3 listopada 2013

Kadry z życia

Wiem, że część z Was jest ciekawa zdjęć naszego mieszkania. Chciałabym je pokazać, podzielić się z Wami podzielić rozwiązaniami, z których jesteśmy bardzo dumni, a także tymi, których w następnym mieszkaniu na pewno nie będziemy kopiować. Aby jednak zrobić dobre zdjęcie, potrzebne mi trzy składniki - perfekcyjny porządek, dobre światło i dużo czasu. I jakoś nigdy się nie składa, by te trzy rzeczy występowały jednocześnie. Jak już posprzątam, to albo robi się ciemno, albo muszę wyjść z domu, albo budzi się nasz mały Bałaganiarz :) Nie szkodzi! Widać na razie jest mi pisana rola fotografa. Ale mam dla Was kilka wąskich kadrów, które mogą przybliżyć odrobinę klimat naszego domu.









Trochę czerwieni, brzozowe drewno, kolorowe szkło, mnóstwo roślin i rodzinne zdjęcia na ścianach. Oraz drewniane tory biegnące przez całą kuchnię, ale to może pokażę Wam innym razem :)

Do zobaczenia!