28 października 2012

Szare ściany

Gdy myślę o kolorze szarym w architekturze, pierwsze na myśl przychodzą mi blokowiska z wielkiej płyty. Gdy myślę o szarości we wnętrzach, w mojej głowie pojawia się jedynie szara kanapa. Gdy szukam tego koloru w znanych mi mieszkaniach, znajduję jedynie telewizor lub lodówkę. Nie jest to zbyt dobra rekomendacja tej barwy. Ale czy naprawdę szary nie jest godny uwagi? Na pierwszy ogień idą jadalnie:  www.homeidea4u.com redbrickevolution.blogspot.com www.homplex.pl andrewbarneslifestyle.blogspot.com Szary niejedno ma imię. Dzięki różnorodnym odcieniom odnajdzie się w każdym wnętrzu. Pasuje równie dobrze do wiekowych klasycznych mebli, jak i nowoczesnego designu. Spójrzcie tylko, jak ciekawie prezentują się salony w jego wykonaniu: www.e-mieszkanie.pl Rewelacyjny obraz na ścianie. Wyróżnia się, narzuca wnętrzu charakter, a zarazem świetnie się tu komponuje. Nie ma co ukrywać - szara ściana jest bardzo dobrym tłem dla dzieł sztuki. homestrend

Czytaj więcej »

23 października 2012

Dziecięcy raj

Pokój dziecięcy to nie lada wyzwanie. Musi być bezpiecznie i solidnie, lecz przy zachowaniu zdrowego rozsądku. Dzieci szybko rosną, więc w planowaniu mebli i dekoracji trzeba uwzględnić pewną tymczasowość. Jak pobudzić wyobraźnię malucha nie narzucając mu jednej zabawy na każdy dzień? Jak pochować wszystkie zabawki, by w pokoju panował porządek, a zarazem był do nich łatwy dostęp? Na te pytania nie sposób odpowiedzieć jednoznacznie. Ważne, aby nie przesadzić na punkcie bezpieczeństwa - dziecko zawsze może spaść z łóżka, zawsze może przewrócić na siebie krzesło lub przytrzasnąć palec szufladą. To nie tylko normalne, ale wręcz konieczne. Kto się nie przewróci, ten się nie nauczy. Dlatego zamiast wymieniać komodę na pudełka, a z łóżka zostawiać sam materac, lepiej położyć na podłodze dywan i mieć pod ręką apteczkę. (Z pudełek i materaca też może powstać imponująca wieża, a upadek z niej wcale nie będzie mniej bolesny.) Przede wszystkim zdrowy rozsądek! A teraz, w poszukiwaniu inspiracji

Czytaj więcej »

19 października 2012

Książki

Każdy ma jakąś książkę. Jedną, kilka, setki bądź tysiące. Czytamy je raz, może dwa lub trzy, a potem trafiają na półki, by latami się na nich kurzyć. Może szkoda na nie miejsca w domu? Od czego są biblioteki, e-booki? Można czytać nie posiadając na własność papierowych egzemplarzy. Można? Można. Niektórzy rzeczywiście uważają takie rozwiązanie za najwygodniejsze. Ja do tej grupy nie należę i dzisiaj chciałabym Was przekonać, że książki są nie tylko źródłem wiedzy czy przyjemności, ale także wspaniałą ozdobą wnętrza. Tworzą charakter domu. Dają nieograniczone możliwości ułożenia. Są piękne! Nie wazony, nie ramki, obrazki, kwiatki, ale właśnie książki najłatwiej w domu ustawić tak, żeby wyglądały dobrze. Tak naprawdę, każdy układ będzie odpowiedni. Do tego wszystkiego dochodzi walor edukacyjny - kiedy dzieci chętniej sięgną po lekturę, gdy będą musiały pójść po nią do biblioteki, czy wtedy, gdy będzie się to wiązało z sięgnięciem do imponującej domowej kolekcji? W tym temacie nie potrze

Czytaj więcej »