poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Biała kawalerka

Tak białego wnętrza dawno nie widziałam! Oto zupełnie śnieżna kawalerka z Wrocławia. Trzydzieści metrów kwadratowych, oryginalnie składane łóżko i czysty minimalizm. A wszystko takie białe... Czy to dobrze?









źródło
Dobrze, że chociaż sofę wstawili szarą. 

Chociaż lubię minimalizm, to wnętrze trochę mnie przeraża. Są tu zastosowane ciekawe rozwiązania, ale mam poczucie, że całość można było zrobić lepiej. Kolorowe krzesła czy zasłony, i od razu wnętrze prezentowałaby się dużo przytulniej. Nie macie podobnego wrażenia?

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tez uwazam, ze sama biel troszke przytlaczajaca i zbyt sterylna. Moze sami mieszkancy z czasem podorzucaja kolorow?Mysle, ze dodatki typu kosze, cos drewniannego idealnie ocieplily by tez wnetrze:)

      Usuń
  2. Wnętrze bez duszy. Myślę że ktoś kto tam zamieszka wniesie trochę koloru...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie o to chodzi, by to lokator mógł wprowadzić własne dodatki, które ożywią to wnętrze. Raczej nie chodzi o mieszkanie w sterylnej bieli. Przynajmniej mam taką nadzieję... ;)

      Usuń
  3. z czego może być ta świecąca podłoga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z żywicy epoksydowej zapewne :)

      Usuń
    2. Dokładnie :) To właśnie żywica!
      Natomiast słyszałam, że biała szybko barwi się od słońca na żółto. Nie wiem, czy to zależy od gatunku, ale lepiej uważać. Biały fajnie wygląda, ale jak ma być zaraz żółty... to już zupełnie inna bajka, nie? :)

      Usuń
  4. zbyt biało, zbyt sterylnie, zbyt minimalistycznie. Wygląda trochę jak cela w psychiatryku. Za to okolica PIĘKNA!

    OdpowiedzUsuń
  5. Od tego co się dzieje u mnie w domu, miło byłoby dzień odpocząć, tonąc w tych bielach.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, białe, ale zbyt sterylnie, wygląda jakby była niedokończona, brakuje kilku kolorowych akcentów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie podoba mi sie, za sterylnie, za pusto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak w łazience będą stały kolorowe buteleczki z mydłami i szamponami, w kuchni czerwony czajnik i toster, na stoliku kwiaty, a nad sofą na przykład obraz tulipanów Beaty Murawskiej, to już będzie ok?
      Wg mnie to wnętrze można naprawdę bardzo łatwo ożywić.

      Usuń
  8. Szału bym dostała w takim białym mieszkaniu, nawet kanapa nie pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie wnętrze da się łatwo ocieplić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie wnetrza wyglądają dobrze tylko jak są puste. chciałabym zobaczyć kiedyś takie mieszkanie zamieszkane przez normalnych ludzi i bez stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. łatwo można wprowadzić kolor w dodatkach, ale w takiej czysto białej wersji mnie nie zachwyca, choć lubię jasne przestrzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam mieszane uczucia. Niby wszystko jest ok ale trochę mnie przeraża ta wszędobylska biel. Jest chyba trochę za sterylnie.
    Trzeba by tam wpuścić jakiegoś malucha z farbkami i zaraz byłoby przytulnie hihi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście , szpitalna atmosfera, ale gdybym wstawiła kilka...dosłownie kilka drobiazgów, mogłabym już funkcjonować w tym wnętrzu.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie problem nie tkwi w bieli tylko w monotonii kształtów. Nawet kanapa tego nie obroni ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że to jest baza do dalszych działań... Książki, zdjęcia, kwiaty, poduszki... Może też zasłony czy dywan... To bardzo plastyczne wnętrze daje wiele możliwości... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealne...dla studenta, ktory sie potrafi spakowac do jednej torby, a do tej pory przemieszczal sie z predkoscia dzwiekow z mieszkania, do mieszkania...Przeciez tam w ogole nie ma mebli, a wiec dla kogos, kto ma podstawoy zestaw ubran, czyli biala bluzka koszulowa, spodnica i spodnie, plus zakiet....z dwoma parami butow.

    OdpowiedzUsuń