13 sierpnia 2015

Lato w mieście


Trafiło nam się przepiękne słoneczne lato! Nie musimy jechać na południe Europy, by wygrzewać się w słońcu i szukać klimatyzacji. Możemy to wszystko robić tutaj! Orzeźwiający chłodek nocą, lekki wiaterek wieczorem i niezły skwar w ciągu dnia - czy nie tak powinno wyglądać każde lato? Jest idealnie! :)

Dzisiaj może pojawiło się delikatne zachmurzenie, ale jutro znowu ma być pełne słońce!


Dlatego w tym tygodniu wybraliśmy się na Starówkę, by cieszyć się piękną pogodą w przepięknym otoczeniu. Uwielbiam te kolorowe kamieniczki, brukowane urocze uliczki i cegły murów obronnych. Do tego klimatyczne knajpy i odrobina zieleni. Jest cudnie! Uwielbiam atmosferę tego miejsca! Zwłaszcza w tygodniu przed południem, gdy prawie nie ma turystów.



















Zimą będziemy ze łzami w oczach wspominać te gorące dni. Gdy nasze ruchy będą krępowane przez dziesięć warstw ubrań, a na nosie i tak zrobi się sopel; przeklinając spóźniony autobus, w którym zepsuło się ogrzewanie; patrząc na rachunki za ogrzewanie - prędzej czy później, na pewno zatęsknimy za tym gorącym latem. Dlatego nie ma co czekać, lepiej od razu docenić to, co mamy! 


Komentarze

  1. Hmm.. oglądając zdjęcia mam jednak wrażenie, że nadajecie przynajmniej z greckiej lub włoskiej mieściny :). Na pewno twój iście wakacyjny look to sprawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez ostatnich kilka upalnych tygodni też szukałam jakiegoś wytłumaczenia, dlaczego w takich samych temperaturach w Hiszpanii czy Grecji daję rade i mam siłe się uśmiechać, a idąc ulicami mojego miasta rozpływam się i narzekam niemiłosiernie że gorąco? Pozdrawim z tropikalnego Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia tego, że na wakacjach się chodzi po knajpkach i pływa w morzu, a nie chodzi do pracy :D Ale w pracy też może być wakacyjnie! Tylko żeby ze skupieniem nie było wtedy tak ciężko:D

      Usuń
  3. Jaka Lenka jest przepiękna! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne uśmiechy! :D
    A zdjęcia jak od faszynistek - u Ciebie lepiej, bo z dzieckiem na rękach - prawda, że tak wygląda się pięknie i kwitnąco? ;)

    Pozdrowienia dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D Modówki z nas żadne, ale mam nadzieję, że zdjęcia będziemy miały z roku na rok coraz lepsze - bardzo się staram, by nasze rodzinne albumy były często uzupełniane :)
      Dzięki za miłe słowa! :*

      Usuń
  5. Ale urocza sesja Wam wyszła:-) Przepiękne zdjęcia i wspomnienia:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Zdjęcia tym razem robił Piotr, ale mam nadzieję, że następnym razem będziemy mieli więcej czasu i uwiecznimy się wszyscy razem :)

      Usuń
  6. Pięknie wyglądasz, bije z Ciebie radość :) uściski!

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcia super!!! a pogoda...aż mnie dreszcze przeszły- koszmarna! osobiście, to modlę się o śnieg >;F

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, możesz się modlić - śnieg to pół biedy! Najgorzej gdy nie ma słońca i jest ciągle ciemno... :(

      Usuń
  8. U nas w Poznaniu jest zdecydowanie za gorąco tak że chodzenie po mieście to żadna przyjemność i z niecierpliwością czekamy aż będzie trochę chłodniej. nawet dzieci mówią że chcą ochlodzenia.. a Twoja córeczka nie ma żadnego nakrycia główki? chyba że u Was nie było 35stopni to ok ☺
    a zdjęcia bardzo fajne. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też koło 35 stopni ;) ale nie wychodzimy w południe, tylko rano lub na wieczór. I zapewniam, że jest to taka nawet większa przyjemność niż zwiedzanie amfiteatrów w Grecji! :D
      A Lena jeździ w wózku, więc ma daszek i w czapce tylko bardziej się grzeje ;)
      Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają! :)

      Usuń
  9. Świetne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, radosne kadry :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń