12 listopada 2015

Żółto-czarne mieszkanie

Mówi się dużo o stylu skandynawskim. A jaki jest styl polski? Meblościanki z PRLu? No raczej nie! Próbowałam przyglądać się mieszkaniom Polaków, ale olbrzymia różnorodność nie pozwalała mi dojść do żadnych wniosków. 

Ostatnio jednak częściej przeglądam mieszkania tworzone przy współpracy z projektantami wnętrz i muszę przyznać, że tu już widzę pewną zależność. Powoli, powoli, zauważam kolejne cechy wspólne. Klimat, który jest obecny w polskich mieszkaniach. Prostota, nowoczesność, wzory i kolory. I mam poczucie, że polskie wnętrza, chociaż nie pozbawione skandynawskich wpływów, są jednak zupełnie inne. Bardziej funkcjonalne, mniej dekoracyjne. Mniej kobiece - dostosowane do potrzeb obu płci. Duży wpływ ma na pewno architektura - nie ma u nas tylu starych wysokich kamienic, a bloki z płyty i nowe budownictwo to zupełnie inny świat. Lampy są częściej minimalistyczne, kable poukrywane. Nie ma sztukaterii, nierównych ścian, ani skrzypiących podłóg. I jest kolor, który w skandynawskich wnętrzach pojawia się bardzo rzadko.

Dzisiaj pokażę Wam piękne mieszkanie, które fajnie wpisuje się w ten styl, który teraz śmiało nazwałabym stylem polskim. Bardzo mi się to wnętrze podoba! Połączenie czarnej kuchni z żółtymi dodatkami w całym mieszkaniu - to bardzo dobry pomysł! Do tego wzory - na poduszkach, płytkach podłogowych czy ścianie w sypialni. Nowoczesne formy, jak okap czy wieszak w przedpokoju. Surowa łazienka ze sprytnie ukrytą pralką. Wszystko razem wygląda ciekawie i oryginalnie, ale też nie do przesady. Przede wszystkim jest wygodnie. I ja to naprawdę doceniam!













projekt: unikatlab.com

Jak Wam się podoba czarno-żółte wnętrze? Dla mnie to idealne proporcje tych kolorów! Oczywiście sama sobie bym wstawiła jeszcze żółtą witrynę i kolorowe krzesła, ale wiecie jak to ze mną jest - nie potrafiłabym się ograniczyć tylko do jednej barwy! :)

Dajcie znać, czy macie jakieś obserwacje dotyczące polskich wnętrz. Zgadzacie się trochę z tym, co napisałam? Czy w ogóle jest coś, co łączy nasze mieszkania?