wtorek, 27 maja 2014

Wzory z blogerami

W niedzielę podczas dyskusji między wykładami powiedzieliśmy sobie, że nie powinno się wstawiać zbyt wielu zdjęć w jednym poście. Bo ile można przewijać!? Minęła zaledwie chwila, a ja już złamię tę zasadę. By w pełni zrelacjonować Wam WZORY Z BLOGERAMI muszę pokazać całą masę fotografii! To one najlepiej oddają atmosferę, która nam towarzyszyła. Co więcej, poniższe zdjęcia będą bardzo zróżnicowane. Pojawią się moje robione lustrzanką, te od naszej pani fotograf, a pomiędzy nimi przebijać się będą zdjęcia robione na szybko iPadem. Dodatkowo coś znalazłam w sieci, coś podesłał nam Dekorian (sponsor wydarzenia) i w efekcie mam tu dla Was prawdziwą kopalnię informacji o ostatnim weekendzie w wydaniu blogerów wnętrzarskich :)


Spotkaliśmy się w sobotę 24 maja w Drukarni Praskiej koło Soho Factory w Warszawie. Przyciągnęły nas tam WZORY, czyli Warszawskie Targi Designu. Tego jednego dnia w jednej hali pojawiło się prawie dwustu wystawców prezentujących swoje projekty. Przekrój pokazywanych rzeczy był ogromny! Od wielkich stołów, przez przeróżne fotele, poduszki, obrazy, lampy, świeczki na biżuterii i książkach kończąc. Było co oglądać! Jeśli będziecie kiedyś wybierać się na podobne wydarzenie, nie zapomnijcie zaopatrzyć się w gotówkę. Gdy coś wpadnie w oko, czasem nie warto się powstrzymywać. Wiele z tych rzeczy nie jest dostępnych do kupienia na co dzień.



Damian Widowski i Magda Szubarczyk

Dagmara Fajks i Ola Buczyńska z bloga o designie dla dzieci - Roomor
Tego dnia czekało nas jednak trudne zadanie. Po krótkim wstępie w salce blogerów ruszyliśmy na poszukiwania najlepszego wystawcy! Zadanie naprawdę nie było proste. Obejrzeć wszystko, spamiętać nazwy, a do tego wszystkiego znaleźć uzasadnienie, dlaczego właśnie ten projekt przypadł nam do gustu - w końcu jakoś trzeba przekonać pozostałych! Jako jury musieliśmy ostateczną decyzję podjąć wspólnie. W związku z czym cały dzień spędzony na Targach to zdecydowanie nie było wcale za dużo. 

fot. Marta Ustymowicz
Na pierwszym planie ja z Piotrkiem przy stoisku Mintu.me.

Pst! Jak coś, to nie jestem gruba, tylko w ciąży!

Instagramowe selfie z Wojtkiem Łazarowiczem prezentującym świetne meble od Saska Fabrik.

Z Martą Modrzejewską z bloga Fotostwory :)
Żeby było ciekawiej, wśród wystawców znalazły się również osoby, które znamy z blogosfery! W końcu prowadzenie bloga to świetne uzupełnienie swojej pasji zawodowej.

To przestrzeń zaaranżowana przez Agnieszkę z bloga Agnetha.Home. Aga, poza blogiem, ma również sklep internetowy z pięknymi drobiazgami do domu. Warto zajrzeć, bo produkty, które wybiera, na zdjęciach, które robi, to istna magia! :)

A to już Soofka Studio, którą opiekuje się Kasia z Home Lovin'
Jak więc się możecie domyślać, na Targach dużo się działo! Nie sposób przejść jednej alejki bez zatrzymywania się przy kimś na dłużej. To ma swój urok! :)

Szkoła Patchworku zachwyciła mnie swoimi wyrobami! Ale o tym w osobnym poście, bo inaczej ten nigdy by się nie skończył :)

Piotr rozmawia z członkiem zespołu Projektowe Love o ich fantastycznych biurkach.

Zapamiętajcie tę nazwę :)
  
Gdy już wydawało nam się, że wszystko zobaczyliśmy, i skończyliśmy obiadowanie, przyszła pora na warsztaty! Ponieważ pogoda dopisywała, opuściliśmy salkę blogerów na rzecz świeżego powietrza, by następnie w cieniu drzew stworzyć moodboardy prezentujące styl, który lubimy i staramy się pokazywać na naszych blogach.


Dwie Anie :)

Od lewej: Lu Szpila-Szemraj, Diana Marzejon, Ola Gajdzicka i Agnieszka Puchyr.

Dziewczyny z Roomor :)

Lu Diana

Magda Szulc i Kasia Bobocińska-Czerwińska, w głębi Marta z Fotostwory

Damian z bloga Damian Home 

Paula i Magda z Coś Estetycznego

Lu

Ania Dominik, czyli Scraperka

Skończone moodboardy będziecie mogli wkrótce zobaczyć na Blogach Wnętrzarskich.

Po warsztatach przyszła pora na obrady jury. Zebraliśmy naszych faworytów i zgodnie z przewidywaniami mieliśmy przed sobą naprawdę bardzo pokaźną listę potencjalnych zwycięzców. W dodatku okazało się, że nie każdy zauważył wszystko to, co zauważyli pozostali. W związku z tym po wstępnych eliminacjach wybraliśmy się na ponowne zwiedzanie; tym razem dokładnie wiedząc, czego szukamy. Mimo coraz to nowych faktów i spostrzeżeń, wciąż nasze zdania były podzielone. Dlatego zdecydowaliśmy się wyróżnić aż trzech wystawców!



Projektowe Love, MUDO Design i Iluminado - o nich już wkrótce napiszę trochę więcej :)

Póki co przejdźmy jednak do dnia drugiego. To w końcu dopiero połowa Wzorów z blogerami! Niedzielę zaczęliśmy od wspólnego śniadania na Starówce. Słońce świeciło, wróbelki skakały, a delikatny poranny wiaterek przyjemnie chłodził nasze twarze. Spotkaliśmy się w kawiarni To Lubię na Freta 10. Szkoda, że nie mogliśmy spędzić tam jeszcze więcej czasu! Uwielbiam takie luźne blogowe pogawędki o architekturze, wnętrzach i domowych zwierzętach :)


Pani Dyrektor

Diana Marzejon


Magda z Simply About Home

I ja! Mam jedno zdjęcie z tego poranka i oczywiście musiałam akurat się skrzywić... standard! :)

Nasza śniadaniowa ekipa :)
Część wykładowa naszego zjazdu odbyła się na Duchnickiej 3 w sali Educonceptu. Zaprosił nas tam Dekorian, sponsor wydarzenia. W związku z czym nie pozostało nam nic innego, jak tylko udać się na miejsce! A tam... przywitał nas zachwycający budynek pokryty bluszczem!



Jeśli jesteście ciekawi, jak wyszły zdjęcia robione przez Panią Dyrektor, zajrzyjcie do jej wpisu na temat bluszczu na elewacji TUTAJ

To my wszyscy z naszymi trzema wspaniałymi prelegentami w salce Educonceptu
Prelekcje rozpoczął Filip Springer, wybitny reportażysta, o którym już wspominałam Wam ostatnio i którego książkę mieliście okazję wygrać w moim konkursie na Instagramie (wyniki już wkrótce, wciąż nie mogę się zdecydować!). Filip opowiadał nam o swoich wrażeniach dotyczących architektury i wyglądu naszych ulic. Też tak macie, że idziecie ulicą i szlag Was trafia, gdy widzicie jakąś makabryłę psującą wygląd całej okolicy, czy reklamy zasłaniające piękną kamienicę? Zawsze zadaję sobie pytanie, dlaczego ktoś pozwolił na takie paskudztwo?! Filip miał podobnie. Z tą różnicą, że zamiast bezproduktywnie się denerwować, zaczął szukać odpowiedzi. Tak powstawały jego kolejne reportaże. Bardzo pouczające spotkanie. Szkoda, że takie smutne refleksje nas ogarnęły na koniec.

Filip Springer 

Marta, a w tle po lewej stronie możecie zobaczyć również mnie :)
Filip i Piotrek dyskutują po prezentacji :)
Chwila przerwy...

....i już startujemy z kolejną prezentacją!

Drugie wystąpienie należało do Konrada Traczyka, założyciela Hash.fm - serwisu umożliwiającego reklamodawcom łatwiejsze dotarcie do blogerów czy youtuberów. Konrad zdradził nam, jak patrzą na nas ludzie pracujący w agencjach i domach mediowych oraz przybliżył nam działanie Hasha i odpowiedział na wszystkie nurtujące nas pytania.
Jeśli nie mieliście okazji posłuchać Konrada osobiście, zajrzyjcie na stronę Hash.fm - powinniście tam znaleźć wszystkie potrzebne informacje. Jeśli mielibyście jakieś dodatkowe pytania, chętnie na nie odpowiem. W końcu nie jest tajemnicą, że sama pracuję przy tworzeniu tej strony :)

Konrad Traczyk



Maja z Wnętrzarskiego


Na koniec Wojtek Łazarowicz, którego Wam już przedstawiałam na początku tego wpisu, opowiedział nam o robieniu zdjęć, ale nie takich 'sesyjnych', do których przemeblowujemy całe mieszkanie, ale takich na szybko, telefonem. O czym warto pamiętać? Przede wszystkim o autentyczności. Zdjęcie przedstawiające sytuację w sposób realistyczny jest zupełnie inaczej odbierane.




 
Na koniec mam dla Was jeszcze małą ciekawostkę związaną z poniższym zdjęciem :)


Kręciłam, co się dało! Może uda mi się zmontować jakąś krótką relację video z tego wydarzenia :) 




Przepraszam Was, że jakoś nie skróciłam tej relacji. Następnym razem będzie lepiej! Póki co dziękuję Wam za wytrwałość :)

Pełną listę uczestników Wzorów z blogerami znajdziecie TUTAJ.

Na sam koniec chciałabym jeszcze podziękować:

  • Oli i Piotrkowi, z którymi organizowałam to wydarzenie; 
  • Oli i Jagodzie, organizatorkom Targów WZORY;
  • Filipowi, Konradowi i Wojtkowi za świetne wystąpienia;
  • Marcinowi, który w niedzielę dzielnie reprezentował Dekorian i sprawił, że ten weekend minął nam właściwie zupełnie beztrosko;
  • p. Beacie z OH HOME, która przekazała uczestnikom piękne prezenty od swojego sklepu; 
  • Kamili, która zapewniła piękne zdjęcia właśnie z tych momentów, kiedy sama miałam schowany aparat
  • Dejfowi, który zadbał o oprawę graficzną naszego wydarzenia.
i oczywiście blogerkom, bez których nic by się nie udało! Dziękuję :)

11 komentarzy:

  1. to był wspaniały czas!!! bardzo dobrze się bawiłam :))) dziękuję za organizację! u mnie też właśnie pojawiła się relacja.:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. aż mnie skręca, że znów nie dojechałam, musiało być świetnie... btw czy zanosi się na jakieś spotkanie blogerów bliżej niż Warszawa/Kraków? Może w Poznaniu coś?

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna fotorelacja, a tak w ogóle to gratulacje ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję! było świetnie :))) bardzo się cieszę, że wreszcie miałam okazję poznać osobiście dziewczyny spoza Warszawy. Już wyczekuję kolejnego spotkania :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie skracaj takich wpisów! Tak przynajmniej chociaż trochę mogę się poczuć, jakbym tam była. Moje targi poszły bardzo dobrze, choć na sali było strasznie duszno i musiałam później cały wieczór przeleżeć, żeby dojść do siebie. Ale i tak było warto, koty, sowy i chmurki by Gu poszły w świat :) Co nie zmienia faktu, że strasznie żałuję, że nie mogłam być z Wami. Muszę popracować nad bilokacją...

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna relacja. Bardzo zgrabnie Ci to wyszło. Spokojnie mogłaś zamieścić jeszcze więcej zdjęć. Bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w tak niezwykłym weekendzie. Było super inspirująco. Jedna książka Filipa Springera już do mnie jedzie a druga czeka na odbiór w bibliotece. Podczas weekendu poznałam masę ciekawych ludzi i bardzo dużo się nauczyłam. Dziękuję i naprawdę było warto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie to wszystko wygląda, i targi i wykłady i warsztaty, no widzę że się działo, oj działo. Byłam ostanio na krakowskich targach ale te na prawde rewelacyjne bo bogatsze o dodatkowe atrakcje. Dziękuję za relacje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna relacja, przeczytałam od deski do deski. Jeszcze raz gratuluję i się zastanawiam, co będzie, jak nadejdzie ten jesienny dzień? Nie będzie spotkań? :o

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnie, mogłaś sobie pozwolić na więcej zdjęć. Z ciekawością przeczytane i obejrzane.:)
    I Wielkie Gratulacje! Ślicznie Ci w tym stanie.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietna relacja, milo bylo poczytac, obejrzec i poczuc klimat:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Relacja super i zdjęć wcale nie za dużo:) Jeszcze raz dzięki wielkie za zaproszenie! Wspaniały weekend!
    Do następnego razu:*

    OdpowiedzUsuń