piątek, 30 października 2015

17 metrów dla czterech osób - czemu nie?

17 metrów to powierzchnia garderoby w niejednym domu jednorodzinnym. Tymczasem w centrach miast na takim metrażu musi zmieścić się nie tylko szafa, ale też sypialnia, kuchnia i łazienka. Niektórym ciężko sobie wyobrazić mieszkanie na takiej powierzchni. I to samemu, a co dopiero w cztery osoby!

Ale czy faktycznie metr w tą, czy metr w tamtą robi aż taką różnicę? Moim zdaniem nie!

Wierzę w to całym sercem: metraż naprawdę nie ma kluczowego znaczenia. I będę to regularnie powtarzać. Ważny jest układ i potencjał, ale tego nie da się łatwo zmierzyć i posegregować w wyszukiwarce, a jakieś kryteria oceny nieruchomości muszą być. I tak się przyjęło - im większe, tym lepsze. Ale jak się ma metraż mieszkania z niskim sufitem i jednym małym oknem do metrażu mieszkania w kamienicy z sufitem dwa metry nad włosami i trzema oknami większymi od proboszcza z naszej parafii? Nie da się tego porównywać jedną skalą.

Pokazywałam Wam już 19-metrową kawalerkę z Mokotowa i 26-metrowe dwupokojowe mieszkanie z (warszawskiej) Pragi. Dzisiaj pora na rekordową na tym blogu powierzchnię. 

Siedemnaście metrów na Powiślu. 
Zapraszam! :)

Najpierw zdjęcia, potem kilka słów mojego komentarza:















Jest kuchnia, jadalnia, miejsce do pracy, kanapa do wypoczynku, łazienka, wydzielona sypialnia... Jest? Jest! A to wszystko na 17 metrach! W sumie mogą tu nocować cztery osoby (nie licząc miejsca na podłodze, gdzie z pewnością ktoś jeszcze by się zmieścił) - dwie na antresoli, dwie na wersalce. Powiecie, że są tylko dwa krzesła. Ale dodatkowe dwa wiszą na ścianie, a blat w kuchni jest rozkładany! Naprawdę mogą tu mieszkać cztery osoby. Chociaż, i takie też było założenie, lepiej przez weekend niż na stałe.

Jest to mieszkanie przygotowane na wynajem krótkoterminowy. Jeśli przyjeżdżacie na weekend z dziećmi do Warszawy, zamiast w hotelu, możecie zatrzymać się właśnie tutaj. Cały dzień zwiedzania, obiad w restauracji  - po wynajmować wielki apartament, skoro będzie się w nim tylko spało?

To wnętrze zostało zaprojektowane przez Pogotowie Wnętrzarskie i na ten moment ciężko mi się w tym projekcie do czegoś przyczepić. Marzy mi się, by w naszym przyszłym mieszkaniu powierzchnia była tak dobrze wykorzystana! Podoba mi się, że podłoga antresoli jest drewniana, dzięki czemu od dołu również bardzo dobrze wygląda. Super, że przy łóżku znalazło się miejsce na półeczki, lampkę i gniazdko do ładowania telefonów. Nawet ta malutka kuchnia wydaje się funkcjonalna. Warszawskie i ludowe motywy to świetny akcent z myślą o turystach. Ażurowa ściana elegancko oddziela poszczególne części, nie zamykając przy tym przestrzeni. Jest sporo szafek na ścianach. 

Aż trochę żałuję, że sama jestem z Warszawy i nie mam pretekstu, by się tu zatrzymać :)



Jeśli nie macie jeszcze konta, przed rejestracją możecie skorzystać z mojego linku polecającego: TEGO [klik], dostaniecie wtedy (i Wy, i ja) 78 zł zniżki na następną podróż [więcej szczegółów tutaj]

zdjęcia: airbnb, projekt: Pogotowie Wnętrzarskie

20 komentarzy:

  1. Haha, ale ja już pretekst mam! :P

    Świetne miejsce, kapitalnie urządzona przestrzeń! Jak wchodziłam na blog, przekierowując się z FB, mamrotałam pod nosem, że na pewno coś będzie nie tak z tym mieszkaniem, że to nienormalne, żeby 4 osoby na takim metrażu, że zgrzytanie zębów, walenie głową w ścianę i tak dalej... A teraz? Przemawia do mnie to miejsce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dodam jeszcze, że mieszkanie jest na Tamce, więc to zarazem też idealna miejscówka, jeśli ma się w planach spacery po mieście :) Tuż obok Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście; blisko zarówno na Starówkę, jak i do Pałacu Kultury. Wszędzie na piechotę :) A ja tuż obok studiowałam :) Nie obraziłabym się za mieszkanie w takiej lokalizacji! :D

      Usuń
  2. piękne mieszkanie, cudnie i mądrze urządzone i wydaje się takie przestrzenne
    wspaniałe okna, takie jak kiedyś i kuchnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okna są świetne! I super, że są dwa - jedno duże przy stoło-biurku i drugie małe przy wejściu :)

      Usuń
  3. Idealne na krótki czas Ciekawe rozwiązania Na życie z dziećmi masakra :-) chyba bym nie wytrzymała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z dziećmi już mogłoby być trudniej, jak to w kawalerkach :P Ale dla bezdzietnej pary - idealnie! :)

      Usuń
  4. białe wnętrza są piękne!!! poduszki również super dobrane

    OdpowiedzUsuń
  5. Mieszkać nie dałoby się zdecydowanie, ale jeżeli wynajem krótkoterminowy to czemu nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te białe, składane krzesła są z Ikei?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tak, że to może być TERJE - dziurka by się zgadzała :)

      Usuń
  7. Piękne - podziwiam małe aranżacje - może dlatego, że sama nie mam dużego mieszkania, ale to wnętrze jest świetne! Co prawda na "dłuższą metę" z dziećmi mogło by być mało komfortowo, ale pomysłem jestem zauroczona! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne i przemyślan:) jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż chciałoby się je wynająć na dłużej! 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za ten wpis :) Sama mam taki metraż i od pół roku szukam dla niego pomysłu..choć tu dużo dają dwa okna i wysoki sufit..ja tak dobrze nie mam....

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo sprytnie wykorzystana przestrzeń. i przy okazji bardzo ładne mieszkanko. dla pary nawet na dłuzszy pobyt mogłoby służyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. 17 dobrze zorganizowanych metrów kwadratowych jest lepsze, niż zupełnie nieprzemyślane 170! :) Świetna lokalizacja, pięknie urządzony kącik, ale 4 osoby na takim metrażu? Podziwiam za organizację - zwłaszcza jeśli chodzi o przechowywanie! Gdzie się mieszczą te wszystkie ubrania 4 osób? ;))) Pozdrawiam z naszych 40m2 dzielonych na dwie osoby i 2 koty. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafy niestety się nie dopatrzyłam. W szafce pod oknem może być taki drążek wystający, na którym można powiesić kilka wieszaków w taki sposób, by ubrania były przodem do drzwiczek. Ale to tylko moja koncepcja na rozwiązanie problemu wieszania np. kilku męskich koszul. Bardzo możliwe, że są same półki - wystarczające na wakacjach, ale na co dzień faktycznie przydałoby się coś więcej :)

      Usuń
  13. O kurde - nie wiem jak to się udało. Wyszło super! Bardzo mi się podoba. Myślę że dużym plusem jest to że nie ma tu zbędnych rzeczy tylko wartościowe i potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mikroskopijna ta kawalerka, ale bardzo przytulna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Gdańsku jest coś podobnego. Studio z podwieszoną antresolą do wynajęcia na okres krótkoterminowy. A do tego z widokiem na Motławę :)
    Adres z fotkami : www.miniloft.pl

    OdpowiedzUsuń