środa, 26 marca 2014

Piękny dom w Estonii

W ostatnim poście obiecałam, że pokażę Wam piękny wakacyjny dom. Słowa dotrzymuję. Nim jednak zaprezentuję wystrój wnętrz, chciałabym krótko rozwinąć wątek z poprzedniego postu - dlaczego warto pojechać na wakacje do krajów bałtyckich? Kto nie widział poprzedniego wpisu, odsyłam TU, a pozostałych zachęcam już teraz do wspólnego przeanalizowania sytuacji.

Przy spalaniu 8 litrów na 100 km, z Warszawy za benzynę w obie strony zapłacimy około 800 zł. 
Za wynajęcie domu dla czterech osób w sumie za cały tydzień zapłacimy niecałe trzy tysiące złotych.
Do tego dochodzi wyżywienie i ewentualnie jakieś wycieczki na miejscu. Liczmy na to nawet tysiąc złotych, ze zwiedzaniem Tallina i okolicy. Jest to odrobinę zawyżona kwota, gdyż w Estonii ceny są bardzo zbliżone do tych w Polsce, a odległości na miejscu nie są duże, ale w końcu wakacje nie zdarzają się codziennie - dobrze móc zaplanować sobie dodatkowe wydatki.
W sumie wychodzi 4 800 zł. Dużo? Z pozoru może tak. Ale na osobę to 1 200 zł. Ile widzieliście ofert w biurach podróży na wycieczkę w sezonie z pełnym wyżywieniem w tej właśnie cenie? Bo ja nie widziałam żadnej.

Pośród lasu...


Dwa nowoczesne i proste domki połączone wspólnym tarasem.

Wspólne biesiadowanie pośród natury.
Zacznę nietypowo, gdyż od łazienek. To one zazwyczaj pozostawiają najwięcej do życzenia w przeciętnej polskiej ofercie noclegowej. Tu mamy nowoczesne wykończenie, bez żadnych zacieków i brudu.


Nie każdemu musi przypaść do gustu ta łazienka, w której podczas brania prysznica zalewa się wodą umywalkę i ubikację, ale nie można odmówić temu wnętrzu świetnego wystroju!


Pora na kuchnię. Nad blatem długie okno doświetlające nasze miejsce pracy. Po zmroku naturalne oświetlenie zastąpi listwa zamocowana wzdłuż okna. Zlew mógłby być większy, ale poza tym jest naprawdę kulturalnie. Aż chce się gotować! Dla leniwych zawsze zostaje mikrofala :)




Wyjście na taras i schody na piętro.




Ta przestrzeń i ten widok za oknem!


To tyle z wnętrza. Teraz poznajmy lepiej okolicę.





To zdjęcie bardzo kojarzy mi się z Estonią :) 


Piękna, szeroka, piaszczysta plaża.





Zimą też się można wybrać na wakacje. Miłośnicy biegówek z pewnością docenią wtedy to miejsce.




żródło zdjęć i zarazem strona z ofertą wynajęcia domu

To bardzo fajne miejsce na wspólny wyjazd z przyjaciółmi czy rodziną. Kto powiedział, że wspólnie spędzać można tylko święta? :)

Niedługo napiszę Wam więcej o samej Estonii. To naprawdę ciekawy kraj, w dodatku położony niedaleko. Czemu więc tak słabo go znamy? 

Żeby jednak nie było, że nie doceniam naszych rodaków, pokażę Wam też niedługo bardzo dobrze urządzone miejsce nad polskim morzem. Da się? Oczywiście, że tak! Ale o tym dopiero za kilka dni :)

10 komentarzy:

  1. Ehhh... rozmarzylam sie :) wakacje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo :) Dzień coraz dłuższy...

      Usuń
  2. Zakochalam sie w tych oknach!!! Przepiekne miejsce! Estonie umieszczam na liscie do odwiedzenia w wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słusznie! To naprawdę piękny kraj :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia , dużo czytałam o Estonii swego czasu i też się tam kiedyś wybiorę..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne miejsce - nie tyle wnętrze ale zakwaterowanie tego budynku - okolica i widoki są wspaniałe. Chciałoby się tam wyjechać na wakacje i odciąć od otaczającego świata ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny domek,ale okolica to po prostu powala:) cudowne miejsce i cudowne wnętrza

    OdpowiedzUsuń
  6. ja juz gdzieś ten dom widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Pamiętasz gdzie? Jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  7. Przepiękny dom. Fantastycznie wpasowuje się w tą leśną scenerię, a wnętrze również nawiązuje do tego klimatu:)

    OdpowiedzUsuń