niedziela, 12 października 2014

Królewna wróciła do domu

Dni mijają i nim się obejrzeliśmy, zupełnie niezauważenie minął tydzień odkąd możemy patrzeć sobie w oczy. 3 października nasza mała Lena opuściła matczyny brzuch i teraz jesteśmy już w domu. Nareszcie wszyscy razem!





Choć nasze dzieci są oczywiście najpiękniejsze na świecie i moglibyśmy przyglądać im się całymi dniami, najwyższa pora na nowo uporządkować dzień i zacząć względnie normalnie funkcjonować. Co to oznacza? Nowe posty na blogu! Mam Wam sporo do pokazania, dlatego nie zapominajcie, by tu zaglądać :)

I na koniec dziękuję jeszcze bardzo gorąco za wszystkie miłe słowa i gratulacje, jakie otrzymałam od Was w ostatnich dniach na facebooku, instagramie i w prywatnych wiadomościach. Jesteście wspaniali! DZIĘKUJĘ :*

38 komentarzy:

  1. Śliczne maleństwo :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jestem najszczęśliwszą mamą na świecie :))

      Usuń
  3. Gratulacje! No to teraz jest dwa do dwóch. Macie farta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asymetria też ma swoje uroki... ale wszystko jeszcze przed nami ;)

      Usuń
  4. Zdrówka dla całej 4 :) Gratulacje :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękna! Ogromnie Wam gratuluję, a Lence życzę zdrówka :))))) Niechaj rośnie Wam zdrowo! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby była tak zdrowa jak Marcin, który właściwie jedynie katar łapał w żłobku :) Trzymam kciuki, żeby te życzenia się spełniły :)) Dzięki!

      Usuń
  7. Buziaki dla Lenki:) Serdecznie pozdrawiam całą Waszą Rodzinę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to jest najpiękniejsza dziewczynka na świecie!!!!!!!!!!!!!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje dla Was:-) Dużo siły i moc radości życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siła na pewno się przyda, ale i radości z pewnością nie zabraknie :) Dziękuję bardzo! :)

      Usuń
  11. Piękna :-) Gratulacje :-) U nas mijają właśnie 2 miesiące od przyjścia nowego Człowieka do domu i powiedzmy, że funkcjonujemy względnie normalnie ;-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UUuuu! Dwa miesiące! Pięknie! To również gratuluję :)) Takie małe robaczki to najcudowniejsze skarby na świecie, prawda? :)) I tak szybko rosną... Wydawało mi się, że Marcin cały czas jest malutki, ale gdy Lena przyjechała do domu i zorientowałam się, że przecież dopiero co on też był taki mały... ciągle nie mogę wyjść z szoku, kiedy tak wyrósł!

      Usuń
  12. Gratuluję, Lenka jest urocza!
    Pozdrawiam całą rodzinkę Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo i również pozdrawiamy :)

      Usuń
  13. Ogromne gratulacje raz jeszcze! Piękna królewna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Już nie mogę się doczekać jej za kilka miesięcy! Jestem taka ciekawa, jak będzie wyglądać... Marcin zgubił czarne włoski i był przesłodkim blondynkiem z loczkami. Może Lena też tak będzie miała... a może nie? A, chciałabym już to wiedzieć! :))

      Usuń
  14. Gratuluję i ogromnie się cieszę. A królewna, jak to u królewien bywa: piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boska jest! Jeszcze raz gratulacje dla Was rodzice ;)
    buźka

    OdpowiedzUsuń