8 września 2012

Talerze na widoku

Niedawno pisałam o kolorowych naczyniach. Kubki w kropki, niebieskie talerze, ceramiczne miski w kolorach tęczy - szkoda takie rzeczy chować w zamkniętych szafkach. Dlatego dzisiaj przyjrzymy się sposobom wyeksponowania naszych zbiorów. Obejrzymy różne kredensy, szafki, półki i półeczki. Gotowi? To zaczynamy. 
Na pierwszy ogień idzie nietypowa półka, której głównym zadaniem nie jest przechowywanie, lecz właśnie prezentowanie. Ustawione na niej talerze widać w całej okazałości. Oczywiście, możemy tam ustawić również inne rzeczy. Z pewnością dobrze będą się prezentowały książki, np. kucharskie. Można zamontować haczyki na filiżanki, jak na zdjęciu poniżej, lub na ściereczki pod ostatnią półką.
zakupy.urzadzamy.pl
Talerz firello.pl, szafka www.villanostalgia.pl (490zł)
Zwróćcie uwagę na ten biały dzbanek :) Więcej na jego temat pisałam TUTAJ.
A powyższe zdjęcie pochodzi z www.urzadzamy.pl
www.urzadzamy.pl
Homes&Gardens, december 1997, photo by Scott Hawkins
mintyhouse.blogspot.com

A tak się prezentuje na tle całego pokoju:
mintyhouse.blogspot.com
Jest trochę jak obraz. Ustawienie innych talerzy od razu wpływa na wystrój całego pomieszczenia. Dużym plusem jest to, że dzięki pionowemu ułożeniu, naczynia aż tak się nie kurzą, jak na zwykłych otwartych półkach. 
Na następnych zdjęciach przedstawię szafkę, na której talerze również ustawia się pionowo, jednak nie przodem do nas, a bokiem.  
fotoforum.gazeta.pl
bakapi.pl (od 308zł)
Prostym, uniwersalnym i dość tanim rozwiązaniem są zwykłe półki. Mogą być połączone ze sobą (jak te błękitne na zdjęciu niżej) lub zupełnie osobno pozawieszane w różnych miejscach. Taka opcja daje nam możliwość ustawienia na widoku wielu różnych rzeczy, nie tylko talerzy. Zmieszczą się też miski, miseczki, dzbanki, słoiki, wazony, karafki, filiżanki, kubki, szklanki itd. Niestety to rozwiązanie ma też poważną wadę - będziemy mieli dużo więcej sprzątania. Na wszystkim będzie osiadał kurz, a jeśli mamy słaby okap i kuchenkę gazową, to również i tłuszcz.
fotoforum.gazeta.pl
blog.meblobranie.pl
www.info-kuchnia.pl
fotoforum.gazeta.pl
Na koniec kredens. Tutaj mamy olbrzymi wybór kształtów i kolorów. Możemy łączyć różne rozwiązania według własnego uznania. Możemy mieć półki otwarte i zamknięte, drzwiczki z szybką lub zakryte, szybkę przezroczystą lub matową... Kredens z pewnością pomieści więcej rzeczy niż półki, jednak zajmie też więcej miejsca w pomieszczeniu i zdecydowanie więcej kosztuje. Dlatego fajnym pomysłem jest zakup jakiegoś starszego i trochę zniszczonego egzemplarza na targu staroci i samodzielne odnowienie go. Ale o tym napiszę innym razem :) 
www.urzadzamy.pl

artdecor24.pl i projekt Zieleń
Weranda nr 5/2007
Moje mieszkanie, wrzesień 2012
www.weranda.pl
Które rozwiązanie najchętniej zastosowalibyście u siebie? 

Na koniec jeszcze drobna ciekawostka - zobaczcie, jak różnie wygląda ten sam kredens w zależności od koloru, jaki dla niego wybierzemy. Dlatego następnym razem zanim będziecie chcieli sprzedać lub wyrzucić jakiś mebel, pięć razy się zastanówcie, czy nie lepiej po prostu go przemalować, wymienić uchwyty lub zrezygnować z jakiś drzwiczek. Może nie jest to rozwiązanie najszybsze i najprostsze, ale z pewnością dające najwięcej satysfakcji.