wtorek, 15 września 2015

Co odkurzam? To wcale nie jest oczywiste!

Mój pierwszy odkurzacz wybrałam w wieku siedemnastu lat i poprosiłam, by został moim osiemnastkowym prezentem od rodziców. Wiedziałam, że niecały rok później, czyli zaraz po maturze, będę chciała się wyprowadzić, więc co jak co, ale odkurzacz na pewno mi się przyda. I miałam rację! Prawie nie zamiatam i rzadko myję podłogi, ale z odkurzacza korzystam kilka razy w tygodniu. I to nie tylko do odkurzania podłogi!

Co odkurzam? Wszystko! Świetnie zastępuje szmatkę do ścierania kurzu z mebli. Pomaga w utrzymaniu sztukaterii w czystości. Ściąga wszystkie okruszki z kanapy. I, co bardzo ważne, ratuje mnie w walce z robakami - mogę wciągać wszystkie muszki i pająki z bezpiecznej odległości. Co jeszcze i jak to wygląda w praktyce? Zobaczcie na filmie:



kadry z filmu

A na koniec jeszcze Wam zdradzę, że mój osiemnastkowy odkurzacz to dokładnie ten sam model, który mam obecnie (Zelmer Syrius), tylko w starszej wersji. Lata mijają, a ja mam dalej takie same preferencje! :) A co więcej, stary odkurzacz nadal działa i ma się dobrze! Teraz, gdy mamy nowy, tamten wyjechał zastąpić zepsuty sprzęt babci. Jestem ciekawa, ile lat jeszcze posłuży :)

Dajcie znać w komentarzach, w jakim stopniu Wy wykorzystujecie swoje odkurzacze. Korzystacie z tych dodatkowych szczotek?


Post powstał przy współpracy z marką Zelmer.

21 komentarzy:

  1. Ja konkretnie z jednej dodatkowej, którą odkurzam wszystko pozostałe oprócz podłóg. U nas z kolei odkurzacz centralny, już zabieram się od dwóch lat, żeby o nim napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkurzacze centralne poznałam dopiero niedawno (może z roku temu) i jestem bardzo zafascynowana takim rozwiązaniem. Chętnie o tym poczytam :)

      Usuń
  2. Uwielbiam odkurzać i korzystam z naszego odkurzacza codziennie. Również odkurzam wszystko jak leci, zwłaszcza z tej małej - miękkiej szczotki. Dzięki temu nie muszę tak często ścierać kurzy na mokro. Moja teściowa ma fajny wynalazek - taką długą szczotkę puchatą do kurzu (miotełkę) wsadza do specjalnego pojemnika przy odkurzaczu, który zbiera wszelkie zanieczyszczenia podczas odkurzania. Przydałoby mi się takie coś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre odkurzacze (my mieliśmy wcześniej, teraz już nie) mają taką szczotkę z wkładką wyłapującą drobne przedmioty. Jest taka przeźroczysta wkładka z kratką; kurz przelatuje, a np. klocek LEGO zostaje. Potem jednym ruchem wkładkę wyjmujesz i wyciągasz zabawkę. Bez gmerania w worku, jeśli przypadkiem coś się wciągnie :P Genialny wynalazek!

      Usuń
  3. również mam zelmera i bardzo go sobie chwalę i tak jak Ty często korzystam z tej dodatkowej szczotki choćby do zebrania pyłków z klawiatury czy podstawy telewizora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobry pomysł z tą klawiaturą. Są specjalne spraye do czyszczenia klawiatury, ale faktycznie, można też się wspomóc odkurzaczem:)

      Usuń
  4. o,no proszę! ten sam model odkurzacza kupiliśmy na gwiazdkę rodzicom. i sobie też pewnie kupimy jak nam się stary rozkraczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona! Chociaż wolałam, jak miał przyciski włącz/wyłącz w rączce, ale to w sumie detal - i tak zawsze miesiącami zwlekałam z wymianą baterii :P

      Usuń
  5. Ja również odkurzam i trzepię wszystko, 10 lat temu zainwestowałam w Rainbow i nadal uważam, że to jedna z moich lepszych inwestycji :) A, właśnie też się zbieram od dłuższego czasu do napisania posta .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, napisz na ten temat i podrzuć link :)

      Usuń
  6. Jako właściciele labradora z nietolerancja glutenu (i takie psy się zdarzają) i skłonnością do nadwagi jesteśmy skazani na odkurzanie nawet 2-3 razy dziennie - specjalistyczne karmy niestety nie do końca dbają o sierść,a dodatkowa suplementacja nie zawsze wystarcza i dwa razy w roku przez 6-8 tygodni utonęlibysmy w sierści bez odkurzacza (w pozostałych okresach wystarczy odkurzac raz dziennie;-) Sierść jest wszędzie, więc i z każdej końcówki korzystam;-) Od 3,5 roku mamy electroluxa ergospace- jak dotąd sprawował się świetnie, ale ostatnio szwankuje- pracuje o wiele za glosno i szybko (nawet po 5-10minutach) się przegrzewa i wyłącza - możliwe, ze zanadto go eksploatowalismy i trzeba będzie rozejrzeć się za nowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnóstwo roboty przy takim zwierzaku! Czasem mam wrażenie, że dzieci są mniej problematyczne niż niektóre czworonogi :) A taka sierść, która jest wszędzie, to chyba mój czołowy argument, by decyzję o przygarnięciu małego członka rodziny, odłożyć na jak najpóźniej!

      Usuń
  7. Tez odkurzam wszystko, jeśli odkurzacz ma dużo różnych nakładek jest naprawdę wygodnie i szybciej niż ścierając kurze i trzepiąc kanapy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Skoro i tak odkurzamy, warto wykorzystać wszystkie opcje i ułatwić sobie życie :)

      Usuń
  8. Ja częściej niż podłogi odkurzam wnętrza szuflad kuchennych, a potem dopiero przecieram wilgotną szmatką ich wnętrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak często robisz porządki w szufladach? :)

      Usuń
  9. Ja zawsze się boję, że taki wciągnięty odkurzaczem robal, znajdzie drogę wyjścia przez rurę. Serio. Bo niby co go powstrzyma. :/ Zatykam wtedy rurę ręcznikiem papierowym. Wiem, dziwactwo. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie... wszystko jest możliwe! Ja po prostu staram się o tym nie myśleć :)

      Usuń
  10. Wciągasz pająki i muszki do odkurzacza, skazując je na śmierć w cierpieniach? Nie lepiej wziąć pająka na kartkę i położyć na parapecie? Widziałam krzyż na ścianie, do bigotów mi daleko, ale czy sensem chrześcijaństwa nie jest szeroko pojęta miłość, także do braci mniejszych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postrzegam zwierzęta jako zwierzęta, a nie jako mniejszych ludzi :D Gdyby przykazanie miłości miało dotyczyć innych gatunków, Jezus promowałby wegetarianizm, a nie karmił ludzi rybami :)

      Szkoda, że robale nie kierują się żadnymi przykazaniami, gdy gryzą nasze dzieci i zostawiają swoje odchody na naszym jedzeniu.

      Usuń