środa, 4 marca 2015

Czerwone akcenty

Żółte trendy stają się coraz bardziej widoczne na blogach. Więc na przekór modzie, zobaczcie dzisiaj mieszkanie z czerwonymi akcentami. Czerwień to również fantastyczny kolor dający fantastyczne efekty. Wystarczy tylko kilka rzeczy, by całe wnętrze ożyło, by zrobiło się trochę drapieżniej.  







Trzy krzesła, dwa obrazy i jedna poduszka - tylko tyle, a jednak kolor zdominował wnętrze! Niesamowita moc barw, prawda? :)


zdjęcia: Erik Olsson, stylizacja: Dream House

21 komentarzy:

  1. red rules!! o! :) lubię i na zdjęciach szczegolnie widac magię czerwieni.. czasami wystarczy dodać do kompozycji malutkie akcenty czerwieni i nagle wszystko nabiera energii... ale z czerwienia trzeba uwazac.. w nadmiarze jest męcząca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zawsze jakoś boję czerwonego. Ze jakiś taki agresywny czy coś. Ale chyba całkiem niesłusznie! Na tych zdjęciach i w Twoim mieszkaniu przecież wygląda świetnie i dodaje charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię takie połączenie. Biel + intensywny akcent= wnętrze marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię takie połączenie. Biel + intensywny akcent= wnętrze marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czerwień, biały i czarny , trochę różu i szarości ale żółtego i zielonego u mnie nie uświadczysz.Bardzo podobają mi się Twoje wnętrza, pozdrawiam Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żółtego kiedyś bardzo nie lubiłam, ale z czasem okazało się, że w odpowiednich dawkach można z nim zdziałać cuda :)
      Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  6. czerwony kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia :)) chyba jak wielu... ale w tym roku polubiłam go (czerwony oczywiście) tak bardzo, że długo nie mogłam się rozstać z tymi dodatkami ;))
    pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sam kolor wcale ze świętami niespecjalnie się kojarzy. Raczej z czerwoną strażą pożarną czy czerwonymi różami :) Skojarzeń jest mnóstwo! Tak jak z bielą - niektórzy nie lubią białych wnętrz, bo przypominają im śnieg zimą ;) a jednak są super! Wszystko jeszcze zależy od odcieniu i kształtu konkretnych przedmiotów

      Usuń
    2. czerwonych róż nie lubię ;)) ale jeśli chodzi o wozy strażackie to mamy ich w domu chyba ze 20 ;)) mój Bąbel jest zafascynowany Strażą Pożarną :)) więc jak rozłoży je do zabawy to jak najbardziej w naszym mieszkaniu dominuje czerwony :)) biel lubię, ale nie podążam ślepo za modą na białe, skandynawskie (czy już raczej polskie, bo tyle ich) wnętrza :)) i zgadzam sie wszystko zależy, jaki to odcień, kształt, czy też faktura przedmiotu :)) pozdrawiam i dobrej nocy :))
      chyba czas iść spać...

      Usuń
  7. Bardzo ciekawe inspiracje :) Chyba czerwień po żółci to będzie kolejny trend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy... nie miałabym nic przeciwko! :) Ale czuję, że zieleń wkrótce powinna wrócić na salony - teraz prawie jej nie widać.

      Usuń
  8. Przyznam szczerze, że nie lubię tego koloru, ale kilka pomysłów jest na prawdę wyjątkowych :)

    P.S. Zapraszam na CANDY, do wygrania aż 3 nagrody http://pastel-home.blogspot.com/2015/02/candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że doceniasz zalety barwy, której nie lubisz :)

      Usuń
  9. U mnie jeżeli chodzi o kolor czerwony to jest dosyć dziwna zależność. Nie mogę powiedzieć że go nie lubię ale wzbudza we mnie pewnego rodzaju "agresję". Niestety nie mogłabym chyba w swoim wnętrzu posiadać czerwonych elementów ale o dziwo, u innych bardzo mi się podobają. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że czerwień czerwieni też jest nie do końca równa. Ja wolę taką ciemniejszą. Jaskrawa również mogłaby mnie drażnić :)

      Usuń
  10. To są właśnie uroki neutralnych ścian, wystarczy kilka kolorowych dodatków i mamy całkiem inne wnętrze. Bardzo fajnie, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - fajnie z tego korzystać :) Ale tak naprawdę przy odrobinie koloru na ścianach czy meblach, też wciąż jeszcze mamy duże pole manewru :) W końcu we wnętrzu może być więcej barw!

      Usuń
  11. Na tle wszechobecnej bieli te czerwone elementy prezentują się kapitalnie. Od razu zwracają na siebie uwagę, więc warto zadbać, aby były nie tylko czerwone, ale także wyjątkowo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobre przykłady. To faktycznie są akcenty czerwieni. Podoba mi się. Nie jest tak nachalnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne przykłady, czerwień ożywia to pomieszczenie,
    Ja np. mam biało-betonową łazienkę i myślę o czerwonym oświetleniu czerwony plafon i czerwony kinkiet żeby przełamac tą monotonię.

    OdpowiedzUsuń