30 kwietnia 2014

Co u nas słychać?

Tak jak planowaliśmy, wraz z początkiem wiosny ruszyliśmy z pracami związanymi z dostosowaniem nowego mieszkania do naszych potrzeb. Podczas gdy ściany powoli zmieniają kolory, stara wierzba rosnąca pod naszym balkonem robi się coraz bardziej zielona. Już prawie nie widać tafli wody znajdującego się tu oczka. 


Na balkonie rozwija się pięknie nasza eksperymentalna hodowla pomidorów. Mamy nadzieję, że doczekamy się kilku owoców :) Chcecie, bym Wam je pokazała?
Balkon balkonem, ale wewnątrz też robi się coraz przyjemniej. W tym tygodniu dostaliśmy tulipany z działki mojej mamy. Prawda, że piękne?


Jednak nie tylko roślin u nas przybywa! Poniżej nasz dzisiejszy zakup - fotel. Jak widzicie, jeszcze nawet nie odczepiliśmy wszystkich kartonów zabezpieczających. Świeży nabytek! 


W tle natomiast widać już nowy kolor na ścianie. Pomalowaliśmy dopiero dwie warstwy, jeszcze potrzebna będzie przynajmniej jedna. Ale już jest fajnie! Nie mogę się doczekać aż skończymy. Potem tylko przedpokój, pokój Marcina, sypialnia... do jesieni może się uda opanować trochę tę przestrzeń :)

Udanej majówki!