10 lipca 2013

Razem

Czas tak szybko płynie! Dzień za dniem, miesiąc po miesiącu i nim się obejrzeliśmy, dwa lata minęły. Nawet nie zdążyliśmy jeszcze wywołać zdjęć ze ślubnych uroczystości. Co tu dużo mówić, dobrze jest być razem, dzielić wszystkie smutki i radości. Oby tylko tych radości było jak najwięcej :)




Jak na dobrą żonę przystało, śledzę wszystkie wpisy na blogu mego męża. Gdy w ostatnim poście wspominał o mnie, sądziłam, że to zupełnie nie na poważnie. A jednak, gdy wróciłam wczoraj do domu, czekał na mnie piękny szary wazon Oi Soi Oi z bukietem margarytek. 




I jak tu Go nie kochać?