poniedziałek, 11 marca 2013

Konkursowa Kapibara

Uwaga! Uwaga! Zaczynamy...

KONKURS!

Konkurs niezwykły, konkurs niecodzienny... gdyż jest to konkurs z Kapibarą! Mam nadzieję, że sklep ten już dobrze znacie i nie muszę go przedstawiać. Pełen wyszukanych dodatków i najlepszego designu. Dostępny dla każdego, bo funkcjonuje w internecie. Oryginalny, skandynawski, wspaniały!
Dzisiaj na pewnym francuskim blogu trafiłam na post o lampach origami; jakie są cudne i piękne. I poczułam się dumna, że w tak modnym polskim sklepie, jakim jest Kapibara, możemy właśnie takie lampy nabyć!

A wiecie skąd się wzięła nazwa?


"Kapibara to jedno z najoryginalniejszych zwierząt na świecie. Uchodzi równocześnie za największego gryzonia i za rybę! Chcieliśmy by patronowała naszemu projektowi, zainspirowani jej złożonością i niebanalnym sposobem bycia.

Współpracujemy ze znanymi i cenionymi na europejskim rynku firmami designerskimi, takimi jak duńskie Broste Copenhagen oraz z topowymi, skandynawskimi producentami, których chcemy przedstawić Wam jako pierwsi. Blafre, OiSoiOi i Kauniste to wyjątkowe marki tworzące wyszukany design na światowym poziomie, od teraz dostępny także w polskich domach."

NAGRODY

Nagroda główna to lampa Ćma, projektu Neillianny i Kennetha ze Studia Snowpuppe. Na zdjęciu jest przedstawiony sznur czarno-biały, natomiast nagroda ma tekstylny kremowy kabel i jest jeszcze piękniejsza!


Nagrodą dodatkową jest zestaw Broste Copenhagen, 
składający się z poduszki i świecy z motywem drzewa.



Co trzeba zrobić?

Zasady są bardzo proste.
Wystarczy na swoim blogu opublikować obrazek konkursowy oraz zostawić komentarz pod tym postem z odpowiedzią na pytanie

Co najbardziej podoba Ci się w Kapibarze?

Jest to pytanie dość ogólne, także macie szansę się wykazać! Czy zachwycają Was dostępne w Kapibarze lampy czy wazony? Czy jest przedmiot, który podbił Wasze serce? A może zwróciła Waszą uwagę atrakcyjna grafika i przejrzystość strony?


Jeśli ktoś nie ma bloga, żaden problem.
Prosimy, aby w takim przypadku opublikować link do konkursu na facebooku. :)


Wyłonienie zwycięzcy

Nowego właściciela nagrody dodatkowej wylosujemy spośród wszystkich zgłoszeń.
Natomiast nagroda główna powędruje do autora najlepszego komentarza! Postarajcie się, gdyż w wyborze zwycięzcy będzie uczestniczyć Kapibara :)

Zgłoszenia przyjmujemy do 26. marca. 
Wyniki powinny pojawić się następnego dnia.

Powodzenia! :)

64 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Wspaniały konkurs!!!
    Brawo Magda, wrócę tutaj żeby wziąć udział i ładnie coś napisać.
    A dzisiaj zmęczona powiem tylko DOBRANOC.

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę nagrody wspaniałe!

    Kapibarę znam oczywiście i co najmniej raz w tygodniu wchodzę i oglądam z myślą co bym kupiła jak świnka będzie pełna. i wiem co. wszystko, co zawiera w sobie powtarzalność wzoru, uporządkowanie, regularność. Jak magnesy, jak lampy, które są tak geometryczne, że mogłabym własne dziecko uczyć na nich matematyki. I niektóre poszewki, i plakat z rogaczem jelonkiem, a także taśmy dekoracyjne. Dla mnie jest to przejaw czystości, logiki w pięknym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. takie klimatyczne to zdjęcie ze świecami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W Kapibarze podoba mi się to że każdy przedmiot jest jak dzieło sztuki, starannie dobrany, sprawiający że nawet mały detal ze sklepu, ściereczka, świeczka sprawia że wnętrze robi się stylowe i przyciąga uwagę, jak przeglądam stronę to myślę sobie że zachwyca mnie każda rzecz tam , szczególnie lampy baardzo orginalne, poduszki super designerskie, kubki z których herbata lepiej smakuje. Można ze sklepu zdecydowanie brać inspiracje do swojego domu.
    link do plakatu na FB
    https://www.facebook.com/alicja.lange.14

    OdpowiedzUsuń
  6. Łatwiej byłoby mi napisać co mi się podoba mniej w Kapibarze. ;-) A jeśli musiałbym już wybrać jedna rzecz to była by to okrągła taca z Blossom i Bill autorstwa Sandry Isaksson. Bardzo lubię stare ślubne portrety - monidła a ta taca jest dla mnie takim nowoczesnym monidłem. Powiesiłabym ją na ścianie , tuż obok portretu mich dziadków. :-)
    pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witajcie szanowne JURY! ;)
    nie byłabym sobą gdybym nie wzięła udziału w tym cudnym konkursie! Każdy dobrze Wie, że ja KAPIBARĘ uwielbiam! sama miałam możliwość i wielkie szczęście współpracy z tym sklepikiem... to miejsce w sieci, gdzie można znaleźć bardzo niepowtarzalne i oryginalne produkty. Produkty marek takich firm, które nie są jeszcze dobrze rozpowszechnione w Polsce, a miejsca gdzie można je zakupić praktycznie nie istnieją:) Kapibara spadł nam z nieba! W domu mam kilka przedmiotów i każdy z nich na swój sposób cenię... Kapibara kojarzy mi się z kolorem! z neonem! ze świetnym wzornictwem ( uwielbiam swoją kalendarzową ściereczkę).. Kapibara to mój ukochany styl skandynawski, ceramika jak z bajki, a lampy...ach te lampy. :D za co kocham Kapibarę? myślę, że za ponadczasowość i wyrafinowanie produktów jakie oferuje. Cena jak najbardziej adekwatna do jakości, a jakość w dzisiejszych czasach liczy się dla mnie bardzo :))) pozdrawiam cieplutko i już umieszczam banerek niecierpliwie czekając na wyniki:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Karoto-strugaczka mnie oczarowała, ale podoba mi się cała Kapibara.
    HenrykaZ

    OdpowiedzUsuń
  9. K jak KAPIBARA
    A jak ATRAKCYJNA
    P jak POWALAJĄCA
    I jak ISKRZĄCA
    B jak BOSKA
    A jak AROMATYCZNA
    R jak REWELACYJNA
    A jak ACH.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam wrażenie,że Kapibara mnie śledzi:)
    widzę ją wszędzie i nie daje spokoju!
    I tylko CZEKAM! Czekam na chwilę, w której skończą się wydatki związane z oczekiwaną w maju Matyldą i planowanym na wrzesień weselem! Oj wtedy poszaleję! Odbiję sobie te miesiące oczekiwania na zakupy w tym miejscu.... Kosz metalowy na moje kolorowe motki, świeca do lampionu, geometryczne magnesy, ściereczki, obrazy/plakaty z liskiem, misiem i koalą - chyba na nie czeka ściana w sypialni.... ahhh.... rozmarzyłam się!
    Cóż - jeszcze trochę cierpliwości nanuliko!
    Póki co PODSUMOWANIE:
    Podoba mi się w Kapibarze hołd dla detalu. Każdy element, każdy uchwyt, każdy wzór jest dopracowany i daje wiarę w to,że nie cały świat jest "made in china".

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko mi się podoba!
    Zwłaszcza czarno-białe produkty.
    Ale jak na osobę pracującą z papierem ostatecznie padło na czarno-białą taśmę dekoracyjną. Jest rewelacyjna i widzę ją w moich pracach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie może mnie tu zabraknąć. Zapisuję się :)
    Kapibara urzeka oryginalnością i prawdę mówiąc jestem pozytywnie zaskoczona cenami, myślałam, że taki dizajn musi być droższy.
    Magda
    http://magdowo-pasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Im mniej tym więcej.
    Geometria sprawia ,że przedmioty są wspaniale skrojone i żyją własnym trójwymiarowym życiem.
    Wyważona kolorystyka i grafika umożliwiają estetyczny zachwyt.

    Magdalena Łuczak
    link udostępniłam na facebooku

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie podoba się oczywiście wszystko co jest black&white ale najbardziej w oko wpadła mi okrągła szara jedwabna poduszka. Pewnie dlatego, że od wieków zabieram się za wykonanie czegoś w tym stylu. Linkuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kapibara to jeden z najlepszych adresów w sieci, gdzie spokojnie, w zaciszu domowym można kupić piękne przedmioty, które umilą nam życie. Dlaczego jesteście godni polecenia?
    1. Asortyment na medal, każdy wielbiciel dobrego designu znajdzie tu coś dla siebie. Jednakże tym, co Was wyróżnia jest dobór produktów, które bez wyjątku charakteryzują się ciekawą formą i grafiką. Na pierwszy rzut oka można dostrzec, że sumiennie selekcjonujecie dostępne towary, by do sklepu trafiały tylko perełki, które pasują do całej reszty, nie ma miejsca na rzeczy przypadkowe, nie pasujące do głównego nurtu Kapibara.
    Mnie najbardziej zachwyciło oświetlenie, z którym wcześniej się nie spotkałam, a które skradło moje serce od pierwszego wejrzenia. Kasztan i Ćma zachwycają, oczarowują , marzę, by pewnego dnia jedna z nich zawisła w pokoju córeczki, oczywiście w ulubionej różowej wersji. Poza tym uwielbiam wasze tace z motywem mężczyzny i kobiety, jak i ścierki, przedmioty codziennego użytku, które mogą uprzyjemnić chwile spędzone w kuchni. Jestem również fanką rewelacyjnych plakatów do pokoju dziecka, które z pewnością są doskonałą alternatywą dla bohaterów kreskówek, które w wątpliwy sposób upiększają ściany pokoi w większości polskich domów. Jednym słowem REWELACJA!
    2. Czytelność, przejrzystość to istotne atuty, minimalizm jest jego mocną stroną. Próżno szukać krzykliwych reklam, zalewu informacji, za to jest wszystko czego potrzebujemy, podane w bardzo przystępny, nienarzucający się sposób. Jest klika działów, z łatwością wyszukamy interesujące nas produkty, dowiemy się co wkrótce pojawi się w sklepie, co jest w promocyjnej cenie i jakie nowości przybyły w bieżącym czasie
    3. Atrakcyjnymi cenami, licznymi konkursami i rabatami rozpieszczacie klientów. Takie akcje są ważne, by rozreklamować Wasz genialny sklep z oryginalnymi przedmiotami. Życzę Wam wielu oddanych klientów, bo zasługujecie na sukces.

    Maria Konieczna (udostępnienie na fb)
    merus3@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Moze chcecie zareklamowac swój konkurs na www.kramikzcukierkami.blogspot.com ?

    Zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakiś czas temu trafiłam na cudną lampę z Kpibary.
    Nie znałam wcześniej tego miejsca gdzie jest tyle pięknych, radosnych, romantycznych, ciekawych rzeczy. Wszystkie bliskie mojemu poczuciu piękna i estetyki. Jak to dobrze, że ich odnalazłam...
    :)
    http://bzuziolandia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapibara - mój osobisty przebój ostatnich miesięcy, jeśli chodzi o klimat, pomysł i asortyment! Wielka odwaga w sprowadzaniu do Polski dotychczas niedostępnych marek i szalona idea, by zmiksować ze sobą wzornictwo skandynawskie z np. japońskim. Szapoklaki z głów i nieustannie trzymanie kciuki :)
    Tekstylia Kauniste, to jest to, co mnie w asortymencie Kapibary zachwyca. Są lekko niepozorne, w nienachalnych kolorach, kwintesencja skandynawskich printów bez oklepanych skojarzeń typu łoś czy śnieżynka. Wielka mała rzecz!
    A, że lubię wciąż myśleć o sobie jako o młodzieży, to do Kauniste dorzucam cudne radosne plakaty Kerry Layton. Panda absolutnie kicks ass!!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam!
    W Kapibarze najbardziej podoba mi się niepowtarzalność, oryginalność przedmiotów, ogromne wyczucie stylu , doskonałość w każdym calu i perfekcja.
    Nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Kapibara to cudowny sklep z pięknymi przedmiotami, które zachwycają najbardziej wybrednych i trafiają w każde gusta. Co mi się podoba w Kapibarze? Sama nazwa sklepu pochodząca od niezwykłego stworzenia żyjącego w środowisku wodno - lądowym. Jest to piękne zwierzę o niezwykłej fizjonomii i sposobie życia. Jest tak samo niezwykłe jak sklep, który nosi jego nazwę. Patrząc na Kapibarę mamy wrażenie, że nigdy nie uda nam się zgłębić wszystkich tajemnic przyrody. Tak samo przeglądając ofertę sklepu ciągle dostrzegamy nowe szczegóły, perfekcję i doskonałe proporcje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Można napisać wiele, ale ja przede wszystkim podziwiam w Waszych pięknych rzeczach żywiołowość, to że są energiczne i zabawne :) I to niezależnie od tego że bija kolorami po oczach czy są klasycznie czarno-białe.
    Życzę Wam powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kapibara jest największym gryzoniem świata i mam nadzieję, że wgryzie się w nasz rynek ze świetnym wzornictwem skandynawskim.
    Jednocześnie poczuje się wśród nas jak ryba w wodzie, bo komentarze blogerek świadczą niezbicie, że produkty proponowane przez Kapibara mają duże grono wielbicieli, do których i ja należę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie nietuzinkowe lampy, które dla mnie są znakiem rozpoznawczym Kapibary!

    OdpowiedzUsuń
  24. Chociaż z marką Kapibara spotykam się nie po raz pierwszy to za każdym razem jest to zaskakujące spotkanie. Tym razem niesamowite wrażenie zrobiły na mnie designerskie motywy natury na dekoracyjnych świecach i poduszkach w stylu skandynawskim z nutką artystycznego wyczucia. Cudo!

    Oczywiście zamieszczam obrazek z linkiem na głównej stronie bloga i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedy pierwszy raz weszłam do iście bajkowej "kopalni" pomysłów dekoracji wnętrz,poczułam się niczym w sezamie pełnym skarbów Alibaby. Urocze tekstylia, piękne świece a nawet kolorowe akcesoria dla dzieci, to wszystko sprawiło, że podoba mi się każdy szczegół na tej stronie. Bogactwo wzorów i kolorów, starannie i kunsztownie wykonane drobiazgi urzekają swym pięknem i perfekcjonizmem.Kapibara to oaza dla spragnionych poszukiwaczy oryginalności i piękna. Pastelowe, subtelne barwy, szarości oraz energetyczne owocowe sorbety: landrynka, malina, pomarańcza i limonka. Niektóre elementy utrzymane w stylu lekko retro, co bardzo mi się podoba, dzięki czemu wnętrze nabiera swojskości i przytulności. Szczególnie wpadły mi w oko oryginalne lampy i świeczniki a także urocze, niebanalne poszewki.

    Udostępniłam informację o konkursie na fb:Bernadeta Bomba
    bernadetaaa@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Kapibara-jest fenomenalna w całości...przejrzysta i łatwo czytelna...a asortyment???Kładzie inne sklepy na kolana....wszystko czym się zachwycam, o czym marzę jest w tym sklepie. Kapibara może wszystko....dzięki niej możemy spełnić marzenia o pięknych wnętrzach tak potrzebnych w naszej szarej rzeczywistości. Nie można przejść obojętnie obok tych wszystkich cudów:)))))
    Spełniajmy sie, urzeczywistniajmy swoje sny, kupujmy w Kapibarze:))))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Im mniej tym więcej.
    Geometria sprawia ,że przedmioty są wspaniale skrojone i żyją własnym trójwymiarowym życiem.
    Wyważona kolorystyka i grafika umożliwiają estetyczny zachwyt.

    Magdalena Łuczak
    link udostępniłam na facebooku

    Piszę jeszcze raz ,gdyż zapomniałam zostawić namiaru luczak.magdalena@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba najbardziej podoba mi się kapibarowy nonkonformizm... Wyszukane cudeńka, których nie znajdziesz byle sklepie... Tak trzymać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. W Kapibarze najbardziej podobają mi się ceny:) Zdecydowanie nie na moją kieszeń:)

    OdpowiedzUsuń
  30. http://fabrykamalwiny.blogspot.com/ KAPIBARA już na moim blogu :)

    Kocham Kapibarę za zniżkę 30% dla Nowych!
    Lampa Kasztan Zółta jest hitem! niepowtarzalna w całości.
    Jako architekt wnętrz mam hopla na punkcie ... wszystkiego co znajduje się w sklepie. Neonowe dodatki, prostota i czystość formy.
    Moi klienci sa zachwyceni różnorodnościa dodatków.Zawsze staram się coś dorzucić im do wnętrza z Kapibary, co zawsze jest niepowtarzalnym i atrakcyjnym dodatkiem.
    Przejżystość strony, promocje i nowości sprawiają że codziennie zaglądam do Kapibary bo wiem że zawsze może mnie cos zachwycić i zaciekawić.


    Pozdrawiam wszystkich i zachecam do zaglądania do mojej Farbyki Malwiny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W kapibarze najbardziej podoba mi się tępo ścięty pyszczek i brak ogonka (bo jeśli jest, to tyci-tyci) :)

    W Kapibarze zaś, podobają mi się niekonwencjonalne rozwiązania, wzory, które są niespotykane w innych sklepach. Można znaleźć produkty w żywych barwach, jak i bardziej stonowane, przez co Kapibara trafia do każdego odbiorcy.

    W każdej bajce jest też kropelka zła. Złe w Kapibarze jest to, że jest jej tak mało! Tymi produktami chciałoby się urządzić wszystko, a niestety nie da się!
    Proszę o więcej ceramiki, może trochę więcej tekstyliów. Podobają mi się lampy, ale żadna nie pasuje mi do łazienki!

    generalpoder@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Udostępniłam info na FB: Sylwia B.
    sylviaaa100@interia.pl

    Kapibara to sklep pełen stylu i piękna.To właśnie w nim wszystko oryginalne i wyrafinowane się znajduje, dzięki czemu wnętrze nowe tchnienie zyskuje.
    Kapibara jest jak:
    - oaza na pustyni, którą wypatruje każdy zbłąkany wędrowiec
    - rajski kwiat, który rozkwita raz na 100 lat
    - kraina czarów i magii
    - sekretny talizman, który nadaje wnętrzu nowy image
    - nutka nostalgii
    - powabne, romantyczne marzenie
    - zmysłowy bukiet kunsztownie ułożonych kwiatów
    - dziewiczy klejnot Pacyfiku, emanujący radością i szczęściem

    Wystarczy popatrzeć na wyjątkowe lampy, kolorowe świece, oraz dekoracje niczym z baśniowej krainy, aby każdy poczuł szybsze bicie serca.

    OdpowiedzUsuń
  33. Link udostępniony na FB. (kontakt: ewa.lukomska@o2.pl)

    Gdyby moje dzieci miały głosować, odpowiedź byłaby jasna: najbardziej podoba nam się TO:
    http://www.kapibara.com.pl/tekstylia/78-aksamitna-poszewka-jasny-braz.html
    Poduszka, o którą boje toczą się każdego wieczora, jest tak miła, że chciałoby się ją głaskać:)

    Produkty z Kapibary to rzeczy wysokiej jakości, piękne w swej prostocie, urzekają i małych i dużych. Sklep jest bardzo przyjazny kupującym dzięki rabatom i promocjom - dzięki nim udało mi się nabyć przedmioty, o których dotąd tylko marzyłam. I obsługa na najwyższym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Najbardziej podobają mi się ceny ;). A na serio, to kilka przedmiotów chętnie zobaczyłabym u siebie, np. poduszkę z motywem drzewa na kanapie, ściereczkę z alfabetem w kuchni (która pewnie prędko wywędrowałaby wraz z Gadusiem do jego kącika), ciekawą ceramikę na stole... Wielki plus dla szaty graficznej za prostotę. Dzięki temu można się w 100% skupić na przedmiotach i nic nie odrywa uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Cała Kapibara mi się podoba, a najbardziej lampa Kasztan żółta - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zakochałam się w świeczce z różowym drzewem...

    OdpowiedzUsuń
  37. W Kapibarze podobają mi się każde rzeczy pokazywane w postach ponieważ są piękne ;) Dzieła sztuki ;D A wygląd strony jest bardzo przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgłaszam się.
    W Kapibarze podoba mi się prostota strony, jest bardzo przejrzysta, a zarazem cudna. Produkty są cudne i oryginalne. Poduszeczki są najlepsze. Są idealnym dodatkiem a zarazem pożyteczne.
    Obrazek na http://kreatywnanastolatka.blogspot.com/
    :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Zgłaszam się :) z bloga http://kamira90.blogspot.com

    A jeżeli chodzi o pytanie to przypadły mi do gustu produktu z mężczyzną i kobietą :D są boskie hehe i te szczegóły ;) niby nic, niby proste ale tak! To mnie właśnie urzekło :) taki ciekawy prezent dla nowożeńców :D

    OdpowiedzUsuń
  40. W wakacje robiłam remont pokoju.
    Jest świeżo i ładnie, ale brakuje idealnej lampy. Dlaczego? Otóż dlatego, że przemierzyłam wzdłuż i wszerz chyba wszystkie sklepy w Trójmieście, w których mogłam znaleźć jakiś pasujący i podobający mi się element oświetlenia. Stwierdziłam że nie będę kupować nic na siłę, więc na razie wisi poprzedni żyrandol, ale czas to zmienić! Piękna Ćma Kapibara byłaby perfekcyjna pod względem kolorystyki, a przede wszystkim oryginalności!
    Taktak! Bo ja muszę mieć wszystko oryginalne i piękne. Z miłości do piękna !
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także w Kapibarze podobają mi się lampy - nareszcie piękne, nareszcie ! Ale w Kapibarze wszystko jest cudowne! Nie mogę się zdecydować na jedną rzecz!

      Usuń
  41. W kapibarze oczywiście przejrzystośc strony i te przepiekne papierowe lampy.

    OdpowiedzUsuń
  42. sylwcia.88@o2.pl

    W Kapibarze piękne lampy mnie zachwycają,
    A detale świec, wazonów wprost powalają.
    Wnętrze udekorowane produktami Kapibaru to moje marzenie,
    Byłoby to stylowego mieszkania dopełnienie.
    Również kuchnia z ciekawym akcentem by odżyła,
    Chciałabym by taka piękna z Kapibarem była.
    Ich świece i poduszki to moje ulubione cuda,
    Kapibar odżywi Twój dom i zapomnisz co to "szara buda".

    OdpowiedzUsuń
  43. Cieszę się, że natrafiłam na ten konkurs, a to dlatego, że inaczej pewnie nie dowiedziałbym się co to jest Kapibara :)
    Przeglądnęłam ofertę i wreszcie będę miała punkt wyjściowy do rozpoczęcia planowanego remontu mieszkania, gdyż tu znajdę większość wyposażenia mojego gniazdka. Żadnego ze znalezionych tu przedmiotów nie widziałam nigdzie indziej, a przyznać muszę, że są naprawdę wyszukane.
    Bardzo dobrze zrobiona strona, przejrzysta, czytelna, wiele opcji wysyłki, stylowe przedmioty - macie klasę!
    Trudno wybrać mi jedną rzecz do oceny, jest wiele które mnie zachwyciło: niesamowite ściereczki kuchenne (aż się proszą o wycieranie naczyń), kosze z papieru i pudełka z pokrywkami (cudowne, kolorowe, idealne dla dzieciaków na ich drobiazgi), pawie pióra jako elementy dekoracji przedmiotów i zwierzęta na plakatach - to tylko kilka tych które już zadomowiły się w mojej głowie :) a lampy Kasztan i Ćma stworzone jak na zamówienie do pokoju moich dziewczynek chwyciły mnie za serce ;)
    Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę wielu sukcesów:)
    Anna Grygiel
    na FB jako: Anna Grygiel
    nenekg@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Po pierwsze - nazwa. Dziwna, ciekawa zaskakująca, nie dająca się pomylić z czymś innym. A znaczenie tego słowa, jak się okazuje dla dociekliwych zupełnie inne i zabawniejsze od wszelkich przypuszczeń.
    Po drugie - kolor "pod" Kapibarą. Jako żywo uderza w moja tęsknotę za buchająca wiosną, bo ta niby musztarda przypomina mi kolor młodziutkich, pełnych witalności pączków lipowych w słońcu. Eh!
    Po trzecie- magnesy na lodówkę. Ratunek dla niespokojnych rączek i rozkosz dla kreatywnej główki:)
    Po czwarte - plakat jelonek rogacz:):) hahaha! Sama radość :) Samo się śmieje człowiekowi na widok tego pięknego owada:) Oczywiście, jeśli ktoś kocha owady i wiosnę i lato pełne pięknego letniego robactwa. Jelonek jakby zrobiony tą sama ręką co magnes, albo przynajmniej ręką pokrewną do ręki magnesotwórczej.

    Eh...niech no tylko zakwitną jabłonie:)!Czego sobie i Wam życzę całym sercem:)

    OdpowiedzUsuń
  45. A zdjęcia konkursowego proszę szukać tutaj:
    http://manufakturazbozejlaski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. To i ja rzutem na taśmę zgłaszam jeszcze chęć udziału w konkursie, może ostatni będą pierwszymi, kto wie? :)
    Co najbardziej podoba mi się w Kapibarze?
    Odpowiedź jest prosta, bo to właśnie ta prostota w pięknym wydaniu mnie urzekła! Wspaniałe formy, cudowne kolory i "to coś", co sprawia, że Kapibara przyprawia mnie o mocniejsze bicie serca :-)

    banerek z przyjemnością zamieszczam u siebie:
    benkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj Magdo!
    Dziękuję za zaproszenie do konkursu! Czytam, co poprzedniczki napisały i obawiam się, że ciężko będzie wcześniejsze wypowiedzi pobić;)
    Dla mnie firma Kapibara była do niedawna tak nieznana jak i zwierzątko, od którego pochodzi jej nazwa! Kapibara intryguje nie tylko nazwą, ale również konsekwencją w wyborze produktów oraz ich oryginalnością.
    Baner pod tytułem DARY Z KAPIBARY :) umieszczam na stronie monifactura.blogspot.com i z niecierpliwością czekam na wyniki.
    Pozdrawiam,
    Moni

    OdpowiedzUsuń
  48. a mnie się podobają nietypowe wzory i ilustracje na przedmiotach, mocno wyróżniają i nadają element rozpoznawczy całej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  49. w Kapibarze podoba mi się wszystko. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia :) Rzeczy na prawdę cudowne, aż chce się mieć je wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetny sklep. To co zadziwia mnie najbardziej to fakt, że nigdy wcześniej na niego nie trafiłam. Nadrabiam więc zaległości. Zdjęcia, grafika i wybór rzeczy utwierdza mnie w przekonaniu, że za marką muszą stać świetni ludzie o niesamowitej zdolności gromadzenia wszystkiego co ładne. Sprawiacie na pewno, że wiele domów nabiera charakteru. To nieprzyzwoite tak kogoś wychwalać więc kończę. Powiem tylko jeszcze: Gratulacje! Dobra robota ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. W Kapibarze widzę przedmioty jedyne w swoim rodzaju-zaskakujące, niebanalne, odkrywcze.. Uwielbiam gdy przedmiot codziennego użytku wywołuje uśmiech na mojej twarzy, nieraz zadziwienie czy niedowierzanie, w końcu zachwyt nad pięknem które choć oczywiste, to jednak trzeba je odkryć :) Sama jestem w trakcie urządzania mieszkania i staram się eksperymentować z dekoracjami tak, aby mieszkanie było równie indywidualne jak moje poczucie estetyki :)
    Moje serce skradły przede wszystkim świece z wizerunkiem drzew i liści-obraz tak nieoczywisty, nostalgiczny, idealnie wkomponowuje się w rolę w chyba najbardziej uduchowionego przedmiotu jakim jest świeca ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. ~gdyby mi jeszcze wena dopisała :) ale zastanowię się bo nagrody super!

    OdpowiedzUsuń
  53. Uff zdążyłam :) Kapibarę znam, bardzo lubię i regularnie odwiedzam - bo bardzo tam skandynawsko...

    OdpowiedzUsuń
  54. To ja podejdę do tematu od innej strony. Mnie bardzo podoba się w sklepie to, że można zobaczyć, co niedługo będzie w nim dostępne tzn. status "oczekiwanie na dostawę". To coś w stylu kinowego zwiastuna filmu, który robi smaka na więcej i sprawia, że nie możemy się doczekać całości. I oglądamy go raz za razem wyczekując z niecierpliwością dnia, kiedy będzie można w końcu zobaczyć go całego na własne oczy. W żadnym innym sklepie nie widziałam nigdy takiej opcji, a myślę, że to świetny pomysł. No a sama nazwa sklepu - intrygująca, zabawna i tak nieoczywista, że choćby ktoś wiedział, co tam się sprzedaje, to i tak sam sprawdzi, żeby się przekonać, czy to nie jakiś żart :) Nad asortymentem nie będę się rozwodzić, bo jestem absolutnie zachwycona wszystkim, co w Kapibarze można znaleźć. Napiszę tylko, że podoba mi się, że sklep oferuje design przez duże D jak w nazwie bloga właścicielki sklepu.
    Gu z gu-tworzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Kapibara to filozofia życia, to stan umysłu w którym wszystko łączy się ze sobą tworząc niepowtarzalne piękno. I to właśnie kocham w Kapibarze. <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znałam tego sklepu, dziiiękuję za info.
    Ah.. wszystko bym chyba przygarnęła - na pierwszy ogień pójdą chyba kubki z wieczkami - może tak szybko kawa w nich nie stygnie, a już na pewno smakuje ..tak ze smakiem :)

    obrazek tu: http://and-in-between.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Od wielu lat fascynuje mnie motyw drzewa. Nie wiem, może w poprzednim wcieleniu byłam dzięciołem. Uwielbiam u Was wszystkie przedmioty z tym motywem, zawsze w czarno białej kolorystyce, a tu ze zdziwieniem stwierdziłam, że różowe też jest piękne. Dziekuję


    Link udostępniony na facebooku
    galakys@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Uwielbiam skandynawskie wzornictwo. Za te wycyzelowane do cna projekty, które zachwycają designem ale zawsze są praktyczne. Za ich duchowość nieoderwaną od rzeczywistości. Za pomysłowość, która chyba spada na ich autorów prosto od Thora, który swoimi skrzydłami osłania ich dusze od zimnej aury, aby mogli tworzyć w spokoju ;) W Kapibarze podoba mi się właściwie wszystko, ale gdybym na dziś miała wybrać jedną rzecz- wybrałabym pomarańczowy dziergany puf z kolekcji Broste Copenhagen. Wygląda jak beret mojej babci ale nie są to ciepłe, moherowe kluchy :) To energetyczny, przepyszny, trwały i piękny dodatek, który wymarzyłabym sobie w moim wnętrzu. Już widzę oczami wyobraźni jak ubarwiłby mi smutny, zrezygnowany i zziębnięty taras, jak zaprosiłby na kawę i wino, do rozmowy i do zwierzeń. Niczym kapelusze nieznanego grzyba, które porosły drewnianą podłogę aby natchnąć gospodarzy optymizmem, zachęcić wiosnę do przyjścia, pogonić lato. Pioruny z polipropylenu zesłane przez Thora na ucztę Aegira, tylko siąść i biesiadować w gronie bogów i ludzi i psów i kotów i kogo tylko sobie jeszcze wymarzycie... ;)
    Izabella Prusak (konto na FB) iza_luiza@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. Nagrody cudne.
    Kapibara to niesamowity sklep. Dosłownie wszystko idealnie trafia w mój gust. Na pierwszy miejscu stawiam na serie BLOSSOM&BILL - jest obłędna!

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  60. Przeglądając ofertę KAPIBARY odnalazłam wiele znanych mi ze skandynawskich blogów przedmiotów, które dotąd uważałam za nieosiągalne - a okazałao się że są na wyciągnięcie ręki. Podoba mi się bardzo wiele rzeczy, jednak w wyjątkowy sposób "ciągnie" mnie do białych, delikatnych AIR VASE, poszewki na poduszkę KAUNISTE w moim ulubionym odcieniu niebieskiego i do niezwykłej lampki Bongo Design.
    Pozdrawiam!!!
    ahia.mich@gmail.com

    OdpowiedzUsuń