środa, 6 listopada 2013

Domy z papieru

Dzisiaj świętujemy. Nie byle co, bo drugie urodziny Marcina! Dopiero co był malutką fasolką, która nawet nie była w stanie przewrócić się z boku na bok, a teraz już jest wielki jak dąb, skacze, biega i wie, czego chce. Nim się obejrzymy, spakuje walizkę i wyprowadzi się z domu. To niesamowite! Ale niektóre chwile mogłyby trwać trochę dłużej. 


Z okazji urodzin, poza masą wspaniałych prezentów od dziadków, Marcin otrzymał również papierowe miasto od sklepu Kapibara. To taka prosta zabawka, a daje tyle radości! Niby jest dla odrobinę starszych dzieci, ale przecież my też coś musimy od życia mieć :) więc w sumie dobrze, że Marcin nie był jeszcze w stanie złożyć wszystkich konstrukcji samemu. Podział pracy był sprawiedliwy. Marcin wypychał kształty domów z tekturowych bloków, my składaliśmy.




Złożone miasto również dostarcza sporej rozrywki, ale o tym powinien opowiedzieć już sam zainteresowany. Dodam tylko, że miał jedno zastrzeżenie. Bardzo chciał, bym otworzyła drzwi od garażu! W końcu autobus musi gdzieś parkować. Na razie rozłożyłam bezradnie ręce, ale pomyślimy nad takim drobnym udoskonaleniem :) 






A jak się takie domki składa? Jak marzenie! Zawsze lubiłam manualne prace, a papierowe miasteczka to mój czuły punkt. Ale nie znoszę kleić! Zawsze wszystko się potem lepi. Okropność! Dlatego moje doświadczenia z tego typu zabawkami są raczej... mierne. Tym razem było inaczej! Bawił się nie tylko Marcin, ale i my. Domki wystarczy złożyć i trzymają się idealnie. Żadnego wycinania, żadnego klejenia. Zobaczcie:


Tak prezentuje się całe miasto. Wiecie, że zaprojektował je polski projektant? Robert Czajka

Ale to nie koniec świętowania urodzin Marcina. Mamy w planach jeszcze jedną atrakcję, którą zostawiliśmy sobie na następne dni. Ale cii... żeby solenizant się nie dowiedział, bo popsujemy mu niespodziankę :)



13 komentarzy:

  1. Gratuluję i wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sto lat dla Marcinka, słodki z niego cherubinek ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. zabawa rewelacyjn apozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego naj dla małego, masz rację dzieci rosną zbyt szybko i dlatego trzeba cieszyć się każdą chwilą :) Prezent fantastyczny, kreatywny, prosty, a widać wiele radości sprawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla solenizanta!!! Mamy jeden zestaw od przyjaciółki,i hm...dla mnie zestawy są super, ale domki mogłyby być odrobinkę większe...Fajnie widzieć u Was cały komplecik domków garaż,fontanna! Dzięki za artykuł teraz wiem gdzie zamówię resztę budowli- ale to chyba na gwiazdkę dopiero ;) Pozdrawia rodzinka Myszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego co dobre, lepsze i najlepsze dla malucha! Przeuroczy jest. Czas faktycznie gna jak szalony. Ja teraz kiedy mam dorosłe dzieci żałuję, że nie byłam świadoma jak to szybko mija wtedy, kiedy były takie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna i bardzo kreatywna zabawka:) A drzwi do garażu... cóż, nożyczki w rękę i są drzwi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł na prezent cudownie wspanialy :)))) wszystkiego najlepszego dla Synka i dla Was dzielni kreatywni Rodzice:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego naj naj. Chlopiec sliczny, zdjecia przefajne, milo sie oglada a zabawka naprawde mnie pozytywnie zaskoczyla. Myslalam, ze juz takimi dzieci sie nie bawia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szał!:)) ale bym się bawiła! Wszystkiego dobrego dla syneczka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysl na zabawke dla malucha :)

    Moda i wystrój wnętrz w skandynawskim stylu - zapraszam :) http://skandichic.pl/

    OdpowiedzUsuń