czwartek, 11 grudnia 2014

Lampa z biurka wędruje na ścianę

Na początku tygodnia pokazywałam Wam lampy z kablami wiszącymi pod sufitem i wspominałam, że zastanawiam się, czy nie wymienić jednego kinkietu na lampę wiszącą właśnie korzystając z tej sprytnej metody niewymagającej kucia w ścianie. Dlaczego jeszcze się nie zdecydowałam? Bo myślimy też o zamocowaniu w tym miejscu kinkietu na wysięgniku. Takiej lampki biurkowej, tylko przeznaczonej na ścianę. 

Zobaczcie, jak fajnie mogą wyglądać:


Plattan taca drewniana - KAPIBARA
Plakat z psem w kapeluszu - projekt Lisa Bengtsson - MyBaze

lampa z prawego zdjęcia: IKEA PS 2012

Lamp na wysięgniku w polskich sklepach nie ma zbyt dużo. Oto trzy przykłady, które udało mi się znaleźć (plus powyżej jeden model z IKEA):



Wybór nieduży, ceny nie najniższe. Ale zdecydowanie są to bardzo ładne lampy! Mam więc dylemat. Może do wiosny uda mi się podjąć jakąś decyzję :)

zdjęcia: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

8 komentarzy:

  1. a niech wędruje! świetnie wygląda:)) ile można siedzieć przy biurku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie i bardzo mi się podobają! szczególnie w sypialni :) Sama mam taką ze zdjęcia nr 3 tylko w wersji szarej. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne są! I pasują do każdego wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy do każdego... ale na pewno do wielu :)

      Usuń