niedziela, 24 maja 2015

Lato w H&M Home

Dzisiaj mam dla Was zestawienie letnich dekoracji z H&M Home. Wcześniej jednak inspirujące zdjęcia i kilka słów ode mnie na temat sklepu. Pamiętacie, jak pojawił się w Polsce? Dyskutowaliśmy wtedy nad miastami, w których się pojawił [LINK]. Teraz nie musimy się tym przejmować, bo wszystko jest już dostępne w internecie. A pamiętacie jak się reklamowali na początku?



Bardzo lubię ubraniowe sklepy H&M, więc z dużym zainteresowaniem od początku pojawienia się w Polsce, śledzę również H&M Home. Pierwsza kampania nawiązywała do współczesnych nomadów, czyli ludzi, którzy często zmieniają mieszkania (zazwyczaj wynajmowane). Byłam ciekawa, co dokładnie ma się kryć pod tym hasłem. Liczyłam na coś rewolucyjnego i trochę się rozczarowałam. 

Ale pewnie większość z Was doświadczyło kiedyś takiego stanu pewnego zawieszenia w związku z przeprowadzkami i wynajmem. Tego poczucia, że nie jest się u siebie. My - osoby lubiące otaczać się pięknymi rzeczami i udomawiać swoje wnętrza - jesteśmy wtedy w trudnej sytuacji. Pojawia się pytanie, jak gromadzić meble, skoro zaraz kolejna przeprowadzka? Kluczową rolę odgrywają wtedy dodatki i dekoracje. I to właśnie na tych drobiazgach do domu koncentruje się ten sklep. Przynajmniej to jedyny wniosek, jaki nasuwa mi się po tych dwóch latach obserwacji.




Przyznam, że od momentu pojawienia się H&M Home online, cały czas mam otwartą ich stronę w przeglądarce. Stron mam zawsze otwartych bardzo dużo, więc może nie jest to jakieś duże wyróżnienie, ale jednak coś jest na rzeczy. Mimo to jeszcze nie zrobiłam żadnych zakupów. To może trochę dziwne, ale ja już tak mam. Bardzo długo zastanawiam się nad każdym wyborem, a tu jeszcze nic nie zrobiło na mnie aż tak piorunującego wrażenia. Jest dużo ładnych rzeczy, które kiedyś chciałabym mieć, ale nie spieszy mi się. Może to nie do końca mój świat.




Latem główną rolę odgrywa natura. Piękne rośliny, zapierające dech w piersiach widoki i idealna pogoda. Warto w domu urządzić wszystko w taki sposób, by dekoracje były jedynie uzupełnieniem i nie odwracały uwagi od tego, co najwspanialsze. Zwłaszcza jeśli macie ogród lub balkon i podczas ciepłych dni drzwi są ciągle otwarte.




Zauważyłam, że pod pewnymi względami na H&M Home zawsze można polegać - duży wybór pięknych poduszek, śliczne szklane butle i wazoniki, dywaniki, naturalne materiały. Dlatego też przy moim letnim zestawieniu nie mogło zabraknąć powyższych rzeczy. 




Dajcie znać, czy macie jakieś swoje refleksje na temat sklepu? I czy jest coś z letniej kolekcji, co szczególnie przykuło Waszą uwagę?

16 komentarzy:

  1. Ubrań H&M nie lubię, ale H&M Home jest boskie. Bardzo duży wybór w różnym przedziale cenowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś lubiłam ubrania H&M, potem pojawiły się takie dziwne kolekcje, zupełnie nie dla mnie, ale od zeszłego roku znowu zaglądam bardzo chętnie :)

      Usuń
  2. ladne wzornictwo ale te ceny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny akurat są w porządku, porównując z innymi sklepami wnętrzarskimi :)

      Usuń
  3. Ja nie przepadam za ubraniami z H & M, ale jeśli chodzi o domowe sprawy kolekcja przedstawia całkiem interesująco. Szczególnie podobają mi się wszelkie szklane dekoracje: wazony, lampiony, słoje... Być może sama się skuszę na jakiś drobiazg. Tak jeszcze w temacie: moim ulubionym sklepem jest Zara Home - tylko te ceny...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się, że często mają rzeczy bawełniane, a nie jak gdzie indziej 100% poliester :) Też na razie nic u nich nie kupiłam, bo nic mnie nie powaliło :P Ale też obserwuję ich stronę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłam ostatnio dywan w gwiazdki, a powłoką antypoślizgową. Na balkonie sprawdza się rewelacyjnie..
    i faktycznie - ciuchy z HM w ogóle mi nie pasują, a z HM Home mogłabym nie wychodzić :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam to "szczęście", ze jeszcze niedawno, gdy w Polsce "marzyliśmy" o H&M Home, mieszkałam w Niemczech, gdzie sklep online działa od wielu, wielu lat. Mam w domu kilka rzeczy z bardzo starych kolekcji, niedostępnych w Polsce, i bardzo je lubię. Teraz też z miłą chęcią zaglądam, ale kupuję rzadziej. Chyba ta świadomość, że w co drugim domu będzie coś podobnego, troszkę mi przeszkadza. ;) Pozdrawiam, Kaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie wczoraj i dzisiaj oglądałam i miałam chęć na zakupy , bo i transport do dzisiaj gratis ale jakoś nie mogę się na nic zdecydować, bo i to ładne i tamto a potem myślę, czy na pewno jest mi to niezbędne ? No i chciałoby się dotknąć ale taki jest urok sklepów on-line. Zdjęcia maja piękne aż chciałoby się zanurzyć w tych łóżeczkach, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznaję się, że przed H&M online, każda moja wizyta w Pradze, wiązała się z obowiązkową wizytą w H&M Home ;) Lubie ich poduszki, ręczniki a zakochana jestem w kolekcji lnianej. Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrej jakość poduszki i można znaleźć coś w niezłej cenie ;-). Buziaki Magda. Miłego dnia dla Was ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Tobą, że można znaleźć sporo ładnych przedmiotów i to w racjonalnej cenie, ale mam dokładnie to samo, co Ty… Oglądam, stwierdzam, że fajne, jednak nie kupuję ;) Może dlatego, że właśnie jeszcze nic mnie tak nie powaliło, że wręcz musiałabym to mieć...

    OdpowiedzUsuń
  11. szczerze mówiąc nie mam niczego z hm home i ich nie śledziłam. Ale od tego momentu zaczynam, bo muszę i chce być na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się ręczniki i chodniki i ściereczki kuchenne :) A no i poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam u siebie ich stacjonarny sklep i często tam zaglądam, podziwiam i... wychodzę z pustymi rękami;p Póki co kupiłam tam same maleńkie dodatki typu świeczki czy małe wazoniki. Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mojego serca jeszcze nic nie podbiło chociaż mój ulubiony styl skandynawski często u nich się pojawia :)

    OdpowiedzUsuń