piątek, 29 maja 2015

Kolorowo w naszym salonie

Dawno nie pokazywałam Wam naszego salonu, a tu sporo się zmienia! Pięć nowości od ostatniej [LINK] publikacji. Ciekawe, kto sam byłby w stanie znaleźć różnice... Ale spokojnie - już wszystko opisuję! :)

środa, 27 maja 2015

Skandynawska kawiarnia w Krakowie

W ramach działania Blogów Wnętrzarskich organizujemy teraz spotkania blogerów wnętrzarskich w różnych miastach Polski i przy tej okazji przekopujemy internet w poszukiwaniu odpowiednich lokali. Na razie odbyły się trzy wydarzenia i chociaż za każdym razem byliśmy w każdym z tych miejsc po raz pierwszy, żadne mnie nie zawiodło. Więc chyba faktycznie internet jest dość wiarygodnym źródłem informacji :)

Pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi odkryciami.

Dzisiaj na pierwszy ogień idzie Green Times Cafe z Krakowa. Chociaż ostatecznie nasze BlogINtalk odbyło się gdzie indziej, podczas weekendu zajrzeliśmy także tutaj, by przekonać się, jak wygląda naprawdę. I wiecie co? Jest tak samo pięknie jak na zdjęciach :)

niedziela, 24 maja 2015

Lato w H&M Home

Dzisiaj mam dla Was zestawienie letnich dekoracji z H&M Home. Wcześniej jednak inspirujące zdjęcia i kilka słów ode mnie na temat sklepu. Pamiętacie, jak pojawił się w Polsce? Dyskutowaliśmy wtedy nad miastami, w których się pojawił [LINK]. Teraz nie musimy się tym przejmować, bo wszystko jest już dostępne w internecie. A pamiętacie jak się reklamowali na początku?

piątek, 22 maja 2015

[Pokój Marcina] Łóżko pod oknem

To ostatni post ze zdjęciami tego pokoju pełnego zabawek. Chociaż prezentuję nowe ustawienie mebli, u nas w mieszkaniu już wszystko wygląda zupełnie inaczej. Zmiany, zmiany, zmiany! Zaraz napiszę Wam, z czego wynikają, a póki co zobaczcie, jak łóżko wpasowało się pod oknem. 



środa, 20 maja 2015

Nasza wielka sypialnia

Nasza sypialnia przeszła sporą metamorfozę. Zdjęcia przed/po pokazywałam Wam już tutaj [link], a dzisiaj pora na więcej szczegółów i wyjaśnienie - co, skąd i za ile? :)

niedziela, 17 maja 2015

Metamorfoza naszej sypialni

Po przeprowadzce wprowadziliśmy drobne zmiany do nowego mieszkania. Ponieważ nie jest nasze, nie zdecydowaliśmy się na ogólny remont. Ograniczyliśmy się do wymienienia mebli (co było związane również ze zmianą funkcji poszczególnych pomieszczeń; mieszkanie studenckie miało teraz służyć małżeństwu z dziećmi), przemalowania ścian i pojedynczych drobnych poprawek. Wszystko jak najmniejszym kosztem.

Pokazywałam Wam już salon [link] i pokój Marcina [link], teraz najwyższa pora na sypialnię :)


piątek, 15 maja 2015

Polna Zdrój

Dolny Śląsk i urocze stare miasteczko położone między górami w zakolu Bobru. Z większości pięknych poniemieckich domów sypie się tynk. Niektóre stoją opuszczone. Z kilku kominów unosi się dym. Starsza pani patrzy przez okno. Nad miastem górują ruiny zamku. Na ulicy pusto. Życie tu toczy się powoli.


Na zboczu góry, na obrzeżach tego miasteczka, znajduje się Polna Zdrój. To piękne miejsce specjalizujące się w organizacji wyjątkowych wydarzeń. Budynki z historią zostały zaadaptowane w taki sposób, by podkreślić wszystkie atuty tego miejsca. Z dobudowanych tarasów roztacza się cudowny widok na całą okolicę. W środku surowe materiały i jasna naturalna kolorystyka. 


poniedziałek, 11 maja 2015

Dlaczego kupuję tanie meble?

Dość często spotykam się z opiniami, że warto zainwestować w porządne meble. Porządne, czyli drogie. Najlepiej drewniane i masywne. Dziwicie się, że kupuję w IKEA, chociaż rzeczy są kiepskiej jakości i zaraz się nie będą do niczego nadawać. Przynajmniej tak twierdzicie. Śmiejecie się z kartonowych stolików, które można przebić jednym uderzeniem pięści. Chociaż przyznam, że ja bym nie potrafiła. 

I czy naprawdę kupujecie stolik, by walić w niego pięścią? 


czwartek, 7 maja 2015

Projekt naszego mieszkania

Dysponuję dwoma planszami z projektami pomieszczeń mieszkania, w którym obecnie urzędujemy. Kuchnia i sypialnia. Niestety, poza łazienkami, są to pokoje, które na przestrzeni lat najmniej się zmieniły. Sypialnia może wygląda inaczej, ale układ mebli pozostał bez zmian. Kuchnia natomiast... kuchnia zasłużyła na osobny elaborat, ale tym razem zwrócę uwagę tylko na kilka rzeczy.

środa, 6 maja 2015

Smaki miesiąca: kwiecień

Przygotowanie tego wpisu okazało się wyjątkowo trudnym zadaniem! Przedmioty, które większość czasu chodziły mi po głowie, opisałam już w tekście 10 rzeczy ładnych. W dodatku mam taki nastrój, że nic mi się nie podoba. Przejrzałam połowę sklepów zapisanych w zakładkach, i nic. Są fajne nowości, ale nic nadzwyczajnego. Bez efektu "wow". I już miałam sobie odpuścić, gdy przypomniałam sobie o moich nadchodzących imieninach..

Tu pozwolę sobie na małe wtrącenie. Od małego muszę to tłumaczyć, więc już weszło mi w krew i robię to nałogowo przy każdej okazji. Otóż... jestem po prostu Magda. Nie Magdalena, tylko Magda, bez -lena. Lena to moja córka, ja jestem Magda. Tak mam w dokumentach. Co to zmienia? Poza względami formalnymi (jak mam paszport na Magda, a wizę na Magdalena, to nigdzie nie pojadę) i emocjonalnymi (ile przyjaźni mi przepadło, bo znajomość zaczęła się od kłótni, że niby nie wiem, jak się nazywam), różnica tkwi w imieninach. Magdalena ma imieniny 29 maja (lub 27), a Magda 25 maja. Trzy litery mniej i cztery dni wcześniej. Ot, cała filozofia! :)

W związku z tymi imieninami postanowiłam, że kwietniowa lista to po prostu będą rzeczy, za które bym się nie obraziła, gdybym dostała je w prezencie. Niektóre faktycznie chodzą za mną od dawna, ale część namierzyłam przed chwilą i po prostu mi się spodobały. Mam nadzieję, że wybaczycie mi odstąpienie od konwencji serii. 


niedziela, 3 maja 2015

Najlepsze noclegi w Krakowie

Ostatnio coraz bardziej przekonuję się, że najlepsze noclegi to nie hotele, hostele, pensjonaty czy schroniska, ale apartamenty na wynajem. Oczywiście każdy rodzaj ma swoje zalety i sprawdza się przy innych okazjach, natomiast dla mnie - gdy szukam noclegu z wyprzedzeniem oraz zależy mi na fajnym wystroju i prywatności (bez żadnych współlokatorów i gospodarza pytającego mnie trzy razy dziennie, jak się czuję), apartamenty są po prostu idealne!

Poświęciłam sporo czasu, by przejrzeć oferty z różnych miast, więc teraz z przyjemnością podzielę się z Wami moimi odkryciami. Na początek turystyczna stolica Polski, czyli Kraków.