24 października 2014

Szara farba - malujemy naszą sypialnię

Wybór koloru farby na ścianę to czasem potwornie ciężka sprawa. Gdy już zdecydujemy, produktami której firmy jesteśmy zainteresowani, wciąż pozostaje jeszcze kwestia, jaki odcień danego koloru będzie na naszej ścianie wyglądał najlepiej. My w tym roku malowaliśmy głównie na szaro. Kupiliśmy mnóstwo próbników (część pokazywałam na blogu TUTAJ) i testowaliśmy przeróżne barwy, a mimo to wciąż nie czułam się zbyt pewnie podejmując te ostateczne decyzje. Mieszanka Tikkurili robiona 'na oko' według kolorów Duluxa okazała się bardzo trafiona, ale już mieszanka Duluxa zrobiona na jeden z kolorów Fluggera okazała się zupełnie inną barwą (żółtą!). Natomiast wszystkie standardowe kolory prezentowały się zupełnie inaczej na ścianie niż na opakowaniu. Taki już urok farb! 

Teraz zaczynamy zabawę od nowa, gdyż wybieramy kolejny szary kolor, tym razem do sypialni. Postanowiliśmy wypróbować farby Śnieżki, z którymi dotychczas jeszcze nigdy nie mieliśmy do czynienia. Pokażę Wam, jak między sobą różnią się poszczególne barwy. Może dzięki temu będzie Wam łatwiej wybrać odpowiednią farbę do swojego domu. 

Dysponuję deseczkami pomalowanymi ośmioma różnymi farbami. Są to kolejno:
  • Pejzaż zimowy (157, Barwy Natury)
  • Wodny masaż (908S, Kuchnia-łazienka)
  • Srebrzysty blask (558, Satynowa)
  • Stalowe magnolie (156, Barwy Natury)
  • Sekretne spojrzenie (540, Satynowa)
  • Zagubiony list (503, Satynowa)
  • Podniebna podróż (547, Satynowa)
  • Śnieżnobiały (500, Satynowa)
Choć momentami różnice mogą wydawać się znikome, warto przyjrzeć się dokładnie zestawieniom. Kolory z pozoru podobne, tak naprawdę bardzo się różnią. Przekonajcie się sami!






Poniższe dwie fotografie były robione w pochmurny dzień w naszej sypialni. Nie rozjaśniałam zdjęć, żeby nie zafałszować odbioru kolorów. 




Po wstępnej selekcji ograniczyliśmy wybór do trzech powyższych kolorów. I wygląda na to, że zdecydujemy się na Stalowe magnolie. Co sądzicie? Dobra decyzja? Delikatny ciepły szary zamiast tego, co znajduje się w tle? A może lepiej będzie wyglądać ciemniejszy Srebrzysty blask? Czy jeszcze coś innego? Jestem ciekawa Waszych opinii!

Ale pewnie większość z Was nie wie, jak wygląda nasza sypialnia! Faktycznie, dotychczas pokazałam (w TYM poście) tylko zdjęcia sprzed kilku lat, kiedy jeszcze sami tu nie mieszkaliśmy. Jednak jeden aktualny kadr pojawił się na Instagramie (załączam poniżej). Górna część ściany już nie jest brzoskwiniowa, jak wcześniej, tylko biała. Teraz pora przemalować dół, który wcale nie okazał się taki niezawodny i niezniszczalny, jak słyszeliśmy! :)



____________________________________
10.12.2017

Od momentu publikacji tego postu zmieniło się kilka rzeczy, o których powinniście wiedzieć.

Po pierwsze, Stalowe Magnolie to mój ulubiony odcień szarości i mocno polecam wszystkim niezdecydowanym! Możecie zobaczyć sypialnię w tych barwach TUTAJ.
Po drugie, w związku z urządzaniem pokoju dla dzieci, przetestowaliśmy również ciemniejszy odcień z serii farb Satynowych, Srebrzysty Blask. Do podejrzenia TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

Ale najważniejsze jest to, że teraz nie musicie już polegać wyłącznie na zdjęciach z internetu! Każda farba w różnych pomieszczeniach wygląda trochę inaczej, więc warto wykorzystać fakt, że w sklepie Śnieżki pojawiły się testery farb Satynowych. Zajrzyjcie koniecznie i przekonajcie się, czy dana barwa na pewno Wam odpowiada. Tylko pamiętajcie - na dużej powierzchni każdy kolor ostatecznie wygląda na ciemniejszy niż na małej próbce.