25 czerwca 2020

Mieszkanie pełne przemyślanych rozwiązań

Tomek jest architektem, a Magda projektuje wnętrza. W ich przypadku powiedzenie „Szewc bez butów chodzi” zdecydowanie się nie sprawdza - swoje mieszkanie zaprojektowali z dbałością o każdy detal.


Stół i półwysep kuchenny zostały wykonane na zamówienie - są osobnymi meblami, ale idealnie do siebie pasują, tworząc spójną zabudowę. Półwysep od strony kuchennej mieści szuflady na naczynia, a od strony salonu można ukryć np. elektronikę. W tej kuchni zadbano o drobne detale, dzięki którym zachowany jest wizualny porządek - w górnych szafkach ukryto kontakty, a także ręcznik papierowy.


To mieszkanie ma tylko 36 metrów kwadratowych. By je optycznie powiększyć, na ścianie w kuchni powieszono ogromne lustro, które nadaje wnętrzu niepowtarzalny charakter.


Pierwszy od wejścia front w kuchni (najbardziej po prawej stronie) wbrew pozorom nie kryje lodówki, ale bok szafy dostępnej od strony przedpokoju.

Drzwi wejściowe zostały przemalowane farbą do ścian, a te do łazienki są drzwiami ukrytymi - są zlicowane ze ścianą i pokryte tą samą co ściana tapetą. Dzięki temu nie rzucają się w oczy.


W obszernej zabudowie w łazience znalazło się miejsce na pralkę i kosz na pranie. Za lustrzanymi frontami są szafki na kosmetyki i chemię gospodarczą. Umywalka jest zintegrowana z blatem. Zarówno w niej, jak i pod prysznicem zastosowano odpływy szczelinowe. Prysznic bez brodzika jest dobrym rozwiązaniem do niewielkich łazienek. 



Do pokoju dziecięcego prowadzą lustrzane drzwi - to bardzo praktyczne rozwiązanie, które można zastosować nawet w najmniejszym przedpokoju, w którym nie zmieściłoby się klasyczne lustro na ścianie.


Do pokoju dziecięcego wybrano neutralne wolnostojące meble, dzięki czemu łatwo będzie zmienić aranżację, gdy zmienią się potrzeby domowników. Oryginalną dekoracją jest motyw gór na ścianie wykończony listwą oraz drewniane gwiazdy. To zaślepki na sęki pomalowane farbą w sprayu. Drewniana lampa-samolot została upolowana na OLX. 



Wróćmy jednak do salonu.

Na półce nad sofą stoją obrazy namalowane przez właścicieli. Ich wykonanie kosztowało 100 zł i zajęło ok. 30 minut. Jeśli zdecydujecie się na takie rozwiązanie, zajrzyjcie na Pinterest - wpisując hasła "art", "abstract" "painting" na pewno znajdziecie mnóstwo inspiracji na obrazy, które nie wymagają wielkich zdolności plastycznych. 


Wisząca w salonie ikona również została własnoręcznie namalowana i podarowana właścicielom w prezencie ślubnym, jest dla nich cenną pamiątką. A przy okazji idealnie pasuje do tego wnętrza. Jeśli szukacie pomysłu na prezent ślubny, zajrzycie do naszego sklepu - ikon jeszcze nie sprzedajemy, ale mamy spory wybór plakatów, które również świetnie sprawdzą się na prezent.



Wykończenie tego mieszkania kosztowało 95 tys., z czego 45 tys. kosztowały meble, a 1000 zł - lustro w kuchni. Zmiany w układzie ścian zostały wykonane na etapie budowy przez dewelopera, dzięki czemu koszt ekipy remontowej to tylko 8 tys.

Więcej przemyślanych rozwiązań z tego mieszkania zobaczycie w filmie.

Komentarze