1 sierpnia 2022

Trzy mieszkania, trzy style. Pierwsza Dzielnica


Niedawno mieliśmy okazję nagrać home tour, a właściwie trzy home toury w mieszkaniach pokazowych na osiedlu Pierwsza Dzielnica w Katowicach. Każde z mieszkań zostało zaprojektowane przez inną pracownią projektową.


Praktyczny minimalizm

 

Pierwsze 4-pokojowe mieszkanie o powierzchni 79 m2 zostało zaprojektowane przez pracownię TTAT. 

 


Nowoczesne i minimalistyczne wnętrze ocieplają elementy drewna oraz miedziane dodatki w postaci stolik, lamp czy klamek. z użyciem jednak klasycznych, ponadczasowych materiałów. Na ścianach pojawił się mikrocement, a na ścianie tynk strukturalny. Mimo jednolitej kolorystyki wnętrze jest ciekawe, dzięki połączeniu różnych materiałów, faktur i struktur.

 

W strefie wejściowej jest duża szafa, w której znajdują się zarówno półki, jak i wieszaki na ubrania. Szafa „zlewa się” wizualnie ze ścianą, dzięki czemu na pierwszy rzut oka nie widać jej gabarytów. Identyczne fronty znalazły się w kuchni. 



Sypialnia jest urządzona w tym samym minimalistycznym stylu co całe mieszkanie. Pojemna szafa ma identyczne fronty jak zabudowa kuchenna i w przedpokoju. 


W łazience znajduje się ogromny błękitny blat z szufladami i relingami na ręczniki. Tutaj również znajdziemy miedziane elementy w postaci baterii i wieszaków. 

 

Kreatywna przestrzeń

 

Drugie mieszkanie zostało zaprojektowane przez musk kolektyw, interdyscyplinare biuro projektowe z Katowic.

 

 

W tym 67-metrowym mieszkaniu projektanci postawili na wygodę i funkcjonalne rozwiązania i zastosowali kilka ciekawych rozwiązań jak tablice inspiracji zniekształcające lustro. Zwróćcie szczególną uwagę na niebieskie metalowe szafy w salonie. Dzięki zaokrągleniom są bardziej przyjazne dla mieszkańców (nie mają wystających narożników) i zabierają mniej światła. 

 

 

Projektanci zaproponowali stworzenie oryginalnej wyspy kuchennej, która składa się z regału i stołu na regulowanych nogach. Stół przestawić i obniżyć, aby wygodnie zjeść przy nim kolację z przyjaciółmi.


Niebieską kolorystykę powtórzono w sypialni.. Zamiast klasycznej szafy, wykonano tu garderobę za ścianką z przyciemnianego szkła.

 


W łazience dominuje odcień zgaszonego różu w połączeniu z czernią w postaci ceramiki łazienkowej oraz dodatków. Nad umywalkami zastosowano bardzo ciekawe płytki. Te najniżej mają wyraźną strukturę, a płytki w wyższych rzędach stopniowo się wypłaszczają. 

 

Funkcjonalny eklektyzm 

Trzecie mieszkanie zostało zaprojektowane przez pracownię MONOstudio. Elementy ponadczasowe w postaci drewna, kamienia czy sztukaterii połączono z płytkami o odważnym rysunku oraz przyciemnianym szkłem.

 

 

W przedpokoju zaprojektowano praktyczną szafę z wycięciem, które pozwala wygodnie odstawić buty. Szuflady mają swoje przedłużenie w postaci siedziska. Ważnym elementem, które dodaje wnętrzom elegancji jest sztukateria, która znajduje się na ścianie w salonie oraz w przedpokoju – na ścianach, ale również na drzwiach. 

 


Szafki nad piekarnikiem i kuchenką mikrofalową mają fronty przyciemnianego szkła, dzięki czemu tworzą całość spójną całość z obudowami tych sprzętów. 

 


Zabudowa w sypialni nawiązuje stylem do tej w innych częściach mieszkania. Znajdziemy tu front z przyciemnianym szkłem (podobnie jak w kuchni), oraz szuflady, które płynnie przechodzą w blat, który może pełnić rolę biurka lub toaletki (nawiązanie do szafy w przedpokoju).

 


W toalecie skoncentrowano większość motywów pojawiających się we wnętrzu – płytki z odważnym wzorem, błękit, drewno i czerń. Mimo że na tej niewielkiej przestrzeni wizualnie dużo się dzieje, całość prezentuje się bardzo spójnie. 



Wyróżnikiem Pierwszej Dzielnicy są wspólne przestrzenie dla mieszkańców – m.in. pokój spotkań z kuchnią, miejsce do ćwiczeń oraz sala z miejscem zabaw dla dzieci oraz pralkami, do których mieszkańcy mogą się dostać za pomocą aplikacji Blue Bolt. Jednocześnie nie jest to wygrodzone osiedle – przestrzeń pomiędzy budynkami jest dostępna dla wszystkich mieszkańców miasta. 




Artykuł powstał we współpracy z Pierwsza Dzielnica TDJ. 


Komentarze

Prześlij komentarz