piątek, 8 listopada 2013

Bitwa o Dom: Kuchnia

Ostatni odcinek Bitwy o Dom był na wyjątkowo wysokim poziomie. Zwłaszcza jak na warunki tego programu ;) Całość możecie obejrzeć TU. Uczestnicy tym razem zaprezentowali swoje kuchnie. I wiecie co?Nie było żadnej naprawdę brzydkiej. Nie są to może moje kuchnie marzeń, bo trochę mało tu kolorów, ale jednak jest nieźle. To naprawdę wyjątkowy odcinek... Czuję, że za tydzień nie będzie już tak pięknie :]

bitwaodom.tvn.pl


Przy ocenie kuchni wyjątkowo często zgadzałam się z Perfekcyjną. Wciąż nie mogę zrozumieć, czemu według Tomka na powyższej wyspie obok palnika nie zmieściłby się garnek. Przecież jest dość dużo miejsca, by coś postawić. Argument Natalii dotyczący lodówki, że powinna być jak najbliżej wejścia, też zupełnie do mnie nie przemawia. I tak najpierw odkłada się torby, a dopiero potem roznosi produkty do miejsc im przeznaczonych. Nigdy wszystko nie trafia do lodówki. Poza tym te dwa kroki naprawdę nie robią żadnej różnicy, więc ten temat był poruszany zupełnie bez sensu. 

bitwaodom.tvn.pl

Kuchnia Gora zapowiadała się ciekawie. Wyspa na środku, dzięki której osoba gotująca nie jest skazana na wykluczenie z towarzystwa, to bardzo fajny pomysł. Ale jak zobaczyłam ten zlew... Już kiedyś widziałam podobny. W mieszkaniu do wynajęcia, nad którym się zastanawialiśmy. Ale do takiego zlewu nie zmieści się mój największy garnek. Miałabym myć go w wannie? Wanny też tam nie było. Tu akurat jest, ale nie zmienia to faktu, że można było rozplanować tę przestrzeń trochę lepiej. Wiadomo, poradzą sobie i z małym zlewem, i małym blatem. Ale wystarczyłoby, aby wyspa była dłuższa, albo nawet przestała być wyspą i połączyła się ze ścianą przy oknie, a w tej wnęce powstałby zlew w prawdziwego zdarzenia. Ale jak kto lubi! Estetycznie wyszło dobrze. Dodatkowy plus za użycie farby tablicowej na ścianie :)  

bitwaodom.tvn.pl

A to kuchnia Jurka. Taka... typowo męska. Wiem, wiem, wielu mężczyzn wolałoby inny wystrój. Rozumiem. Ale stereotypy są, jakie są, i póki co tego się trzymajmy. Jest tu jednak element, który muszę pochwalić i polecić. Wszystkim, bez względu na płeć. Chodzi o okap. To jest okap, o który nie można zawadzić głową w trakcie gotowania. Cudo! Marzę o takim! Nie musi wyglądać tak samo. Ważne, by spełniał tę jedną praktyczną funkcję. Reszta już nie ma znaczenia. Może nawet nie działać.

bitwaodom.tvn.pl

To druga męska kuchnia, tym razem Ryjka. I znowu mamy okap, który nie boli. Aż się wzruszyłam! Ktoś, kto nigdy nie doświadczył podczas gotowania tego przeszywającego bólu, ten nie zrozumie. Ale nie martwcie się. Niektórych rzeczy lepiej nie wiedzieć.

bitwaodom.tvn.pl

Mikołajczykowie znowu spisali się na medal. Całe mieszkanie jest tak perfekcyjnie spójne! Tylko ta luka na końcu blatu po lewej stronie. Pewnie w sklepie nie było tak wąskich szafek. Ale można było chociaż blat dociągnąć do końca. 

bitwaodom.tvn.pl

Na koniec zostawiłam kuchnię Wojtka Kuczwary. Fajnie, że wydzielił sobie sypialnię. Szkoda, że chyba nie planuje postawić stołu w części dziennej. Jednak co stół, to stół. Podwieszany blat i komplet wypoczynkowy go nie zastąpią. Ale co ja tam wiem... 

I nie ukrywam, jestem rozżalona decyzją Ryjków o odejściu z programu. To tak barwni bohaterowie! Ich dialogi, wzajemne uszczypliwości, a wszystko to jednak w ciepłej atmosferze wzajemnej miłości... szkoda, że nie dokończą mieszkania. Decyzja piękna, ale nie jestem w pełni z nią pogodzona. Może dlatego, że w przeciwieństwie do nich, nie poczułam sympatii do Wojtka. Teraz obawiam się, że druga edycja programu może się skończyć podobnie, jak pierwsza. A mam zupełnie innych faworytów! Komu kibicuję, zdradzę dopiero za tydzień, ale Wy możecie już teraz napisać, za kogo trzymacie kciuki. 

A tak przy okazji - planujecie wziąć udział w finałowym głosowaniu, czy będziecie się tylko biernie przyglądać?


32 komentarze:

  1. nie lubie nowoczesnych kuchni

    ściana z cegiełek jest super ale te meble do niej nie pasują

    ostatnia kuchnia jestnajładniejsza wszystko tworzy dobraną całość natopias piwerwsz kuchnia wydaje sięnajbardziej praktyczna i użytkwa ze względu na wyspę

    OdpowiedzUsuń
  2. Troszkę oglądałam, jednak nie dokładnie bo w tym czasie mam szykowanie rzeczy na następny dzień i latam między szafami a deską do pasowania itp. Jednak mam takie samo zdanie jak Ty, poziom bardzo wysoki, praktycznie każda kuchnia była dobra w zależności co komu pasuje, brak niedociągnięć, przemyślane i estetyczne. Co do ego małego zlewu mam mieszane uczucia i podejrzewam, że będą go przeklinać za jakiś czas, a i w kuchni Jurka zastanawiam się czy ta szafka otworzy się bez problemu przy tym okapie :) Odcinek fajny, i ta rura z magnesem bardzo pomysłowa ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiałam! Ale na zdjęciu przyjrzałam się dokładniej - wygląda na to, że drzwiczki się łamią. Jest widoczna taka szczelinka. I to by wszystko wyjaśniało :)

      Usuń
  3. Moimi faworytami są Mikołajczykowie i Ewa z Kamilem, ich kuchnie najbardziej przypadły mi do gustu. W kuchni Ryjków mankamentem jest czerń, która uwidacznia każdą smugę (mówiła też o tym Perfekcyjna), u Gora również nie podoba mi się wnęka na zlew i płyta grzewcza tak blisko stołu, tym bardziej że jego dzieci należą do bardzo energicznych :D Kuchnia Jurka jest dla mnie nijaka, choć okap robi dobre wrażenie :) Natomiast dzieło Wojtka nie jest złe, całość w sumie mi się podoba, poza oświetleniem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie zamontowali trzech lamp nad blatem. Ale czuję, że to i tak wiele by nie poprawiło... Natomiast całość nie jest brzydka. Nawet przyjemnie się prezentuje. Natomiast ja bym wolała mieć dużą kuchnię z wielkim stołem i mniejszy salon. Albo nawet bez salonu. W końcu to kuchnia jest sercem domu :)

      Usuń
    2. Co do blatu u Ryjków blat jest rewelacyjny i po tygodniu uzytkowania blat staje sie bardzo przyjazny i nie widac paluszków!!! a na pewno nie czysci sie blatu jak to perfekcyjna pokazała!!! najpierw naniosła tlusta pianke do czyszenia, która zostawia sie na godzine minimum, a perfekcyjna na tym jeszcze wilgnym środku czyszczacym zaczeła"odbijać" swoje paluszki.... blaty i czarne lub bardzo ciemno brązowe meble sa fantastyczne do utrzymania czystości-a czemu było widac smugi na meblach u ryjków-bo w domu jeszcze jest pełno remontowego pyłu,który ciagle sie jeszcze unosi...i nie ma mozliwosci za pierwszym razem na domycie wszystkich szafek....
      Jeśli chodzi o samą kuchnię.........to nie były powalające- ale były bardzo przyzwoite- ze względu na to, iż meble robione były na zamówienie. Jak ktoś przyjmuje takie zamówienie( w obrębie jednej firmy jedna osoba może odpowiadać za pomiar, projekt i wizualizację i oddanie na produkcję, lub jedna osoba przychodzi na pomiar,druga na podstawie pomiaru robi projekt i wizualizację i trzecia może dostosować dopiero projekt na montaż) to jest też na pomiarze i jednocześnie staje się doradcą gdzie mniej więcej co powinno być i jak to będzie wyglądało- każdy miał przedstawioną wizualizacje swojej przyszłej kuchni..... Taka edycja programu.Natomiast kolorystyka i dobór frontów pozostawał w guście uczestników.
      A myślicie, że Pach jakby nie zamawiał kuchni na wymiar to by zrobił taką kuchnie????Ze sam wpadł na pomysł położenia gresu pod okap??? No nie, widniałyby tam gipsowe kwiatki, malowidła koło okapu....a tak tylko jedno malowidełko na deseczkach...

      Usuń
  4. Mikołajczykowie rządzą, a co do okapu - mam to szczęście i pod nim, a właściwie przy nim gotuję - genialne rozwiązanie polecam ! :)
    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie u mikilajczykow, ktorych noa bede uwielbiam, zastanowilo : gdzie oni maja stol?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że stół będzie stał na środku. W końcu to kuchnia połączona z salonem. Znajdzie się miejsce na część jadalnianą :)

      Usuń
  6. Nigdy nie głosuję, uważam to za formę naciągania widzów ;-). Bardzo zdziwił mnie ten odcinek - na 6 kuchni wszystkie były białe lub czarne i nowoczesne, bardzo w kręgu aktualnych trendów. Trudno mi wybrać, która najbardziej przypadła mi do gustu, ale faktem jest, że żadna nie była zła (funkcjonalność to osobna kwestia). Kuchnia Kasi, która odpadła na tym etapie w poprzedniej edycji była prawdziwą porażką ;-). Miłego długiego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam się chwilę zastanowić, by przypomnieć sobie tamtą kuchnię. Ale faktycznie - była straszna! Inna sprawa, że tym razem uczestnicy mieli trochę łatwiej. Większa przestrzeń otwarta na salon to co innego niż ta miniaturka z pierwszej serii. Ale to i tak była porażka. Dobrze kojarzę, że tam jakieś szuflady na rogu kolidowały ze sobą i nie dało się wysunąć do końca? To było dziwne wnętrze...

      Usuń
  7. Mnie te urwane meble u Mikołajczyków się nie podobają. mam nadzieję, że to jest miejsce na lodówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że lodówka może być ukryta w tej zabudowie po prawej stronie. Ale luka na końcu to faktycznie słaba sprawa. Jestem ciekawa, co z nią zrobią. Bo mam nadzieję, że tak nie zostanie.

      Usuń
  8. jasna kuchnia zawsze i wszędzie!:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuchnia ze ściana ceglaną jest fajna:))

    buziak i miłego weekendu dla Was

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że o tym napisałaś, bo nie oglądałam ostatniego programu :)
    Widzę, że dużo straciłam. Kuchnia ze ścianą ceglaną najbardziej mi przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozbawiłaś mnie tym okapem:) Mam nadzieję, że jednak jak już go kupisz to będzie działał;P heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko też mam taką nadzieję :D

      Usuń
  12. oglądając ten odcinek miałam dokładnie takie samo odczucie jak Ty, poziom programu jest zdecydowanie wyższy niż w poprzedniej edycji.
    Osobiście dwie kuchnie spodobały mi się Mikołajczyków i Ryjka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta "dziura" u Mikołajczyków jest wręcz genialnym zaproszeniem do kreatywności! Wyobraź sobie, że staje tam np. drabina z doniczkami na haczykach ;)

    Oj, Ryjki niesamowicie malownicze i ludzkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... może faktycznie da się tę przestrzeń zagospodarować. Zwłaszcza teraz, póki nie mają dzieci. Potem drabina przy małym szkrabiku może okazać się problemem ;) Wierzę, że wymyślą coś fajnego. Sama wolałabym mieć więcej miejsca na blacie i dodatkowe szuflady, ale rozumiem, że nie wszyscy muszą podzielać moje preferencje :)

      Usuń
  14. faktycznie wszystkie kuchnie w miarę poprawne. żadna nie była brzydka.
    decyzja Ryjków mnie powaliła, aż się poryczałam. szacun. choć oczywiście żal, że nie dokonczą mieszkania.

    OdpowiedzUsuń
  15. To i ja się wypowiem i jak zawsze-będę głośno marudzić,a wręcz krzyczeć!!!(wypowiedź dzieli ma na dwie części)
    Program w tej edycji nastawiony jest na użalania,na opowieści o skamieniałych kotletach,nie o tworzeniu kuchni od podstaw.Już wiem dlaczego!Kuchnia w tym programie była tworzona przez uczestników całe 4 tygodnie!!!!Dlaczego?Ponieważ sponsor programu a zarazem producent mebli kuchennych każdą kuchnie robił na zamówienie,co dawało 3tygodnie(wybór mebli, pomiar, przyjecie zamówienia, realizacja i montaż).Zatem wszystkie kuchnie były ładne,dopasowane,uczestnicy nie musieli w 5dni się organizować zamawiając np.uchwyty.Magnes w okapie to nie wytwór wyobraźni Gora tak nawiasem mówiąc.Sposób stary jak świat.W tej edycji nie pokazali nawet powstawania kuchni od projektu,planu zakupów,zakupy..Moje uwagi:
    1.kuchnia Mikołajczyków-ciekawe czy każdy w tydzień lub w dwa sobie taką kuchnię może zrobić-otóż nie!Nie jest to realne,nawet przy gotowym zestawie mebli-trzeba zrobić wtedy przyłącza odpowiednio pod każdy sprzęt-tutaj zabudowa wyjątkowo na wymiar-brzegi zabudowy po prawej stronie.Natalia nie narzekała że nie ma ergonomii w kuchni.Pierwsza lodówka,potem cargo wysokie, potem piekarnik, zlew i przestrzeń do smażenia(płyta grzewcza) pomieszanie z poplątaniem.Taki był zamysł, aby nie robić mebli do samej ściany i taka moda panuje od kilku lat, a druga sprawa Mikołajczykowie chcieli mieć jeden blat w całości bez docinania a o takiej strukturze nie ma blatu dłuższego...innych firm jest możliwość zamówienia blatu z jednego kawałka 4m...ich blat wnoszony zewnętrznie ważył około 60kg...ach..co tam dla takich chłopów!!!
    Kuchnia Wojtka, może i malutka ale jak ktoś nie gotuje na co dzień, to nie potrzebuje większej- sama zrobiłabym stoliczek w kolorze mebli a nie ciemnego blatu w połysku jak na części roboczej....stoliczek jak dla mnie ok. Oświetlenie sufitowe- masakra!!!! masakra i jeszcze raz masakra,ani to ładne ani ..ach...już ciiiiiiiiii
    Kuchnia Gora... Zlew- uważam dokładnie tak jak Ty! Moje garnki są większe niż ten otworek... ciekawe,że jak pozmywają jakiś kubek czy talerzyk to będą odkładać tam gdzie czajnik???woda i czajnik???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 tygodnie?! A mówili, że dwa... czuję się oszukana! Że telewizja kłamie, wiemy nie od dziś, ale że aż tak? To już rozumiem, czemu tak mało pokazywali z etapu powstawania pomieszczenia...
      Z tą modą, żeby nie robić mebli do końca... z czego to wynika? Sama mam taką dziurę na końcu kuchni i naprawdę nic tam dobrze nie wygląda. Tu wyżej Funita zaproponowała drabinę z doniczkami... ale przy małym dziecku nic takiego nie wchodzi w grę. Żałuję piekielnie, bo przydałby się jeszcze kawałek blatu. Skoro Mikołajczykowie nie mogli zmówić dłuższego, to rozumiem. Ale moda na dziurę w kącie? Jestem zielona w tym temacie. I takie coś zupełnie mi nie odpowiada.

      A co do zlewu Gora, potem przyszło mi do głowy jeszcze jedno rozwiązanie. Są takie zlewy zamykane. Nawet zwycięzca poprzedniej edycji chyba taki miał. Można tu było pomyśleć o czymś podobnym (tylko niekoniecznie z szybką rozjeżdżającą się na boki, bo na to nie ma miejsca) ;) W razie potrzeby byłby normalny zlew, a po zamknięciu dodatkowa przestrzeń do pracy. Nie wiem, jak to się sprawdza w praktyce, ale teoretycznie byłby to pewien kompromis.

      Usuń
    2. Szyba(oczywiście szlifowana, szkło hartowane) na zlewie "zamykanym" wcale a wcale się nie sprawdza, no chyba, żeby tylko położyć tam ściereczkę:) na szybie nie da się kroić np. pomimo,że jedna z firm wypuściła na rynek szklane deski do krojenia- brrrrrrrrrrrrrrrr nóż po szybie................Jak szybko sobie takie cudeńko sprawiłam-jeszcze szybciej chciała się tego cudeńka pozbyć!!!
      Jeśli chodzi o zlew Gora to wystarczyłby taki lub podobny model w zależności od firmy i od budżetu oczywiście ale taki z ociekaczem ;) link do wersji tylko poglądowej(nie zamierzam żadnej firmy reklamować) http://www.nokaut.pl/zlewozmywaki/zlew-alveus-rock-30-s-piasek-w-zestawie-z-bateria-taniej-infolinia-22-667-4000-wysylka-24h.html
      W programie bardzo mało pokazali projektów,planów zabudowy, a komisja nie zaglądała i nie pokazywała jak zagospodarowali sobie uczestnicy swoja kuchenna przestrzeń-jedynie można domyślać się gdzie jest lodówka piekarniki,zmywarka...Jakby uczestnicy mieli dwa tygodnie jak w poprzedniej edycji- to chyba nikt spokojnie nie miałby zrobionej i wysprzątanej kuchni na dwa dni przed programem :)(np.Mikołajczykowie)
      Nie wiem czy dobrze kojarzę ale Gor nie mógł dać większego zlewu( ale zlew z ociekaczem już tak) bo obok stoi chyba zabudowana zmywarka i musieliby rezygnować na rzecz innej szafki,ale pralka i zmywarka to gdzieś to trzeba "upchnąć" (ale musiałabym obejrzeć odcinek raz jeszcze)- no dobra-oglądnę.....No w ok 11minucie- tak właśnie mi się wydawało- zlew, obok zmywarka i pralka!!!!! Nad pralką piekarnik?????? Hm,takiego rozwiązania jeszcze nie robiłam...

      Usuń
  16. cd. Ja jak zmywam to lubię mieć wolnej przestrzeni blatu z jednej jak i z drugiej strony hm....natomiast myślę, że najbezpieczniej podczas gotowania będzie jak Gor z rodziną zakupią sobie taka osłonkę http://www.bezpiecznyurwis.pl/oslona-plyty-kuchennej-babydan-zabezpieczenia-dzieci.html metalową lub są już dostępne szklane. Dla Gora metalowa, będzie mógł sobie wieszać na okapie hi hi hi taki żarcik :)
    Kuchnia Jurka tym razem mnie miło zaskoczyła- fajna kuchnia, w niektórych fragmentach niedoróbki jak nie wiem, ale ogólny wygląd oki... szafka łamana koło okapu- zamiast szkła w 99% pleksi w połysku, aby było bezpiecznie!
    Kuchnia 'Ryjków"fajna...ale mogli sobie zamówić szkło lub plexi na ścianę albo białe gresowe płytki???
    Ach i nie rozumiem jednej decyzji co niektórych uczestników programu- co kieruje ich rozumem by w kuchni położyć panele na podłodze?????
    ps.1.
    decyzja Ryjków-niepotrzebna,odebrała im szanse na zwycięstwo bo Wojtek z dziewczynkami nie wejdą do finału(moje zdanie),jeśli Ryjki chciałyi oddać swoje mieszkanie,mogli zrobić to już po wygranej,bo Natalia powiedziała to wprost w wywiadzie w DDTVN :)(w czwartek http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/oddali-swoja-szanse,104859.html )Za taka decyzję w programie na żywo powinni zostać jakoś wynagrodzeni,możliwością wykupu mieszkania(jak w 1edycji- wykupu- wzięcia korzystnego kredytu i cena 1/4 ceny podstawowej mieszkania),albo jakimś bonem np. od sponsora OBI.Ciekawe czy w programie na żywo pokażą jak Gogolewski z córką mieszka w tym mieszkaniu;);)
    Nie oddałabym nikomu swojej szansy tym bardziej jak nie miałabym swojego mieszkanka...co innego jak mam gdzie mieszkać to spoko-zabawa to zabawa.
    ps.2.okap koniecznie musisz posiadać-są takie okapy tanie-wizualnie bardzo podobne tez szklany front!!! i koniecznie działający hi hi Taki trochę droższy- płaci się za firmę http://www.ceneo.pl/20329336 ale wystarczy wyszukać 'okap przyścienny' i pojawia się masa fajnych i niedrogich okapów w takim stylu ;)
    No a jak za bardzo się znowu użalałam i krzyczałam to komentarz usuń i już.Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. Co do Ryjków, uwielbiam ich za szczerość. I mają sporo racji w stwierdzeniu, że im jest dużo łatwiej oszczędzić na mieszkanie niż Wojtkowi. Po pierwsze większe dochody (oni pracują oboje, on sam), po drugie mniejsze wydatki - on ma na utrzymaniu dwie córki i wynajmuje mieszkanie, im córka zaraz wyfrunie na swoje, a za wynajem mieszkania nie płacą, tylko za czynsz i opłaty. Zajęli bardzo rozsądne stanowisko w tej sprawie. Ale masz rację - mogli oddać mieszkanie po zwycięstwie w programie. Wydaje mi się, że trochę mieli już dość tego urządzania ;)
    A czy Wojtek nie ma szans? Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że masz rację. Ale nie mam pewności. W zeszłym roku byłam pewna, że Piotr z Roksaną nie wygrają. Ani nie mieli najlepszego wnętrza, ani ich historia nie była najbardziej dramatyczna. A wygrali. Nie mam bladego pojęcia dlaczego. Wcale się nie zdziwię, jeśli tym razem też tak będzie.

    A okap na razie mamy sprawny, tylko bolesny ;) i czuję, że szybciej niż okap, to zmienimy mieszkanie:) Ale jak już będę urządzać sobie kuchnię, dobrze dobrany okap będzie jednym z ważniejszych punktów na mojej liście życzeń!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. Uwielbiam takie długie komentarze! Dużo się mogę przy okazji dowiedzieć :) Więc nie będę kasować, tylko trzymać kciuki, że zawsze będziesz miała czas dodać tu coś od siebie :)

      Usuń
  18. Czy ktoś wie gdzie zostały kupione meble Mikolajczyków????

    OdpowiedzUsuń