niedziela, 23 lutego 2014

Żółta sofa i dywany

Jak Wam minął weekend? Mam nadzieję, że równie miło jak nam :)
Choć cały czas jeszcze wiszą nad nami ostatnie poprzeprowadzkowe porządki, zrobiliśmy sobie luźniejszy weekend i pojechaliśmy odwiedzić babcię. Poza tym wciąż zastanawiamy się nad układem mebli w salonie. Ostatnia koncepcja wydaje się coraz bardziej realistyczna. Wkrótce Wam ją przedstawię. Ale dzisiaj nie będzie o naszym mieszkaniu. Chciałabym Wam pokazać rewelacyjną żółtą sofę Muuto


Szara też jest niczego sobie!

Ale i tak żółta najpiękniejsza :) Choć za tym kolorem specjalnie nie przepadam...
Prawda, że świetna? Poza tym trafiłam też na filcowy dywan w kulki. Już Wam taki pokazywałam TUTAJ. Wtedy były to ręcznie robione dywany Blobbi (polska firma). Tym razem na zdjęciu widzicie dywan Pinocchio marki Hay. Niby co innego, a właściwie to samo :)


Bez względu na nazwę, dywan prezentuje się świetnie! Choć muszę przyznać, że teraz ma poważnego konkurenta do pierwszego miejsca w moim rankingu. Zobaczcie:

delinskadesign.pl
 
delinskadesign.pl

Genialny! I teraz pozostaje dylemat - który byłby lepszy do naszego salonu?

15 komentarzy:

  1. Żółta sofa jest boska. A dywany do oglądania są ok, ale spójrz na to z praktycznej strony. Nie wiem jak u was, ale u mnie zbiera się kurz. I mam jeden taki szmaciany dywanik, który jest uroczy ale za to niestabilny. Zbiera się na nim najwięcej kurzu i najgorzej się go odkurza. Nawet trzepie się go źle bo się przy każdym uderzeniu wywija:P Więc wystrój wystrojem, ale ja wolę użyteczność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dywan Delinska Design można zwyczajnie prać w temperaturze 30 stopni. Prałam już nasze podkładki, więc potwierdzam - są teraz jak nowe. Gorzej z filcem, bo to nawet odkurzyć może być ciężko...

      Usuń
  2. Ja bym potrzebował takiego dywaniku. Pod krzesło do komputera. Pomyślę.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny dywan!:)) a ten żółty kolor! mega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto by pomyślał, że kilka miesięcy później pojawi się u nas żółty mebel, ale w postaci witryny! :D

      Usuń
  4. żółta sofa hmmmm można się zakochać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zolta sofa genialna. Zreszta mutto kocham i ten ksztalt! A za regal Hey co ja bym oddala!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. bosko! Madziu myślę, że do Was żółta sofa i szary dywan:)))))))) to by było coś! :) buziaki, miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to mamy szarą sofę i żółtą witrynę - też jest nieźle :D

      Usuń
  7. szarości i żółcie - o właśnie. ja tak widzę moją kuchnię (ale tylko gadżetowo)

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Żółta sofa wymiata! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żółta sofa jest piękna, a do pary z tym szarym dywanem - super :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żółta sofa będzie mi się śniła po nocach:)
    Do dywanu Deliski też wzdycham, a skoro można go bezpiecznie wyprać to wygrywa w rankingu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sofa jest rewelacyjna!!! I taka optymistycznie- energetyczna:) Ale Muuto w ogóle piękne rzeczy robi- ja mam totalną fazę na ichnie lampki <3

    OdpowiedzUsuń