środa, 28 grudnia 2016

Duża roślina w domu, czyli ostatni pusty kąt wypełniony

Uwielbiam rośliny, ale już dawno postanowiłam, że powinnam mieć ich mniej. Mniej, ale za to większych. Dlatego zamiast takich wielkości pięści, zaczęłam kupować takie wyższe na długość przedramienia. Niestety na niewiele się to zdało! Wciąż akcent zieleni we wnętrzu nie był taki, o jaki mi chodziło, a sama nie do końca wiedziałam, co z tym zrobić. Aż w końcu z inicjatywą wyszedł Piotrek i zaproponował, byśmy kupili coś naprawdę dużego...


wtorek, 20 grudnia 2016

Perełki zakupowe

Przedświąteczna gorączka zakupowa podobno trwa w najlepsze. Podobno, bo sama nie miałam okazji tego w tym roku doświadczyć. Coraz bardziej doceniam zakupy internetowe oraz możliwość wyskoczenia do sklepu w ciągu dnia, gdy większość ludzi jest w pracy. 

Mam jednak nadzieję, że nie zniechęciliście się jeszcze do przeglądania ciekawych produktów! Ostatnio robiłam porządki ze zdjęciami na telefonie i przypomniałam sobie, że widziałam w sklepach sporo ładnych rzeczy, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Dlatego zebrałam wszystko razem i przygotowałam takie oto małe podsumowanie :)


poniedziałek, 12 grudnia 2016

Szara łazienka w drewnianym domu - metamorfoza!

Rzadko mam okazje pokazywać Wam metamorfozy łazienek. Nie jest to specjalnie zaskakujące - zmiany w zwykłych pokojach mogą opierać się jedynie na przemalowaniu ścian i przemeblowaniu, a łazienki... to już zazwyczaj ciężki orzech do zgryzienia. Specjalistyczne sprzęty podpięte na stałe do rur zdecydowanie nie dają możliwości przearanżowania przestrzeni z dnia na dzień. 

Tym razem zaprezentuję Wam łazienkę, która zdecydowanie wyróżnia się na tle innych, gdyż znajduje się w domu z bali, a jedna z wewnętrznych ścian jest drewniana. Drewniana ściana z drewnianym oknem nadają wnętrzu dużo przytulności, więc pomimo wprowadzenia biało-czarno-szarej kolorystyki, wciąż jest tu przyjemnie. 



poniedziałek, 5 grudnia 2016

Moje HYGGE

Muszę Wam przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem tego, jak układają się różne życiowe przypadki. Właściwie na każdym kroku tego doświadczam. Chcę kupić witrynę, trafiam na nią na wyprzedaży. Myślę o komodzie i dostaję prywatną wiadomość od osoby, która chce się jej pozbyć. Oczywiście to nie jest tak, że dostaję wszystko, o czym zamarzę! Ale jednak świat często jest w stanie odpowiedzieć na moje potrzeby.

I tak jest też z hygge, które tej jesieni opanowało Polskę. 
Przyszło akurat wtedy, gdy o nim myślałam, a zaraz potem Jysk poprosił mnie o podzielenie się swoimi wrażeniami na ten temat na blogu.

Dlatego dzisiaj zdradzę Wam, jaka jest moja wersja hygge, a także dlaczego to dla mnie takie ważne.



środa, 23 listopada 2016

Wokół Stołu, czyli górskie mieszkanie na wynajem

Jeszcze przed wakacjami, na facebookowej grupie Wyzwanie: urządzam swoje mieszkanie odbywał się konkurs, w którym wzięliśmy udział. Mąż wygrał, a że nagrodą był pobyt w nowym apartamencie w Zakopanem, postanowiliśmy wybrać się na weekend w góry. Nim się zorganizowaliśmy, minęło lato i tak oto zamiast cieszyć się słońcem i widokami, trafiliśmy na pierwsze zaspy śniegu. Plany spacerowe musieliśmy nieco skrócić, ale zrobiliśmy to bez większego żalu, bo apartament, w którym przyszło nam spędzać czas, okazał się na żywo jeszcze przyjemniejszy niż na zdjęciach.

Wyjątkowo pochmurna pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale na szczęście - nim dzieci porozrzucały po całym domu swoje zabawki - udało nam się zrobić kilka ujęć pokazujących uroki tego wyjątkowego wnętrza.

Mieszkanie ma aż trzy poziomy, z czego dwa ze skosami. Brzmi to strasznie niepraktycznie, ale w przypadku wakacyjnego mieszkanka ewentualne problemy z ustawnością czy bieganiem po schodach nie mają aż takiego znaczenia. Za to klimat, jaki powstał we wnętrzu dzięki umiejętnemu wykorzystaniu tej trudnej przestrzeni jest zaletą na wagę złota!

Zwiedzanie zaczniemy od góry:


czwartek, 29 września 2016

7 pomysłów na prezent dla rocznego dziecka

Gdy Lena skończyła roczek, niespecjalnie interesowały ją zabawki. Jej uwagę przykuwało to, co grało lub świeciło (telefony, komputery, telewizory... dzieci kochają takie rzeczy!), oraz śmieci. Na zabawki była bardzo obojętna. Dlatego postanowiłam poczekać z przygotowaniem tego postu i w kolejnych miesiącach uważnie obserwować, którym rzeczom nasza roczna córka poświęca najwięcej uwagi. 

Teraz w końcu zebrałam moje przemyślenia i mam przyjemność zaprezentować listę propozycji prezentowych dla rocznego dziecka. Jeśli szukacie inspiracji, jesteście w dobrym miejscu! :)


poniedziałek, 19 września 2016

Domy z drewna klejonego

Co jakiś czas trafiam na artykuły opisujące przygody budowlane rodzin, które zdecydowały się postawić dom szkieletowy. Jakie to szybkie, jakie tanie, jakie wygodne. Dużo informacji na ten temat dookoła. Nawet jeśli nie interesują Was takie zagadnienia, pewnie już słyszeliście o tym typie konstrukcji - na plac budowy przyjeżdżają gotowe elementy drewnianego szkieletu, które wystarczy złożyć, a przestrzenie pomiędzy belkami wypełnić specjalnymi ścianami z izolacyjnego materiału. I gotowe!

I to prawda, konstrukcje szkieletowe to ciekawy temat. Jednak jeśli zastanawiamy się nad budową domu, warto byśmy mieli pełny ogląd na dostępne na rynku technologie, również na takie jak budowanie domów z drewna klejonego. Mam wrażenie, że póki co mało kto o tym słyszał i dlatego postanowiłam Wam przybliżyć temat. By było przyjemniej, posłużę się przykładem pięknych domków letniskowych zbudowanych przez Svobo.



poniedziałek, 12 września 2016

Najpiękniejsze wnętrza są w Polsce

Co tu dużo mówić - takie są fakty. Najpiękniejsze wnętrza są w Polsce! Możemy się zachwycać przestronnymi zachodnimi domami, basenami w ogródkach i ogródkami w mieszkaniach, ale jak przychodzi co do czego... to najfajniejsze okazują się polskie realizacje. Kolorowe, przytulne, oryginalne, z poszanowaniem dla historii miejsca. Dużo dobrego mogę o nich mówić, ale zamiast tego podrzucę Wam link do postów z polskimi wnętrzami na moim blogu: KLIK. Sami zobaczcie, że nie mamy się czego wstydzić.

A dla nieprzekonanych jeszcze jedno cudowne polskie wnętrze.

Projekt dwupoziomowego mieszkania autorstwa Marty Chrapki z pracowni Colombe. Jeśli to nie zrobi na Was wrażenia, to już sama nie wiem, co mogłabym więcej pokazać. Mnie powaliło na kolana! Pękam z dumy, że taka cudna realizacja pojawiła się w moim mieście.


poniedziałek, 5 września 2016

Białe mieszkanie pełne kolorów

Kocham kolory i kocham kolorowe wnętrza. Gdy pierwszy raz zobaczyłam to mieszkanie, od razu zapragnęłam pokazać Wam je na blogu. Barwy są tu dozowane dokładnie w taki sposób, jaki lubię najbardziej. 

Mieszkanie właściwie jest białe. Białe ściany, biała podłoga, biała kuchnia i białe szafy w zabudowie. Ale pojedyncze meble i dekoracje, dzięki swoim intensywnym barwom sprawiają, że to nie biel, ale kolor gra tu główną rolę. Znajdziecie tu rzeczy z różnych epok i w różnych stylach, ale wszystkie świetnie do siebie pasują. To cudowne wnętrze urządzone z sercem. Tak jak w duszy gra. 

Poznajcie mieszkanie Karoliny. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Kolory morza zamknięte w wakacyjnym mieszkaniu

Wakacje się kończą, a co za tym idzie, zaczyna się moja ulubiona pora na morze. Urlopowicze wracają do miast, noclegi tanieją, na plaży robi się pusto, a pogoda wciąż piękna i słoneczna. Aż żal nie skorzystać! 

Zwłaszcza, że mieszkańcy nadmorskich miejscowości mówią wprost - nad morzem pięknie jest cały rok, ale najpiękniej poza sezonem.

Do podobnego wniosku prawdopodobnie doszli właściciele wnętrza, które Wam dzisiaj pokażę. Chociaż na co dzień mieszkają w Warszawie, zakochali się w Gdańsku na tyle, by kupić w nim mieszkanie. Wakacyjny siedemdziesięciometrowy apartament z dwoma sypialniami, położony 400 metrów od morza. Brzmi dobrze, prawda? Ale to nie lokalizacja, a kolorowe wykończenie wnętrza najbardziej zwróciło moją uwagę. Turkus, seledyn, cyjan to barwy, które przełamują monotonię bieli, beżu i szarości. Są to barwy mocne i charakterystyczne, a co istotne - kojarzące się z różnymi obliczami morza. Kolejnym marynistycznym akcentem jest tapeta w kuchni z wzorem ryciny fal morskich z angielskiej manufaktury Abigail Edwards. Dzięki nim mieszkanie zyskało cudowny wakacyjny klimat!


poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Serce naszego domu, czyli efekty przemeblowania i nowa lampa nad stół

Sercem naszego domu nie jest kuchnia, tylko stół. Spędzamy przy nim prawie każdą chwilę. 

Rano jemy razem śniadania. W ciągu dnia wyciągamy laptopy i stół staje się naszym biurem. Po przedszkolu to tutaj syn ma warsztat, gdzie maluje, wycina, przykleja, pisze i rysuje. Wieczorem, po rodzinnej kolacji, gdy dzieci idą spać, a do nas przychodzą przyjaciele, to właśnie przy stole odpoczywamy wymieniając myśli i grając w karty. U nas przy stole ciągle coś się dzieje! 

To najważniejsze miejsce w naszym domu i dlatego tak bardzo jest dla mnie ważne, by przy stole wszystkim było wygodnie. 


wtorek, 16 sierpnia 2016

Geometryczne kształty, szare liście lub praktyczna alternatywa - złap je wszystkie!

Po wymianie myśli z Czytelniczką bloga na temat wykończenia ścian, chciałam przygotować dla Was post prezentujący praktyczne tapety. Takie, które dzięki swoim nieregularnym wzorom dobrze się sprawdzą w miejscach podatnych na zabrudzenia (takich jak ściany w przedpokoju, o które opieramy się zakładając buty). Ściana pomalowana zwykłą farbą jest zupełnie gładka, więc każdy odcisk brudnej ręki będzie na niej dobrze widoczny. Tapeta, która wyjściowo ma nieregularny wzór, sprawi, że ślad nie będzie drażnił, a co za tym idzie - nie będzie nas zmuszał do ciągłego biegania ze ścierką.

W związku z tym otworzyłam stronę sklepu z tapetami i... nim przypomniałam sobie, po co właściwie to zrobiłam, miałam już otwartych milion kart z przeróżnymi wzorami. Dlatego nie będę się ograniczać, tylko pokażę Wam, co najbardziej mi się podoba.



środa, 3 sierpnia 2016

Czasem warto zagipsować dziury, czyli nasz salon w nowym wydaniu

Niektórzy twierdzą, że świat jest czarno-biały. Albo jest dobrze, albo źle. To dość zabawna perspektywa, szczególnie w kontekście chrześcijaństwa. Bo przecież jako chrześcijanie dążymy do bycia dobrymi, chociaż z góry wiadomo, że w pełni nikomu się to nie uda. Czyli nie jesteśmy ani biali, ani czarni. Wszyscy jesteśmy odcieniami szarości. Jak z tym żyć, kiedy się tego nie rozumie? Jak z tym żyć, kiedy się w to nie wierzy?

Nasze perfekcyjne wizje muszą pozostać w sferze marzeń. Nie ma ideałów. Nie tylko wśród ludzi. Nie ma idealnego państwa, nie ma idealnych samochodów i nie ma idealnych domów. Nic nie jest idealne.

Zrezygnowałam ze studiowania architektury, gdy to sobie dobrze uświadomiłam. Przeraziła mnie perspektywa tworzenia nieidealnych projektów. Wolę badać i opisywać to, co już istnieje, niż tworzyć coś od zera ze świadomością, że i tak nie osiągnę swojego celu, bo żaden z moich projektów nie będzie pozbawiony wad. Bo zawsze jest coś za coś.

Ale chociaż już to wszystko rozumiem i jestem z tym pogodzona - już wiem, że zawsze będzie źle - to i tak dalej się staram i dalej szukam. 

I tak samo dalej szukam idealnego ustawienia dla naszego salonu.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Mieszkanie bez bieli

Coraz więcej się mówi o przesycie białymi wnętrzami. Sama nie będę się skarżyć - lubię popatrzeć na te sterylne przestrzenie pełne światła. Jednak, jak wiecie, jestem też fanką kolorów i z największym zainteresowaniem przyglądam się nie tyle pięknym achromatycznym stylizacjom, co różnym barwnym eksperymentom. Mogą być bardziej lub mnie udane - ważne, że są odważne i mogę wyciągnąć z nich przydatne dla mnie na przyszłość wnioski.

Niech pierwsze z poniższych zdjęć Was nie zmyli. Mieszkanie, które dzisiaj prezentuję, ma w sobie sporo szarości i pojawiają się w nim również popularne meble z Ikea. Ale nie jest takie przewidywalne, jak w pierwszej chwili mogliście pomyśleć. Po pierwsze, zdecydowanie nie brakuje tu kolorów. Zielona lampa, żółte drzwi czy turkusowa szafa - to super akcenty, które ożywiają przestrzeń. Lubię się inspirować takimi motywami. Po drugie, nie doszukałam się w tym wnętrzu ANI JEDNEJ BIAŁEJ ŚCIANY. Przyjrzyjcie się uważnie i dajcie znać w komentarzach, jeśli coś przeoczyłam.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Wzornictwo i wnętrza - wystawa prac studentów ASP

Koniec roku akademickiego i wakacje oznaczają coroczną wystawę prac studentów. W tym roku miałam przyjemność zostać oprowadzoną przez osoby zaangażowane w życie najciekawszych dla mnie wydziałów - wzornictwa i architektury wnętrz (Kiri, Ola - buziaczki!), i to pozwoliło mi spojrzeć na prezentowane rzeczy z trochę innej perspektywy. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi wrażeniami.


WZORNICTWO

sobota, 9 lipca 2016

Bloggers Photo Meeting 2

Co można zrobić ze starym domem po babci? Sprzedać, wynająć, zrównać z ziemią... albo dać mu nowe życie. Iza, organizatorka Bloggers Photo Meeting, wybrała ostatnią opcję i poproszona przez swoją mamę o pomoc w remoncie, zdziała cuda! Dom przeszedł cudowną metamorfozę, którą możecie znaleźć na blogu Izy pod hasłem "Projekt Starachowice".

I właśnie w tym pięknym domu odbyły się warsztaty fotograficzne Bloggers Photo Meeting, w których miałam przyjemność uczestniczyć. Trzy dni, podczas których nasza uwaga koncentrowała się głównie na zdjęciach. Rzadko kiedy na co dzień mamy czas, by faktycznie poświęcić fotografii dość dużo uwagi. Grupowe warsztaty pod okiem osoby, która się na tym dobrze zna, to okazja, by wymienić się doświadczeniami, zadać pytania, które dręczą nas od dawna i poznać tajniki sprzętu, którym dysponujemy.  

Poznawałyśmy się przy kolacji w plenerze, przygotowywałyśmy stylizacje w trzech różnych stylach i ćwiczyłyśmy fotografię portretową (efekty moich zmagań już pokazywałam na fb: klik).

Zobaczcie, jak to wyglądało:


środa, 8 czerwca 2016

Purpura, czyli jak powstają kafle cementowe

Jeśli interesujecie się wnętrzami, charakterystyczne kafle Purpury na pewno widzieliście już na niejednej realizacji. U mnie na blogu pojawiały się TU i TUTAJ. Piękne wzory i wyjątkowo przyjemne kolory. Zachwycam się nimi od dawna, ale dopiero ostatnio miałam wielką przyjemność zobaczyć proces powstawania na własne oczy i... samodzielnie wykonać jeden kafel :)

poniedziałek, 16 maja 2016

Designerskie akcesoria do łazienki - kupować czy nie kupować?

Nie jestem specem od łazienek i przyznaję to bez bicia. Czytając artykuł Oli Barczak "Czy Twój dom ma klasę?" tylko czekałam na punkt o zdekompletowanych ręcznikach. U nas faktycznie każdy jest z innej parafii! A żadnego z nich nie kupiliśmy sami (bo po co kupować, skoro już jest ich tak dużo?). Nie aspiruję co prawda do tytułu najbardziej eleganckiej pani domu i czasem lubię misz-masz (różne wzory na płytkach, różne kolory krzeseł przy stole, różne kubki...), ale w łazience marzy mi się większy ład.

W pełni się zgadzam z opinią, że łazienka mówi wszystko! Nie tylko o domach prywatnych, ale też o centrach handlowych. W Warszawie galerie ze sklepami mamy prawie na każdym skrzyżowaniu, więc mam dość dobre porównanie i zapewniam Was, że po zdjęciach (i zapachach) samej łazienki jesteście w stanie ocenić, czy macie do czynienia z eleganckim budynkiem i popularnymi sklepami, czy podrzędnym centrum, które wewnątrz bardziej przypomina bazar. 

Nasze życie jest chaotyczne, mieszkanie jest chaotyczne i łazienka, jak na wnętrzarski papierek lakmusowy przystało, też jest chaotyczna. Tak już bywa! Jestem pewna, że jak uporządkuję inne sprawy, to i łazienka nabierze charakteru.

A jak już o charakterze łazienki mowa, to mam dla Was moje ostatnie znalezisko - designerskie akcesoria do łazienki. Nigdy specjalnie nie szukałam takich rzeczy (łazienki, do których się wprowadzaliśmy, były już urządzone), więc bardzo miło mnie zaskoczyły takie mniej oczywiste projekty banalnych przedmiotów.  

środa, 4 maja 2016

Aparthotel Stalowa52 - wyjątkowe miejsce na hotelowej mapie Warszawy

To miejsce znalazłam w sieci już kilka miesięcy temu, ale postanowiłam poczekać z publikacją do czasu, aż zobaczę wnętrza na własne oczy i przekonam się, czy na żywo również wyglądają tak dobrze, jak na zdjęciach. I wiecie co? Na żywo wyglądają jeszcze lepiej!

Aparthotel Stalowa52 to bardzo ciekawe miejsce znajdujące się w starej części prawobrzeżnej Warszawy. Zaniedbana Praga powoli wraca do łask i ten obiekt jest tego najlepszym przykładem. Popadająca w ruinę kamienica parę lat temu dostała nowe życie! Teraz jest tu hotel, restauracja, kawiarnia, sale konferencyjne i przestrzeń do organizacji regularnych wydarzeń kulturalnych. 

piątek, 15 kwietnia 2016

Kolorowe wnętrze - projekt w sam raz dla mnie

Jak wiecie, uwielbiam kolorowe meble! Sama mam żółtą witrynę oraz zielone i czerwone krzesła przy stole. Myślałam też o niebieskiej sofie, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy z kupowania wymarzonej na drewnianych nóżkach do czasu, aż nasze małe brudzące Robaczki trochę podrosną (żeby mnie serce nie bolało, gdy wycierają ręce z tapicerkę...).

Neutralne wnętrze z kolorowymi meblami - to jest to!

I właśnie taki projekt zaprezentowała ostatnio moja blogowa koleżanka, Maria Podobińska-Tuleja z bloga Proste Wnętrze (a tu link do jej pracowni: KLIK). Żółty fotel, błękitna kanapa, czerwona lodówka - tylko trzy barwne elementy, ale dzięki nim cały pokój staje się radosny!

piątek, 8 kwietnia 2016

Pałac Kamieniec

W poprzednim miesiącu miałam okazję odwiedzić niezwykły pałac w Kotlinie Kłodzkiej. Pałac, który jeszcze kilka lat temu stał opuszczony w zupełnej ruinie, a dzisiaj znowu zachwyca blaskiem - pałac Kamieniec.

Kameralny obiekt z dziesięcioma pokojami, z których każdy ma swój niepowtarzalny klimat. Do wszystkich nie zajrzeliśmy, ale udało nam się zrobić trochę zdjęć, więc z wielką przyjemnością Wam je pokażę, byście mogli sami ocenić, ile pracy i serca włożono w przywrócenie tego pałacu do życia.

czwartek, 24 marca 2016

Nowości w IKEA wiosna/lato 2016

Wiosna to czas wiosennych porządków, a więc też wiosennych zakupów! Dlatego przejrzałam nowości w IKEA i teraz podzielę się z Wami najciekawszymi rzeczami. Warto wiedzieć wcześniej, co się chce kupić, bo w tak wielkim sklepie łatwo coś przeoczyć! 

Tym razem nowości są wyjątkowo zróżnicowane i podzieliłam je na trzy kategorie. Jestem ciekawa, która z nich zyska Waszą największą aprobatę! Ale nim Wam je przedstawię, zobaczcie zdjęcia aranżacyjne letniej kolekcji.


poniedziałek, 14 marca 2016

Imponujące METAMORFOZY! Zobacz, jak tanio odmienić swoje mieszkanie

W ostatnich latach hitem stały się metamorfozy wnętrz oparte na malowaniu. Zmiana koloru ścian to standard, który nikogo nie dziwi, i chociaż nawet takim malowaniem można naprawdę dużo zdziałać, dzisiaj chciałabym Was zachęcić do pójścia o krok dalej.

Do napisania tego postu zainspirowała mnie metamorfoza sypialni Agnieszki z Biżu Gałki, która zupełnie zmieniła charakter tego wnętrza. Ciepły kolor ściany zostały zastąpiony szarością (Dulux, Szara poświata), a brązy zastąpiła biel. Ale, chociaż z pozoru zmieniło się wszystko, nie został wymieniony ani jeden mebel!

wtorek, 8 marca 2016

Polskie sklepy wnętrzarskie #2

Czy jest tu ktoś, kto z ręką na sercu może powiedzieć, że zna wszystkie polskie sklepy wnętrzarskie? Podejrzewam, że nie! Rynek się tak szybko zmienia - jedni się zamykają, inni otwierają. A dzisiaj, w drugim poście prezentującym sklepy internetowe z rzeczami do domu, zaprezentuję Wam jedno nowe miejsce przedpremierowo :) Ciekawi? Czytajcie dalej :)

A jeśli nie widzieliście jeszcze pierwszego postu z trzema sklepami, do których zaglądam najczęściej, zajrzyjcie TUTAJ

czwartek, 3 marca 2016

Niebieskie ściany w jadalni

Myśleliśmy nad przemalowaniem naszej sypialni na granatowy kolor. Taki mocny niebieski na ścianie, a do tego białe dwuskrzydłowe drzwi i sztukateria (nasza sypialnia wygląda teraz tak: KLIK, KLIK i KLIK). Wyobrażam sobie, że efekt mógłby być naprawdę piękny! Ale nie zdecydowaliśmy się jeszcze, bo zdajemy sobie sprawę, że jest to dość kontrowersyjne rozwiązanie do niedużego wnętrza, a jako że nie jest to nasze mieszkanie, nie wiemy, jak długo jeszcze będziemy tu mieszkać. Głupio by było przemalować, a miesiąc później wszystko zamalowywać. Dlatego granatowa sypialnia na razie pozostaje w sferze marzeń.

A tymczasem trafiłam na fantastyczną niebieską jadalnię! Czuję się tak, jakby ktoś czytał mi w myślach i specjalnie dla mnie zrealizował całą koncepcję, bym już teraz mogła się przyjrzeć efektom :)

wtorek, 1 marca 2016

BLUE, czyli nowa kolekcja Manufaktury w Bolesławcu

Manufaktura w Bolesławcu ma nową kolekcję, BLUE. Wspominałam już o tym w poprzednim poście [TUTAJ], ale dzisiaj podzielę się z Wami pięknymi zdjęciami utrzymanymi w niebieskiej stylistyce. Stylizacje wyszły naprawdę pięknie, więc jeśli lubicie przeglądać zdjęcia nowych kolekcji w katalogach znanych zachodnich marek, np. Bloomingville, to ta sesja również przypadnie Wam do gustu.

Moc koloru prosto z Dolnego Śląska!

niedziela, 28 lutego 2016

Smaki miesiąca [luty]

W tym miesiącu moją uwagę zwróciły rzeczy w kolorach ziemi. Chociaż z tymi kolorami ziemi to trochę ściema, bo o granatowy, miętowy czy różowy w przyrodzie wcale nie aż tak łatwo, ale zauważyłam, że już powszechnie przyjęło się takie nazewnictwo, więc się dostosuję. Na pewno paleta barw przy tym poście będzie stonowana! A jeśli lubicie stylistykę "blisko natury", z pewnością Wam się coś spodoba!


środa, 24 lutego 2016

Jak urządzić pomarańczową jadalnię z dżunglą w tle?

Mam tylko kilka pokoi, w których mogę sobie wnętrzarsko eksperymentować. Zlecenia home stagingowe (home staging to dostosowanie nieruchomości pod sprzedaż lub wynajem, więcej TUTAJ) bazują na pewnych stałych zasadach i neutralnej bazie, więc przy nich nie poszaleję. Wszędzie ogranicza mnie też budżet.

Dlatego postanowiłam dać upust swojej wyobraźni na blogu i prezentować Wam czasem propozycje wnętrz, jakie chciałabym zobaczyć na żywo. Potraktujcie to jako inspiracje z konkretnymi produktami dostępnymi w polskich sklepach. Postaram się wyszukiwać rzeczy, których raczej nie oglądamy na co dzień (czyli biało-szare skandynawskie odpadają). 

Na pierwszy ogień idzie pomarańczowa jadalnia z kącikiem wypoczynkowym i roślinną tapetą.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Metamorfozy mebli Agnieszki Krawczyk

Powiem Wam szczerze, że zupełnie nie czuję przecierek na meblach! Jak już widzę takie postarzane meble, to mi się podobają, ale gdybym sama miała zadecydować, czy przecierać lub gdzie - to nic dobrego by z tego nie wyszło. Lubię przemalowywać i lubię korzystać z szablonów, ale przetarcia... no nie potrafię się w to bawić i już!

Ale choć sama tego nie czuję, to cieszę się, że są osoby, które korzystając z tej techniki potrafią sprawić sprawić, że meble nabierają wyjątkowego charakteru. Doceniam ich pracę, bo dzięki niej powstają prawdziwe dzieła sztuki! 

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kilka takich piękności przygotowanych przez Agnieszkę Krawczyk. Do metamorfoz zostały użyte farby Annie Sloan.


środa, 17 lutego 2016

Niezwykłe wnętrza warszawskiej kamienicy - Autor Rooms

Dotychczas nie miałam zbyt wielu okazji, by przyglądać się warszawskim hotelom i apartamentom na wynajem, bo stolica to mój dom! Jednak przy okazji tworzenia cyklu postów z ładnymi noclegami, musiałam się w końcu przyjrzeć swojej okolicy. I wiecie co? Jestem pod wielkim wrażeniem! Mamy w Warszawie niezwykłe wnętrza, a te, które prezentuję poniżej, są naprawdę wyjątkowo niecodzienne!

Autor Rooms to apartamenty, za stworzeniem których stoi grupa ludzi kultury i sztuki (co jakoś tłumaczy ten fantastyczny klimat!). Znajdują się na Lwowskiej 17/7, przy Wydziale Architektury, trzy kroki od placu Konstytucji. To fantastyczna lokalizacja dla osób, które chcą poczuć klimat miasta!

Warszawa ma rozległe centrum, w którym wiele osób nie potrafi się odnaleźć. Z jednej strony okolice Pałacu Kultury z Dworcem Centralnym i Złotymi Tarasami, z drugiej starówka, która często stanowi centrum w innych miastach, a u nas jest umiejscowiona zupełnie z boku. Łącznikiem dla tych dwóch przestrzeni jest trochę śródmiejski odcinek Traktu Królewskiego, piękna aleja z niezliczoną ilością ekskluzywnych sklepów dookoła, gdzie faktycznie turyści mieszają się z zabieganymi mieszkańcami. 
Autor Rooms jest zupełnie obok tego wszystkiego. Nie tam, gdzie się lata z wywieszonym językiem, i nie na obrzeżach miasta, tylko tam, gdzie faktycznie się żyje. Dookoła piękne kamienice, na ulicach sporo interesujących knajpek. Jeśli nie znacie Warszawy, znajdzie sobie ten adres na mapie i pooglądajcie okolicę na Google Street View. Taką Warszawę lubię chyba najbardziej! Zwłaszcza w letnie słoneczne poranki, gdy studenci spieszą na zajęcia, a pracujący umawiają się na spotkania w ogródkach eleganckich restauracji. Lubię obserwować, jak to nasze piękne miasto żyje!

Ale o Warszawie opowiem więcej innym razem! 
Teraz zobaczcie wnętrza apartamentów Autor Rooms:


niedziela, 14 lutego 2016

Sypialnia Leny, czyli różowy pokój małej dziewczynki

Ostatnio przewróciliśmy pokój dzieci do góry nogami! Wyeksmitowaliśmy na kilka dni gorączkującego Marcina, który w ramach swoich (usprawiedliwionych chorobą) fantazji wymyślił, że będzie spał gdzie indziej. W ten sposób wyjechały też wszystkie typowo chłopięce zabawki i zrobiło się sporo wolnego miejsca. Postanowiliśmy wykorzystać okazję, by zrealizować dawne plany i przemalować Lenusi łóżeczko :)

Powstał delikatny szaro-różowy pokoik, którym z przyjemnością się z Wami dzisiaj podzielę :)

czwartek, 11 lutego 2016

Kobiecy salon, czyli bajeczne lampy i drzwi na różowo

Na hasło "kobiece" od razu pojawia mi się w głowie kolor różowy, diamenty i szpilki. I choć na co dzień nie przepadam za takimi stereotypami, tym razem postanowiłam zupełnie z nimi nie walczyć. Wręcz przeciwnie - postarałam się wycisnąć z nich ile się da i stworzyć wnętrze idealne dla współczesnej Madonny z teledysku Material Girl. Jest różowo, ale też bardzo po mojemu. Do tego stopnia, że nawet Piotrek uznał, że z przyjemnością kilka lat by tu pomieszkał.


wtorek, 9 lutego 2016

Kolory w sklepach: różowy

Różowy, chociaż wciąż niezbyt widoczny we wnętrzach (o różowe meble raczej ciężko), stał się bardzo popularny w sklepach z dodatkami do domu. Pastelowe, stonowane odcienie podbijają serca wszystkich do tego stopnia, że delikatny ciepły różowy został jednym z dwóch kolorów 2016 roku według Instytutu Pantone.

Różowe kubki, miseczki, wazoniki... co właściwie możemy kupić w polskich sklepach?


czwartek, 4 lutego 2016

Wnętrze w stylu... Pretty Pleasure

Mam wielką przyjemność przedstawić Wam dzisiaj dom Agnieszki z bloga Pretty Pleasure! Cały jest utrzymany w stonowanych kolorach, głównie w bieli i szarościach (ale zdecydowanie nie jest czarno-biało!) i sądzę, że bardzo przypadnie Wam do gustu! :)

Agnieszka ma wielkie wyczucie stylu, więc oglądanie jej zdjęć to czysta przyjemność. Chciałabym jednak, byśmy się do samego przeglądania nie ograniczali i przyjrzeli się poszczególnym pokojom trochę uważniej :)


wtorek, 2 lutego 2016

Polskie sklepy wnętrzarskie #1

Czasem zdaje mi się, że we wnętrzarskim świecie polskich sklepów zobaczyłam już wszystko i nie mogę trafić na nic nowego! A potem mija kilka tygodni i odkrywam miejsce, w którym dotąd nie byłam. Wszystkie, te bardziej i te mniej godne polecenia, skrupulatnie zapisuję sobie w zakładkach przeglądarki. Pomyślałam jednak, że szkoda tym zbiorem się z Wami nie podzielić, prawda? :)

Dlatego co jakiś czas będę Wam przedstawiać trzy kolejne sklepy internetowe z rzeczami do domu, by pod jedną etykietą powstała cała lista miejsc, w których warto robić zakupy. 


wtorek, 26 stycznia 2016

Smaki miesiąca [styczeń]

Styczeń, chociaż równie zimny, jest dla mnie dużo przyjemniejszym miesiącem niż grudzień - coraz więcej słońca i coraz dłuższe dni to to, czego bardzo mi potrzeba. Zimowa aura nas jednak nie opuszcza, więc w styczniowych Smakach Miesiąca nie zabraknie czegoś specjalnego na długie wieczory...

Jednak zacznijmy od młynków :)

czwartek, 21 stycznia 2016

Nasz salon: aktualizacja

Od wielu miesięcy nie pokazywałam Wam naszego salonu! Ale na pewno nie dlatego, że nic się u nas nie dzieje. Prawda też, że nie ma jakiś poważnych zmian, ale cały czas testujemy nowe ustawienia mebli. Kto pamięta nasz niefortunny murek, ten wie, dlaczego tak ciężko znaleźć rozwiązanie, które będzie nas w pełni satysfakcjonowało. Kto nie pamięta, zapraszam TUTAJ i TUTAJ.

Jak jest obecnie?

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Mieszkanie w stylu... Enjoy Your Home

Rok temu rozpoczęłam cykl "Wnętrze w stylu..." dotyczący mieszkań innych blogerów. Niestety po pierwszym poście dotyczącym My Pink Plum, nie mogłam się zebrać do napisania kolejnego. Pora to zmienić! Dlatego dzisiaj z przyjemnością przedstawię Wam Lu z Enjoy Your Home i jej cudowną kawalerkę :)

Gdy pierwszy raz zajrzałam na blogu Lu, jej mieszkanko było jeszcze prawie zupełnie puste. Pamiętam, że Lu tworzyła wtedy na ścianie napisy z taśmy dekoracyjnej. Niedługo później zachwyciła mnie postem prezentującym jej kącik jadalniany i wtedy postanowiłam zaglądać regularnie. Niedługo później miałyśmy okazję się poznać na żywo, co już zupełnie nie pozwoliło mi o tym blogu zapomnieć. Wciąż z wielką przyjemnością śledzę wszystkie zmiany - zarówno te na blogu, jak i w samym mieszkaniu.

Wnętrze to niewielka kawalerka z kuchnią w przedpokoju. Niby tylko jeden pokój, a jednak Lu dała radę wszystko tu zmieścić. Znajdziecie tu więcej cieszących oko detali niż w niejednym przestronnym domu!

To kącik jadalniany z tego pierwszego wpisu, który tak bardzo zapadł mi w pamięci.

czwartek, 14 stycznia 2016

Kolory w sklepach: pomarańczowy

Pół roku temu podzieliłam się z Wami moimi przemyśleniami na temat koloru pomarańczowego - że choć teraz przez wiele osób wpisany na listę największego wnętrzarskiego obciachu, wkrótce znów zacznie być doceniany na większą skalę [KLIK]. I ja nadal w to wierzę! Jest to kolor, który swoimi różnymi odcieniami daje taką gamę możliwości, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nie widzę powodu, dla którego - tak obiektywnie - pomarańczowy miałby być gorszy niż żółty, różowy czy niebieski (kolory, które teraz dominowały). Jestem jednak w swoich pogląd wciąż jeszcze dość osamotniona. 

Możecie więc sobie wyobrazić moje zdziwienie, gdy zobaczyłam post z pomarańczowymi inspiracjami na pasku bocznym bloga wśród innych najpopularniejszych postów! 

Na pasku bocznym jest tygodniowe zestawienie, ale sam fakt, że ze wszystkich starych postów z serii Kolory na celowniku, pojawił się tutaj właśnie ten... Super! Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dla mnie jest to poważny wyznacznik, że zainteresowanie pomarańczowym jest dużo większe niż mogłoby się wydawać.

Ponieważ jednak w sklepach pomarańczowe dodatki dopiero zaczynają się pojawiać i wciąż jest ich naprawdę niedużo, postanowiłam przygotować dla Was małą ściągawkę. Co pomarańczowego można kupić w polskich sklepach? Zobaczcie:


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Polskie mieszkanie pełne barw i kolorów

Uwielbiam kolory we wnętrzu i zawsze doceniam, gdy inni nie boją się z nich korzystać urządzając swój dom. Z wielką przyjemnością podglądam te barwne eksperymenty! Was też do tego gorąco zachęcam! Nie trzeba samemu pragnąć neonowych kolorów w kuchni, by docenić piękne wnętrze stworzone konsekwentnie i z pomysłem :)

Tym razem mam dla Was zdjęcia wyjątkowo kolorowego polskiego domu! Jest tak kolorowy, że na pewno część z Was pomyśli "nie chciałabym tam zamieszkać!". Ale zapewniam, że gdyby zabrać rzeczy osobiste obecnych mieszkańców i wystawić takie "gołe" mieszkanie na sprzedaż, szybko znaleźliby się chętni - białe ściany, parkiet, biała kuchnia i szary gres na podłodze - przecież ciężko o bardziej neutralną bazę!

Wbrew pozorom, to mieszkanie jest jak kameleon, i co roku może wyglądać zupełnie inaczej. Myślę jednak, że Julianna, pani domu i autorka poniższych zdjęć, dobrze wie, w jakim kierunku podąża, i kolejne zmiany będą konsekwentnie utrzymane w podobnym stylu ;)


piątek, 8 stycznia 2016

Najpopularniejsze posty z 2015 roku - podsumowanie

Mam nadzieję, że już wszyscy doszli do siebie po przerwie świątecznej i możemy wspólnie podsumować miniony rok. W ciągu tych 365 dni mój blog odwiedziło prawie 200 tysięcy osób, które nabiły ponad 600 tysięcy odsłon. Co prawda, ostatnio Jagoda z lovingit.pl cieszyła się z miliona odsłon w ciągu jednego miesiąca :P ale moje wyniki też są dla mnie bardzo satysfakcjonujące! :) 

A które posty były najchętniej przez Was czytane?



poniedziałek, 4 stycznia 2016

Mieszkanie w Warszawie: perfekcyjne połączenie starego z nowym

Uwielbiam pokazywać Wam polskie mieszkania! Teraz pora na kolejną perełkę prosto z warszawskiego Muranowa. Cudowne, bo kolorowe i, chociaż z pozoru więcej tu nawiązań do przeszłości, nie brakuje modnych rozwiązań i rzeczy z sieciówek. Wszystko razem tworzy niezwykle współczesną mieszankę, którą warto się zachwycić i zainspirować.