niedziela, 5 kwietnia 2015

Smaki miesiąca: marzec

Tak jak zapowiadałam, w tym trzecim zestawieniu ulubionych rzeczy miesiąca pojawi się znana marka, polski akcent, kolory i ciekawy materiał. Co zwróciło moją uwagę w marcu?



Rzeczy z włókna bambusowego i z pulpy bambusowej. Lekkie, miłe w dotyku, bardzo estetyczne. Ta kolekcja Duki jest chyba moją ulubioną! Kolorowo i w dobrych cenach. Durszlak kupiłam już w zeszłym roku (za 14,90 zł, potem w outlecie widziałam jeszcze tańsze), teraz dokupiliśmy jeszcze żółty chlebak (też po przecenie, za 89 zł). Żółty kolor na zdjęciu jest zdecydowanie przekłamany - w rzeczywistości nie jest taki jaskrawy, tylko raczej stonowany. Zobaczcie tutaj (klik) jak prezentuje się w naszej kuchni. Niestety obie te rzeczy nie są już dostępne w sklepie internetowym.

Ostatnio ruszył sklep internetowy H&M Home, więc przy tej okazji na nowo przejrzałam asortyment. Szczególnie zapadła mi w pamięci żółta poduszka i szklany wazon. Żółte poduszki chodziły za mną już od jakiegoś czasu  (jedna pojawiła się już w styczniowym zestawieniu - klik) i od tego tygodnia mam już swoją i to nie kupioną, tylko uszytą przez babcię Piotra. Pewnie niedługo pokażę Wam ją na zdjęciach.

Kolejna rzecz, jaka chodzi mi po głowie, to jakiś pled czy koc. Mamy jeden fantastyczny musztardowy z Biedronki, ale chciałabym coś nowego, lżejszego, w wakacyjnej stylistyce i na cieplejsze dni.




Kosz w paski kupiliśmy miesiąc temu z myślą o wszystkich czapkach, szalikach, chustach i rękawiczkach, które przez większą część roku wędrują po przedpokoju. Teraz wszystko jest w jednym miejscu, łatwiej o porządek i jest dużo wygodniej. Polecam! Zamiast kombinować, jak do małego mieszkania wcisnąć kolejną szafkę z szufladami, po prostu kupcie jeden kosz na wszystkie drobiazgi. 

Na koniec zostawiłam moje ukochane plakaty z kamieniczkami od Wars Sawa Design. Przyglądałam się im już od dawna, ale nie mogłam się zdecydować, jaki rozmiar będzie dla nas najlepszy. W końcu jednak decyzja podjęta i od marca mam w domu jeden! Wkrótce napiszę Wam więcej na ich temat i wyjaśnię, dlaczego aż tak mi się podobają. Póki co tylko taka zajawka. Wars Sawa Design to młoda polska marka, więc nie zaszkodzi poświęcić jej trochę więcej uwagi :)

1. Żółty chlebak z deską do krojenia z pulpy bambusowej, DUKA - 89,90 zł
2. Durszlak niebieski z włókna bambusowego, DUKA - 14,90 zł



10 komentarzy:

  1. Też wpadły mi w oko pledy z Kapibary, ale najpierw musimy kupić jakąś kanapę - wtedy będę mogła coś dopasować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zdecydowanie lepiej mieć najpierw kanapę :)

      Usuń
  2. Najgorzej jest wejść do sklepu albo zobaczyć katalog i przekonać się, jak wiele rzeczy chciałoby się posiadać w swoim domu. Lista nie ma końca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie... najgorzej to pojechać do sklepu i nie znaleźć zupełnie nic, co by się chciało kupić.

      Usuń
  3. Naprawdę z ciekawością oglądam Twojego bloga i mieszkanie, które powolutku, ale konekwentnie nabiera swojego charakteru. Bardzo mi się to podoba: chlebak, plakat, kosz, witryna, krzesło.... Bardzo fajnie. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też wpadłam na stronę internetową HM. Przepadłam. Tym bardziej, że rusza u mnie niedługo projekt "balkon" a tyle fajnych rzeczy mają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też byśmy coś z balkonem chcieli zrobić, ale jakoś nie mogę się zdecydować co dokładnie :)

      Usuń
  5. świetne są te plakaty. Można je dostać tylko w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko, można je kupić przez internet - wystarczy napisać wiadomość (link do fp jest w tekście). A już wkrótce kupowanie będzie zautomatyzowane, bo rusza sklep internetowy :)

      Usuń