12 grudnia 2016

Szara łazienka w drewnianym domu - metamorfoza!

Rzadko mam okazje pokazywać Wam metamorfozy łazienek. Nie jest to specjalnie zaskakujące - zmiany w zwykłych pokojach mogą opierać się jedynie na przemalowaniu ścian i przemeblowaniu, a łazienki... to już zazwyczaj ciężki orzech do zgryzienia. Specjalistyczne sprzęty podpięte na stałe do rur zdecydowanie nie dają możliwości przearanżowania przestrzeni z dnia na dzień. 

Tym razem zaprezentuję Wam łazienkę, która zdecydowanie wyróżnia się na tle innych, gdyż znajduje się w domu z bali, a jedna z wewnętrznych ścian jest drewniana. Drewniana ściana z drewnianym oknem nadają wnętrzu dużo przytulności, więc pomimo wprowadzenia biało-czarno-szarej kolorystyki, wciąż jest tu przyjemnie. 





W łazience pojawiły się trzy rodzaje płytek - białe i czarne prostokątne na dwóch ścianach (ale tylko do pewnej wysokości) oraz duże kwadratowe imitujące beton pod prysznicem i nad toaletą. Szare płytki to powtórzenie betonowego motywu z podłogi. 




Czwarta ściana, podobnie jak przestrzeń nad płytkami, została pomalowana szarą farbą. Kolor to Srebrzysty Granit z Magnata. Magnat ma w ofercie farby ceramiczne, które są bardzo odporne na wilgoć, dzięki czemu bez problemu sprawdzą się w łazience.




Podwieszana muszla klozetowa z zestawem podtynkowym to dobre rozwiązanie dla osób, które nie lubią się zbytnio nagimnastykować przy sprzątaniu. Zbiornik i wszystkie rury są elegancko ukryte pod płytkami, a podłogę pod muszlą można bez problemu umyć.  




W łazience istotną rolę odgrywają też dodatki. Tutaj nie ma jeszcze ich zbyt wielu, gdyż robiliśmy zdjęcia zaraz po remoncie, a proces dekorowania często trwa długimi latami. Niemniej mogę pokazać Wam już kilka ciekawych detali.




Koszyczek to zawsze świetne rozwiązanie do łazienki. Możemy w nim schować wszystkie drobne rzeczy, które chcemy mieć pod ręką - wciąż będą na wierzchu, a zarazem zostanie zachowany porządek.




Przedmioty stare lub stylizowane na stare pomagają nadać łazience domowego charakteru. Wstawiając takie dekoracje, pozbywamy się szpitalnej sterylności. Dzięki nim robi się przytulnie.




Tu kociak buszuje po łazience podczas remontu:




A tu możecie zobaczyć porównanie dwóch kolorów szarej farby na ścianie. Po lewej kolor C30 Srebrzysty Granit, który ostatecznie został wybrany, a po prawej ciemniejszy C31 Grafitowy Marmur.





Jeśli poszukujecie szarej farby i nie możecie się zdecydować, spójrzcie też na zestawienie szarości, które pokazywałam w TYM POŚCIE. Pod linkiem znajdziecie więcej zdjęć.




Pokażę Wam też, jak ta łazienka prezentowała się wcześniej. Nie jest to może spektakularna metamorfoza, bo przed remontem również było przyjemnie, ale myślę, że warto zobaczyć, jak zmiana kolorystyki wpłynęła na tę przestrzeń.




Na poniższym zestawieniu dobrze widać różnicę pomiędzy zwykłą muszlą stojącą a muszą podwieszaną z systemem podtynkowym. Bez tych wszystkich zakamarków z pewnością będzie wygodniej.

Zwróćcie też uwagę, jak zmieniła się proporcja ściany. Ułożenie kafli jedynie do pewnej wysokości bardzo wpłynęło na postrzeganie przestrzeni.




Wanna czy prysznic? To zawsze trudny dylemat! Tu też nie obyło się bez wątpliwości, ale ostatecznie wygrał ten drugi. Zobaczcie jednak, że wcześniej w tym samym miejscu stała wanna w zabudowie.

A Wy co byście wybrali? Też prysznic czy jednak zostalibyście przy wannie?




Betonowe płytki, szara kolorystyka, ozdobne srebrne lustro, kabina bez brodzika - jest tu sporo elementów, które mogły przykuć Waszą uwagę i zainspirować przy kolejnym remoncie. Gdybyście mieli jakieś pytania, piszcie śmiało. 

I koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba nowa szara łazienka :)


Post powstał przy współpracy z marką Magnat.