niedziela, 3 listopada 2013

Kadry z życia

Wiem, że część z Was jest ciekawa zdjęć naszego mieszkania. Chciałabym je pokazać, podzielić się z Wami podzielić rozwiązaniami, z których jesteśmy bardzo dumni, a także tymi, których w następnym mieszkaniu na pewno nie będziemy kopiować. Aby jednak zrobić dobre zdjęcie, potrzebne mi trzy składniki - perfekcyjny porządek, dobre światło i dużo czasu. I jakoś nigdy się nie składa, by te trzy rzeczy występowały jednocześnie. Jak już posprzątam, to albo robi się ciemno, albo muszę wyjść z domu, albo budzi się nasz mały Bałaganiarz :) Nie szkodzi! Widać na razie jest mi pisana rola fotografa. Ale mam dla Was kilka wąskich kadrów, które mogą przybliżyć odrobinę klimat naszego domu.









Trochę czerwieni, brzozowe drewno, kolorowe szkło, mnóstwo roślin i rodzinne zdjęcia na ścianach. Oraz drewniane tory biegnące przez całą kuchnię, ale to może pokażę Wam innym razem :)

Do zobaczenia!


22 komentarze:

  1. mamy takie łosia ikeowego :) tzn. mój chrześniak ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoś jest świetny! Ale Marcin podczas zabawy i tak krzyczy "I-HA!" ;)

      Usuń
  2. ooooo jak fajnie! te zdjęcia rodzinne są cudne! :)
    i widzę, że czerwień lubicie! super:)))
    chcemy więcej! ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A czerwień faktycznie bardzo lubimy! To taki energetyczny kolor, dodaje optymizmu nawet w najgorsze poranki ;)

      Usuń
  3. Czyżbym widziała tam Klify na zdjeciach ? :)
    Zawsze podobała mi się czerwona kuchnia, ale mój T. stanowczo sie na to nie zgadza , wiec pozostała mi jasna i tak jest dobrze, za to w salonie czerwien jak najbardziej jest wskazana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie z klifami to pamiątka z moich wakacji na północy Norwegii :)

      Usuń
    2. Czerwona kuchnia jest naprawdę super! Szkoda, że T. się nie zgodził. Może przy następnym remoncie zmieni zdanie ;)

      Usuń
    3. to znaczy kto jest na tym zdjęciu jeśli mogę spytać, bo jakoś chyba nigdy nie miałam dobrej okazji żeby spytać :P

      btw da się komentarz jakoś podłączyć do konta na fb?
      Olga Kącka

      Usuń
    4. Na zdjęciu z klifami nie ma nikogo :) A na tym drugim moja Mama, mój Tata i prawdopodobnie ja (ale może to też być mój brat) :)

      A komentarzy nie da się podpiąć pod fb :(

      Usuń
    5. Ogólnie się da, ale wtedy nie będzie tych opcji, które są teraz, albo będą dwa osobne okna do komentowania, co też jest bez sensu. A teraz, jak ktoś nie ma konta Google, zawsze może wybrać opcję "Nazwa/Adres strony URL" i po prostu wpisać swoje imię :) Jak ja teraz. Adres strony nie jest wtedy konieczny, a też nie jest się Anonimem :)

      Usuń
  4. Ikeowy łosiek... awangarda :) ale tworzycie piękne kompozycje, to przyznaję bez zastanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. losiek na biegunach - bardzo sympatyczny:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam pytać o łosia czy to praca hand made a teraz już wiem gdzie mogę go poszukiwać..Łosiu króluje....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak utalentowani JESZCZE nie jesteśmy ;) Może kiedyś... a póki co Ikea!

      Usuń
  7. Łosiek jest bardzo przyjazny, nasz wcale nie rozrabia i jest tak samo słodki :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kolor! Mam w sklepie parę czerwonych świątecznych dodatków. Może coś ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ach jaki koniczek rewelacyjny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne masz fotki na scianach :)

    OdpowiedzUsuń