Sypialnia w mniejszym pokoju

22 czerwca, 2015
Ostatnio, gdy pokazywałam ten pokój [klik], pod oknem stało łóżeczko Marcina, a na półkach ułożone były jego kolorowe książeczki. Teraz jego meble wylądowały w naszej sypialni [klik] , a nasza sypialnia przywędrowała tutaj.
Musicie przyznać - trochę się zmieniło!

Ten pokój jest mniejszy, a jego charakterystycznym elementem są dwuskrzydłowe przeszklone drzwi. Są przepiękne, ale mają swoje minusy - pokój jest trochę mniej ustawny, a łóżko trzeba teraz częściej ścielić, bo bardzo dobrze je widać z salonu 😉

Drugiej ściany Wam nie pokażę, bo jeszcze nie uporaliśmy się do końca z porządkami. Dlatego wszystko w swoim czasie! 🙂 A póki co pozdrawiam Was serdecznie z Poznania, gdzie przyjechaliśmy na BlogINtalk spotkać się z innymi blogerami wnętrzarskimi. I muszę Wam przyznać, że ostatnio dzięki blogowaniu poznaję tylu fantastycznych ludzi, że głowa mała! Ale o tym napiszę więcej kiedy indziej.

Udanego tygodnia!

Wnętrza Zewnętrza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

41 komentarzy

  1. Sypialnia jest piękna, estetyczna i schludna. BARDZO miło byłoby tam sobie pomieszkać.

    W wolnej chwili zapraszam do siebie. Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawić swój komentarz i napiszesz co myślisz o mojej twórczości, bo bardzo zależy mi na opini osób związanych z urządzaniem wnętrz:)

    Pozdrawiam Zuzia z kopytkowa.blogspot.com

  2. Również zrobiliśmy taki myk z podmienieniem sypialni 🙂 Oddaliśmy naszemu dorastającemu szczęściu większy pokój, a sami zajęliśmy jej - mniejszy 🙂 Ach czego się nie robi dla dzieci...prawda? 🙂
    Bardzo przyjemna ta Wasza - nowa sypialnia!
    Pozdrawiam, M.

  3. Zmieniło się, zmieniło - swoją drogą te białe drzwi z szklaną szybą to już klasyka gatunku:) I rzadkość - faktycznie są piękne.

  4. Mi też 🙂 To zrobiłam przy okazji czegoś innego, a teraz jesteśmy poza domem - pomyślałam, że lepiej pokazać chociaż tyle niż kazać Wam czekać kolejne tygodnie na ten pokój 🙂
    Jak wrócimy, zrobię więcej zdjęć!

  5. Trochę dla dzieci, trochę dla siebie - w końcu szczęśliwe dzieci, to szczęśliwsi rodzice 😀 A ja bym nie mogła spać spokojnie wiedząc, jak nierozsądnie jest przestrzeń w domu podzielona! Już wystarczy, że murek w salonie mnie drażni 😀

  6. To był faktycznie świetny pomysł żeby zamienić pokoje - dzieciaki mają duże pole do zabawy a sypialnia wydaje się teraz bardzo przytulna, chociaż widać dopiero jej niewielką część. 🙂

  7. Przytulna sypialnia 🙂 a drzwi faktycznie piękne.
    Miłego dnia 🙂
    Pastelowa Kropka
    Ps. Ostatnio pod ostatnim z Waszych postów napisałam jak to bardzo nie lubię pomarańczowego 😉 Dosłownie w kilka dni później kupiłam pomarańczową poduszeczkę 😉 OK, można ją nazwać łososiową, ale powiedzmy sobie szczerze to pomarańcz :D!. Czyżbym jednak nie była aż taka uczulona na ten kolor 😉

  8. Piękny i właściwy gest aby oddać większe pomieszczenie we władanie dwójki szkrabów 🙂 Te drzwi,dwuskrzydłowe muszą bajecznie wyglądać. Przepiękne cotonki! Zastanawiam się tylko czy pierwsza półka nie jest za nisko? Tzn czy da się usiąść na łóżku i oprzeć? Tak czy siak bardzo ładnie się komponuje łóżko i jest dwustronnie dostępne czego zazdroszczę, pozdrawiam, Paula

  9. Zajrzałam do pokoi przed metamorfozą i rzeczywiście sypialnia zyskała na przytulności- no i te szklane drzwi! Natomiast latorośli z pewnością przyda się większa przestrzeń na harce! :))

  10. Cóż... gdybyśmy mieli je dzisiaj wieszać, to byśmy je powiesili wyżej 😀 Ale ponieważ wcześniej miały być w zasięgu rąk stojącego Marcia, to wysokość jest taka i już nam się nie chce zmieniać. Jak się położy dużą poduszkę za plecami, to i tak to nie ma znaczenia 🙂

  11. Ja zdecydowanie jestem za tym, żeby robić sypialnie może mniejszą, ale zdecydowanie osobną, żeby móc mieć troszkę prywatności, a nie ciągle ktoś się przewija w sypialni

usercartmagnifiercrossmenuchevron-down