sobota, 6 grudnia 2014

Wspomnienia - to prawdziwa wartość tych zdjęć

Mikołajki to nie tylko czas prezentów pod poduszką. To również moje urodziny. Data o tyle fajna, że łatwo zapamiętać. Dwa w jednym. Przy mojej pamięci to dość istotna zaleta. Natomiast Wy nie musicie pamiętać. Od kiedy jestem pełnoprawnym obywatelem przestałam przywiązywać wagę do tego wydarzenia. Przez to często mam problem, by odpowiedzieć, ile właściwie mam lat. To taka nieistotna informacja. Ale dzisiaj nie mam wątpliwości - dwadzieścia dwa.
Z jeden strony dużo osób twierdzi, że wyglądam na mniej. Z drugiej - wiele osób spodziewa się, że mam więcej. Jakoś nie mogę się dostosować!

Nie piszę Wam o tym, żebyście składali mi życzenia. Wierzę, że wszyscy o mnie dobrze myślicie, bo inaczej by Was tu nie było (po co zaglądać do kogoś, kogo się nie lubi?). Natomiast wspominam o urodzinach, żebyście nie byli zaskoczeni drobnym podsumowaniem, jakie na dzisiaj przygotowałam. W tym miesiącu minie rok od naszej przeprowadzki, więc przeglądam swoje archiwum i patrzę, co się zmieniło. Większość moich zdjęć nie nadaje się, by Was nimi zasypywać. Są nieostre, robione psującym się telefonem... 

...ale wcale nie takie beznadziejne, bo wiążące się z wieloma wspomnieniami. A jako że mam dzisiaj urodziny, to postanowiłam zrobić sobie prezent, złamać trochę konwencję i Wam je pokazać. 

Przygotowałam fotograficzne mini-podsumowanie minionego roku ze zdjęć robionych wyłącznie telefonami. Dwoma, bo z tylu w tym roku korzystałam.




Przeprowadzka, ciekawa praca, własna działalność, koniec studiów, wydarzenia dla blogerów (warsztaty fotograficzne, Wzory z blogerami, Targi Rzeczy Ładnych), ciąża, poród, córka... cóż! Dużo się działo! A w tle cały czas jako tako funkcjonował sobie blog.

Liczba osób, które zajrzały na Wnętrza Zewnętrza tylko przez ostatni rok, jest niewyobrażalna. Ja ogólnie unikam tłumów w bezpośrednim kontakcie (nie chodzę na marsze, koncerty czy demonstracje), więc przeraża mnie trochę taka liczba - ponad sto tysięcy! Niesamowite!
Dziękuję, że jesteście ze mną przez cały ten czas! 

20 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego Pani życzę!
    Kasia
    ps)ja po prostu Panią uwielbiam!za osobowość, styl, wyczucie smaku i milion innych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rety! Dziękuję bardzo! Strasznie mi miło :)
      Tylko bez "pani" proszę :)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego! Świetny reportaż, życzymy kolejnego tak udanego roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego dobrego z całego serca!:) zawsze do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepszego! Jesteś taka młodziutka, a tyle już osiągnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... ja mam poczucie, że mogło być jeszcze lepiej ;) Szansa na bycie nastoletnią milionerką już przepadła! Ale faktycznie nie jest źle. Staram się wykorzystywać czas w 100%. W końcu nigdy nie wiadomo, ile jeszcze lat nam pozostało...

      Usuń
  5. Kurczę, podziwiam Cię. Ja mam odrobinkę więcej lat (niewiele) i jak na razie ledwo ogarniam pierwszą poważną pracę, wynajęte mieszkanie i przygotowania do ślubu. Gdzie wcisnąć dwoje małych dzieci, studia, bloga, ciążę, męża, remont domu?
    Pozdrawiam i życzę dużo sił i radości :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym remontem to bym nie przesadzała - tylko ściany na razie malujemy :)) Chociaż ostatnio prawie kupiliśmy najmniejszą kawalerkę, o jakiej kiedykolwiek słyszałam (7 metrów!!) i wtedy faktycznie byśmy byli w remoncie po pachy! Ale na szczęście ktoś nas ubiegł, więc mamy trochę spokoju ;)

      Usuń
  6. Magdo! Przecież widziałyśmy się wczoraj, a ja nie złożyłam Ci życzeń urodzinowych! Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet dobrze, że wczoraj nie wiedziałaś o moich urodzinach, bo życzenia zawsze mnie krępują :)) Ale dziękuję bardzo! :) Fajnie było Cię wczoraj zobaczyć! :)
      A te plakaty, których szukałam, zgodnie z podejrzeniami były na samym dole, na parterze, ale zwinęli się zanim przyszliśmy. Takie buty! :)

      Usuń
  7. Wszystkiego najnajnajlepszego dla Ciebie! przede wszystkim zdrowych i szczęśliwych maluszków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej ! To ja miałam okazję poznać Cię w tak ważnym dla Ciebie dniu! :) Strasznie mi miło! Życzę Ci wielkiej pogody ducha i zdrowia dla całej rodzinki :) Bardzo dużo osiągnęliście - jesteście niesamowici... :))) Najpiękniejsze jest to, że doczekaliście się dwóch, bezcennych i prześlicznych skarbów :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urodziny to wcale nie jest dla mnie tak ważny dzień :) Ale faktycznie była to okazja do wyjścia bez dzieci, a gdyby nie to, raczej byśmy się jeszcze teraz nie spotkały! Miło było Cię poznać :) To w ogóle był przesympatyczny wieczór! Oby jak najwięcej takich :)
      Do zobaczenia!

      Usuń
  9. Głupio mi teraz, że piszę ponad dwa miesiące po fakcie sto lat. :)
    Ja Cię Magda podziwiam niezwykle, taka młoda, taka ogarnięta i żona i mama i super kobieta.
    Zupełnie jak z moich marzeń o tym, żeby szybko zostać mamą. :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :D Widzisz - Ty dwa miesiące później napisałaś, a ja kolejne dwa miesiące później przeczytałam ;) Dzięki wielkie za miłe słowa! :*

      Usuń