3 sierpnia 2013

H&M Home

H&M Home wchodzi do Polski. Od jesieni będą czynne sklepy w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Gdyni i Nowym Sączu. Pewnie już o tym słyszeliście, ale ja dowiedziałam się dopiero dzisiaj. I nie wiem jak Wy, ale ja jestem zaskoczona wybranymi lokalizacjami. 



Po pierwsze, w Warszawie jest tyle pięknych i popularnych centrów handlowych. Arkadia, Złote Tarasy, Galeria Mokotów, Blue City... tak można by jeszcze wymieniać, i wymieniać, a hasło "Klif" długo by nie padło. Mogłabym zrozumieć, że chcą być marką z wyższej półki, z elitarnymi produktami... zdarza się. Niech sobie sprzedają obok Lacoste czy Cholewiński Exclusive. Chociaż Klif to nie Vitkac na Brackiej, to jednak również nie znajdziemy w nim najpopularniejszych sieciówek. Ale sęk w tym, że H&M Home wcale nie jest sklepem dla wybranych. Wystarczy spojrzeć na ceny na ich stronie internetowej (£1,99 za poduszkę; w drogich sklepach nigdy nie ma aż takich przecen). Dlatego wciąż nie mogę wyjść ze zdumienia, że wybrali w Warszawie takie dziwne miejsce. Robiąc zakupy w tych okolicach, szybciej zajrzę do Arkadii, która znajduje się zaledwie kilometr dalej (a dla mnie kilometr bliżej). Szkoda.

Drugim zaskoczeniem jest dla mnie wybór miast. Nie ma Wrocławia, nie ma Łodzi, ale jest Nowy Sącz. 
(...)
Fajnie, że ktoś pomyślał o Nowym Sączu. Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców to też jest sporo! Co z tego, że w Łodzi jest prawie dziesięć razy tyle razy osób. Co z tego, że Wrocław ma sześć razy większą powierzchnię. Wrocławianie i Łodzianie, jeźdźcie na zakupy do Nowego Sącza! Albo do Poznania, bo tam będą aż dwa lokale.



Fajnie, że H&M Home pojawia się w Polsce. 
Szkoda tylko, że tak wielu spośród nas jeszcze trochę poczeka na okazję odwiedzenia tego sklepu.
Chyba można to było zrobić lepiej.

A zauważyliście zmiany w szablonie bloga? Jak Wam się podoba nowa odsłona? Wciąż jeszcze w remoncie jest zakładka "Polecam", ale dzielnie nad nią pracuję (już od miesiąca...) i co rusz coś się tam pojawia :)