu. Dodatkowo został wymieniony blat, zlew, baterie, kuchnia gazowa i piekarnik. Beata napisała tak: "Myśl o przemalowaniu moich ciemnych szafek chodziła mi po głowie dawno, ale brakowało mi odwagi. Teraz wiem, że to była słuszna decyzja; jestem baaaardzo zadowolona z tej przemiany!" :)


Metamorfoza i zdjęcia: Eva Zagulska. Znienawidzona kuchnia po poprzednich właścicielach dostała nowe życie. Meble zostały pomalowane farbą V33 biała satyna (zużyta ilość to jedno 1,5 litrowe wiaderko i trochę z drugiego mniejszego 750 ml), kafle również białą satyną, ale do płytek ceramicznych (zużyte małe opakowanie 750 ml). Okucia i halogeny zostały przemalowane czarną farbą matową w sprayu.


Metamorfoza i zdjęcia: Philip Pfeiffer. Kafle na ścianie zostały pomalowane farbą V33 kolor tytan, szafki V33 kolor bawełna. Tylko na jednym froncie była zdjęta okleina, ale nie ma różnicy w strukturze i kolorze. Uchwyty przemalowane farbą w sprayu. Ta metamorfoza zajęła 24h i była niespodzianką dla właścicielki kuchni. Radość ze zmiany podobno ogromna :)


...albo całą łazienkę! 


Metamorfoza i zdjęcia: Ula Michalak z bloga Interiors Design Blog. Płytki ścienne zostały pomalowane farbą V33 Renowacja Płytek Ceramicznych w kolorze szary marengo. Na dwukrotne pomalowanie ścian zeszło niewiele ponad litr farby. Podłoga dostała jaśniejszy odcień szarości (V33 o nazwie "biały pieprz"). Farbą V33 przeznaczoną do powierzchni drewnianych zostały również przemalowane drzwi. Srebrną farbą w sprayu zostało przemalowane lustro, dozownik do mydła, a nawet gniazdko. Wszystkie farby, słuchawka prysznicowa, deska klozetowa, szpachla kosztowały w sumie niecałe 450 zł. Więcej zdjęć i informacji na blogu Uli.

Metamorfoza i zdjęcia: Marzena Horba. Cała łazienka została umyta wodą z płynem, kafelki odtłuszczone benzyną ekstracyjną i pomalowane farbami V33. Białą potrzebne były cztery warstwy, szarą (kolor szary marengo) wystarczyły dwie. Koszt obu 2-litrowych wiaderek to łącznie 256 zł.


Pierwsze zdjęcie: Tyszkiewicz nieruchomości. Metamorfoza i drugie zdjęcie: Asia Real z bloga Make Home Easier. W tej łazience zostały wymienione wszystkie sprzęty, a na podłogę zostały położone nowe kafle (bez kucia starych). Udało się też uniknąć kucia ścian i między innymi dzięki temu cały remont zajął tylko tydzień. Ściany zostały pomalowane gruntem Interior Fix Primer firmy Flugger, na który można już położyć dowolną farbę do ścian. Więcej informacji na blogu Make Home Easier KLIK.


Jak widzicie, można swój wymarzony efekt osiągnąć na różne sposoby! Ograniczając się do malowania lub łącząc malowanie z częściowym remontem, korzystając z farb różnych producentów i dobierając różne kolory. Dróg do celu jest bardzo wiele! Ważne, że w ograniczonym budżecie i stosunkowo niedługim czasie, bez szukania fachowców, można samemu odmienić swój dom w taki sposób, by znowu czuć się w nim dobrze! Wystarczy uwierzyć w malowanie, nie bać się i złapać za wałek :)

Jeśli nie wiecie, jaką farbę do płytek wybrać, zajrzyjcie do tego postu: Farby do płytek.

Powodzenia!