czwartek, 8 stycznia 2015

Żółta kuchnia

Jeszcze nie spotkałam się z żółtą kuchnią. Większość jest w neutralnych barwach (brązy, beże, drewno), niektóre białe, szare. Jeśli kolor, to przeważnie czerwone, zielone lub niebieskie. Żółtej kuchni jakoś u nikogo nie kojarzę. 

A przecież żółta też może być super!




Zwróćcie uwagę, jak zostały wyeksponowane żółte szafki - wszystko inne przemalowano na szaro. Nic (poza dolnymi szafkami) się dzięki temu nie wyróżnia. Wszystko jest szare! Szafki wiszące, ściana, sufit, sztukateria... Jedynie postawiona na szafce głowa jest biała :) 

A na głowie okulary! Jeśli jesteście ciekawi, jak jeszcze można wykorzystać okulary we wnętrzach, to zerknijcie na bloga Conchita Home, gdzie jest ciekawy wpis na ten temat (klik).

Jeśli chcielibyście wprowadzić do swojego kulinarnego królestwa trochę słonecznego koloru, ale nie macie jeszcze odwagi, by zdecydować się na żółte szafki (żaden wstyd, ja też bym miała opory!), zerknijcie na kilka dodatków, które z pewnością fajnie rozweselą każdą kuchnię :)



Z tej listy mój faworyt to dziewiąteczka! Przeurocza grafika :)

Co Wy byście wybrali? A może już macie mnóstwo żółtych rzeczy w swoich kuchniach? Piszcie w komentarzach pod postem lub na Facebooku.

PS. Przyszła już do mnie paczka w ramach projektu SANTA BLOGGER. Wkrótce napiszę więcej na jej temat, a póki co coś już pokazałam na Instagramie :)

zdjęcia: skonahem.com

42 komentarze:

  1. o kurcze! odważnie i jak optymistycznie :) to nie moja bajka, ale żółte akcenty w postaci małych dekoracji czemu nie! :) szczególnie podoba mi się ręcznik kuchenny :) buziak Madziu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żółty ręcznik też jeszcze nie jest taki intensywny; świetnie się odnajdzie przy innych pastelowych barwach :)
      Buziak Aniu! :*

      Usuń
  2. Świetna podłoga! Nie zdecydowałbym się natomiast na taką otwartą przestrzeń pod kuchenką - przy dzieciach musi się tam zbierać mnóstwo rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a można z tego zrobić tut-mogą tam parkować różne autka. :)

      Usuń
    2. atut miało być

      Usuń
    3. Mimo wszystko bałabym się, że któreś autko nie wyhamuje i trzeba będzie sięgać w głąb... A ja zawsze się boję takich szczelin, bo mogą się w nich czaić robaki!

      Usuń
    4. Tak, robaki mnie przekonały! :)

      Usuń
  3. bardzo odważnie rzekłabym, ale podoba mi się ! czasem strasznie załuję, że nie mam w sobie tyle szalenstwa;) Chcialabym miec taka kuchnię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza szaleństwem, do odważnych wnętrz przydają się jeszcze pieniądze. W końcu szara sztukateria może się wkrótce znudzić, a szczegółowych rzeźbień nie można zamalowywać w nieskończoność :P

      Usuń
    2. Sam żółty kolor mebli by mnie uszczęśliwił:)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie się prezentuje, choć trochę lepiej niż moja - białe szafki a blaty pomarańczowe :D Uwielbiam takie kolorowe dodatki z bielą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowy blat? Mega! Idę poszukać zdjęć!

      Usuń
  5. Wyrwałabym ten sufit i wzięła do domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co bardziej - wysokość, zdobienia czy kolor? :)

      Usuń
  6. Wygląda super połączenie szarego z żółtym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żółty kolor to wesoły kolor i bardzo kuchenny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kuchenny, salonowy, dziecięcy... tylko jakoś w łazience i sypialni gorzej to widzę.

      Usuń
  8. Kolor zdecydowanie przyciąga uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szafki w tym kolorze są genialne, tylko ta sztukateria i żyrandol nie grają zbytnio. Bardziej mnie to razi niż żółty kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie sztukateria ok - jak to w kamienicy. Ale żyrandol faktycznie... też mnie nie zachwycił.

      Usuń
  10. mimo mojego małego szaleństwa na punkcie żółtych dodatków to na kuchnie w tym kolorze pewnie bym się nie zdecydowała, jednak po obejrzeniu tych zdjęć już nie jestem tego taka pewna :) ta żółta kuchnia jest niesamowita, pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś bym nie podejrzewała siebie o czerwoną kuchnię... a miałam i była super! Więc jeszcze wszystko się może wydarzyć :)

      Usuń
  11. Mi się taki żółty bardzo podoba, zaczęłam właśnie dodawać jakoś tak nieświadomie całkiem ostatnio żółte dodatki tu doniczka, tu taca i robi mi się wesoło w kuchni. Ale... jest taka metalowa żółta półka w IKEA o której marzę mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żółta półka w IKEA? Hmm... zupełnie nie kojarzę. Będę się rozglądać :)

      Usuń
  12. ZASKAKUJĄCE. ALE BAAARDZO MI SIĘ SPODOBAŁO. POZBYŁABYM SIĘ TYLKO ABSOLUTNIE TEJ CZERWIENI, RAZI MNIE BARDZO...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jakoś nie aż tak. Lampa bardziej chyba...

      Usuń
  13. od samego patrzenia już mnie oczy bolą a na żywo dopiero ta żółć musi razić,dla mnie odpada..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jakbyś musiała do kuchni zakładać okulary przeciwsłoneczne, to faktycznie lepiej nie ;)

      Usuń
  14. Żółty owszem, ale w dodatkach.
    Ja na razie eksperymentuje z żółcią w dużym pokoju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jak już zaczęliśmy przygodę z żółtym, to od razu na całość z żółtą witryną. Ale nie żałuję! :)

      Usuń
  15. Kuchnia bardzo mi się podoba, jednak ja nie zdecydowałabym się na żółte meble.

    Być może gdybym chciała zaszaleć, a miałabym do odnowienia stare meble kuchenne to podjęłabym ryzyko. Jednak kupując nowe nie byłabym przekonana do tego koloru - obawiam się, że szybko by mi się znudził. Zdecydowanie wolę wymieniać dodatki. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się kolor żółty podoba ale w dodatkach. Blaty czy fronty chyba by mnie przytłoczyły za bardzo i szybko mogłabym mieć ich dosyć ale uważam, że sam pomysł jest bardzo oryginalny i odważny tylko nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda dosyć ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie nie często aranżuje się kuchnie w odcieniach żółci. Dużo częściej wybieranymi kolorami są brąz, czerń i biel. A wracając do koloru żółtego, to jest to dosyć odważny pomysł jak na tego typu pomieszczenie, jednak trzeba przyznać, że na zdjęciach całość prezentuje się całkiem ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas kuchnia z żółtym akcentem i bardzo się nam podoba! Opory oporami ale czasami chyba warto zaszaleć i być oryginalnym ;)

    Arch/tecture- blog pełen designu i inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bomba! :D W połączeniu z tą szarością... Cudo!
    I jeszcze ta biblioteczka nieopodal... Rozpływam się!

    OdpowiedzUsuń