Przemalowaliśmy pokój dzieci

2 października, 2015
Przemalowaliśmy pokój dzieci! To w sumie dziwne, bo od ostatniego malowania minął zaledwie rok i cały czas jesteśmy bardzo zadowoleni z koloru, który wtedy wybraliśmy. Najchętniej przemalowałabym ściany w naszej obecnej sypialni, gdyż tamten odcień szarości średnio mi odpowiada, ale jeszcze nie zdecydowałam, na co go wymienić. U dzieci wybór koloru był prostszy 🙂
Przemalowaliśmy nie ze względu na kolory, ale na rodzaj farby. Stalowe Magnolie Śnieżki (Barwy Natury) i biała farba OBI, które tam mieliśmy, nie są odporne na szorowanie. A od kiedy wprowadziliśmy do tego pokoju dzieci, ściany zaczęły się bardzo brudzić. I jak rysunki Marcina bardzo mi się podobały, tak ślady jego rączek i różne zachlapania nie za bardzo.
W związku z tym postanowiliśmy po prostu przemalować ściany Śnieżką Satynową, która nie będzie się ścierać przy szorowaniu ścian. Kolory zostały podobne (Śnieżnobiała i Srebrzysty Blask), ale malowanie wymusiło na nas jeszcze inne zmiany. Przede wszystkim trzeba było zdjąć nasze kochane kropki! Chcieliśmy też przy okazji wymienić listwy, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na trochę inne rozwiązanie... Zobaczcie na filmie 🙂

A poniżej jeszcze kilka zdjęć przed/po.

TAK BYŁO:

BEZ ZABAWEK:
W TRAKCIE MALOWANIA:
TERAZ JEST TAK:
Jak widzicie, zmiany na pierwszy rzut oka nie są wielkie. Ale z perspektywy funkcjonalności, teraz powinno być dużo lepiej.
Bałam się trochę, że farba będzie się błyszczeć. Tak mi się kojarzą farby satynowe. Ale nie ma tego problemu. Farba nie różni się jakoś zauważalnie od tej, która była wcześniej. Przy bezpośrednim porównaniu na pewno da się zauważyć jakąś różnicę, ale w pokoju tego nie widać. Dla mnie to plus!
Zobaczymy też, jak będą się sprawdzać "nowe" listwy 🙂 Jestem bardzo zadowolona z tego tymczasowego rozwiązania. Czuję, że lepiej by było, gdybym zamiast farby Supermal użyła Śnieżki Satynowej, jak wyżej, ale po malowaniu ścian (biała część jest znacznie większa od szarej) i sztukaterii pod sufitem,  prawie nic nie zostało. Dlatego zostawiam ten pomysł na inną okazję 🙂
Zerknij na zestawienie szarych farb.

Post powstał w ramach współpracy z marką Śnieżka.
Wnętrza Zewnętrza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

20 komentarzy

  1. Pięknie! Dawno mnie u Ciebie nie było... a tu tyle zmian! 🙂 Lubisz chyba "bawić się" urządzaniem swojego mieszkania? 🙂 Ja też! A u mnie na blogu przestroga przed nieuczciwym sklepem wnętrzarskim - polecam zajrzeć, żeby się nie naciąć tak jak ja...230 złotych poszło się... Echhh a miały być lampki nowe do sypialni.

usercartmagnifiercrossmenuchevron-down