22 października 2013

MEETBLOGIN cz. 3 (ostatnia)

W ostatni weekend odbyło się Meetblogin, weekendowy zjazd blogerów wnętrzarskich w Łodzi. Pierwszy dzień opisałam dość szczegółowo TU i TU, teraz opowiem Wam o niedzieli. A drugi dzień zaczęliśmy od wspólnego śniadania. W Villi Masonerii byliśmy w kilka osób, więc od razu mogliśmy wymienić się wrażeniami z soboty i porozmawiać o nadchodzących atrakcjach. Następnie spakowaliśmy się w dwa samochody (ekologicznie ;)) i ruszyliśmy wygrywać konkursy!

Gdyby dziewczyny nie zwróciły mojej uwagi na poduchy w napisy, zupełnie by mi umknęły. A są śliczne, prawda?

Dziewczyny z Coś estetycznego, Lou z Lovingit, Magda z Domorankingu, Agnieszka z Agnetha.HomeAnia znana raczej jako Scraperka i widok z okna naszego pokoju. W tym składzie po śniadaniu ruszyliśmy do Atak Design na konkurs stylizacji wnętrz...


W pięknym showroomie na pięknej kanapie.
Zawody czas zacząć! Spośród wszystkich chętnych zostało wylosowanych pięć osób, które wzięły udział w rywalizacji. Niestety, aby wszyscy mogli się wykazać, musielibyśmy spędzić na miejscu cały dzień, a nie mieliśmy na to czasu. Ale nie szkodzi - mamy kolejny powód, by spotkać się po raz kolejny :) Tak więc te pięć osób po kolei aranżowało przestrzeń z szarą sofą i wiszącymi lampami na tle betonowej ściany, a pozostali gotowe aranżacje fotografowali, by móc wziąć udział w konkursie fotograficznym. Widzicie, jak wszystko sprytnie zostało przemyślane? ;)


To zdjęcie, które zgłosiłam do konkursu fotograficznego. W kadrze znalazła się Ola z Fotobloo :)

Lilla myśli nad szczegółami swojej koncepcji aranżacyjnej...

A to już pomysł Dagmary z For elements. Nie było dostępnych zbyt wielu mebli w szalonych pstrokatych barwach, ale Dagmarze, miłośniczce meksykańskich klimatów, i tak udało się stworzyć coś naprawdę fajnego. Mocne barwy na tym szarym tle cudownie się prezentują :)

Na koniec jeszcze kilka zdjęć i czekamy na wyniki obrad jury....
Czekają dziewczyny z Make Home Easier...

Czeka Magda z Coś estetycznego...

Czeka Lu i An z Enjoy Your Home, a także Piotr z Blogów Wnętrzarskich...
Czeka również Dagmara...

...choć jest tak pochłonięta rozmową z Lillą, że zupełnie tego po niej nie widać.

I w końcu są! Szanowne Jury w składzie: redaktor naczelna Elle Decoration Małgorzata Szczepańska (na zdjęciu poniżej), stylistka Małgorzata Andryszczyk (na zdjęciu powyżej) i fotograf Jacek Olszewski. 

I co?
Tam ta ra ram tam tam...
Moje zdjęcie wbiło się na podium konkursu fotograficznego!
Jednak prezentacja Marcina Czechowicza z poprzedniego dnia przyniosła jakieś pozytywne efekty ;)

Pochwalę Wam się, co wygrałam. Po pierwsze, pomarańczowe pudełka HAY od Showroom Store. Pudełka nie są wcale takie zwykłe. Trzymają się na magnes. Bardzo szybko się je składa i jeszcze szybciej rozkłada :) Nic nie trzeba zginać, tylko cyk-cyk-cyk i już! Uznaliśmy, że to idealny sprzęt przed niespodziewanym przyjściem gości. Wyciągamy pudełko ze schowka, składamy i wrzucamy do niego wszystkie niepotrzebne drobiazgi, które codziennie gromadzą się na stole. Ale jeszcze nie testowaliśmy :)
To nie koniec prezentów! Jeszcze weekendowy pobyt dla dwóch osób w Arrivia Bed & Breakfast w Łodzi. Muszę Wam przyznać, że ten voucher niesamowicie mnie ucieszył! Pierwszy raz byłam w Łodzi, a przez ten ogrom atrakcji związanych z Meetblogin, nie miałam czasu nawet pomyśleć o zwiedzaniu, czy chociaż przejściu się po mieście. Warsztaty, obiad, prezentacja, warsztaty, konkurs... ciągle coś! To teraz wreszcie będę mogła nadrobić zaległości :) Już obejrzałam zdjęcia TU i nie mogę się doczekać tego wypadu!

Grupowe zdjęcia pozowane mają swój urok! :) Z Lou z Lovingit i Jury.


Wspólny obiad w Mitmi, które zachwyciło mnie dobrym smakiem nie tylko w kwestiach kulinarnych, ale też wnętrzarskich. Cegła, drewno i turkusowe dodatki, a do tego rewelacyjne logo. Bajka :)

I już zbliżamy się do końca zjazdu. Upominki od sponsorów trafiają w nasze ręce. Na zdjęciu prezenty od Belle Maison.




Targowa 35

Na Łódź Design Festival firma HP dawała możliwość darmowego skorzystania z możliwości ich drukarki wielkoformatowej. Nie wahaliśmy się długo i wykorzystaliśmy okazję, by stworzyć kilka wielkich fotograficznych pamiątek z wydarzenia.

A na czwartym piętrze (przemysłowym, najwyższym, bez windy!) znajdowała się najciekawsza wystawa. Może część z Was jeszcze nie wie, ale studiuję socjologię. Wnętrza bez ludzi nie istnieją, więc moje dwie pasje jak najbardziej się łączą. Wystawa ZA-MIESZKANIE to strzał w dziesiątkę! I jeszcze te urocze małe projekty domów. Istny raj! Szkoda, że nie mogłam przesiedzieć tam całego dnia. Ale zrobiłam dużo zdjęć i może jeszcze powrócę na blogu do tego tematu :)
Meetblogin 2013 się już skończył. Trzymam kciuki za Ulę, że za rok zaprosi nas do Łodzi na kolejne wydarzenie pod tym samym tytułem. A Wy, jeśli będziecie kiedyś mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu z blogerami wnętrzarskimi, nie wahajcie się ani chwili! To naprawdę super sprawa!