niedziela, 29 grudnia 2013

Pałac Sobańskich


panoramio.com

Oto przepiękny pałac Sobańskich znajdujący się w Guzowie koło Sochaczewa, pięćdziesiąt kilometrów za Warszawą (TUTAJ mapa). Poznałam ten obiekt dopiero w tym tygodniu, podczas lektury tekstu o odzyskiwaniu posiadłości przez potomków dawnej arystokracji (TU_, poniższe zdjęcie pochodzi właśnie z tego artykułu). Spojrzałam i już wiedziałam, że szybko o tym budynku nie zapomnę!


newsweek.pl, fot. Marcin Kaliński

panoramio.com

Nie da się ukryć, pałac jest bardzo zniszczony. Dobrze to widać na zdjęciach. Proces popadania w ruinę rozpoczął się podczas II wojny światowej. 
"Pod koniec września 1939 r. do pałacu przyjechał niemiecki kwatermistrz, i powiedział, że wszyscy maja się z domu wynosić. Potem samolotami przyleciała ekipa, przywożąc ze sobą co najmniej dwadzieścia skrzynek piwa. Dużo nakradli wówczas srebra i porcelany. Obrazów nie zdążyli, bo się jednak bardzo spieszyli. W sali jadalnej powycinali żyletkami z foteli naszywane herby Junosza. Nie chodzili się załatwiać do hipka, tylko otwierali szuflady w cudownych chippendalowskich komodach... i tam się załatwiali (...). Cały ten bankiet Hitler wydał z powodu podpisania rozkazu o ostatecznym zdobyciu Warszawy. Podpisał go w dużym salonie. Do końca okupacji przyjeżdżały do Guzowa wycieczki z Reichu oglądać ten salon. Hitler zostawił list do mojego ojca, że bardzo sie wstydzi, że armia tak zniszczyła pałac... po czym wyjechał (relacja Gabrieli Krasickiej w książce Arystokracja Marka Millera)" źródło

Dreszcze przechodzą, jak sobie to wyobrażam. Ciężko uwierzyć, że ludzie są zdolni do takich rzeczy. Najgorsze jest to, że od tamtych czasów za wiele się nie zmieniło. Wciąż masy chuliganów chodzą po ulicach. 

trobal.pulawy.pl

trobal.pulawy.pl

trobal.pulawy.pl

Po wojnie historia potoczyła się dość standardowo, jak chyba we wszystkich podobnych przypadkach. Pałac odebrano właścicielom, okoliczna ludność go splądrowała, a następnie budynek zamieniono na biura i mieszkania dla pracowników cukrowni. 

trobal.pulawy.pl

trobal.pulawy.pl

trobal.pulawy.pl

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych Sobańscy sprzedali swoje roszczenia do pałacu w centrum Warszawy i za uzyskane pieniądze odkupili od gminy rodzinną rezydencję w Guzowie. Niestety nie mieli już środków (ok. 35 milionów) na gruntowny remont. Zabezpieczyli budynek i zaczęli walkę o dofinansowania z Unii. Trzymam za nich kciuki. Mam nadzieję, że już wkrótce pałac odzyska dawny blask, bo to prawdziwa perła architektury! Marzy mi się spacer po jego wnętrzach...

15 komentarzy:

  1. kocham takie miejsca :)
    Tylko wygrywać w totka i remontować!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Byczy.... piękny... szkoda, że nie odrestaurowany.
    Pozdrawiam i najlepszego w Nowym Roku Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. cuuuudowny i tak przyjemnie przerażający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. taki wyremontować :) aż smutno, że tak stoi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polskie zabytki, nie będące niegdyś własnością sąsiadów zza Odry, nigdy nie będą dofinansowane przez unię. Są bez znaczenia dla lewackich przywódców z Brukseli. Czy tego nikt nie widzi i nie czuje?

      Usuń
  5. No własnie szkoda, że taki piękny pałac stoi bezużytecznie...Już widzę tam kawiarenkę lub sale bankietową!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedaleko mojej babci jest pałac, który jeszcze niedawno wyglądał niewiele lepiej od tego, a teraz właśnie został wyremontowany i w środku znajduje się kawiarnia :) Piotr zamieszczał kiedyś u siebie nasze zdjęcia, ale widzę, że nie pokazał najważniejszego - samego pałacu! http://www.piotrpisze.pl/2013/08/paac-lenno.html Ale łatwo go znaleźć w internecie :)

      Usuń
  6. Zakochałam się w tym pałacu. Kiedy zobaczyłam te zdjęcie, po prostu mowę mi odebrało, że w naszym kraju jest tak wspaniała budowla. I niestety ubolewam też że stoi w Polsce, bo tylko tu dopuszcza się do takiego stanu takie perły architektury... Życzę Rodzinie Sobańskich, dużo wytrwałości, nerwów ze stali, wielu sponsorów i szczęścia w tym, jakże wspaniałym , bajkowym zakątku ... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wczoraj odwiedziłem to miejsce. Informacja dla ciekawych: budynek już jest odnawiany/remontowany, więc jeszcze trochę i będzie można prawdopodobnie oglądać w całej okazałości odnowione te cudo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pałac odzyskuje swoją urodę, choć bardzo powoli.Cieszy ten widok i cieszy również fakt, iż sam Guzów wiele może zyskać na restauracji tego obiektu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny, ale jednak przykro, że takie pałace były owocem niewolniczej pracy 17 pokoleń "polskich" chłopów, którzy przez wieki byli traktowani przez swych panów jak bydło, niewolnicy bez żadnych praw, odarci z godności przecież przynależnej z urodzenia każdemu człowiekowi. Wstyd i hańba to mało powiedziane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie popadajmy w skrajności! Mimo wszystko chłopi w Polsce nie byli niewolnikami i życie tutaj nie było aż tak dramatyczne. Pałac to nie piramida ;)

      Usuń
  10. Ale to musiała być perełka w czasach świetności...

    OdpowiedzUsuń