piątek, 1 lutego 2013

Domki dla lalek cz.1

Pamiętam, jak dostałam od rodziców domek dla lalek. Był bardzo różowy i zdecydowanie niezastąpiony.  Trzy pokoje, a ile emocji! Bawiłam się nim latami! 
Dzisiaj często uśmiechają się do nas z wystawy różne plastikowe konstrukcje. Nie zachwycają. Patrząc na nie zawsze się zastanawiam, w którym miejscu pękną najpierw. Bo jak długo taki cienki plastik składanego domku może wytrzymać w rękach dziecka? 
Kochamy piękne wnętrza. W swoich domach analizujemy każdy szczegół. Przesuwamy, wymieniamy, malujemy. Staramy się, aby wszystko było idealnie. Czemu więc domek dla lalek miałby nie być perfekcyjny? Żyjemy w cudownych czasach i choć otacza nas masa tandety z Chin, mamy też dostęp do wielu świetnej jakości produktów. Wystarczy tylko trochę poszukać! Możemy kupić gotowy, modnie urządzony domek, bądź same ściany i samemu postarać się o resztę. To świetna okazja do spędzenia wspólnie trochę czasu. Okazja do połączenia zabawy dzieci z pasją rodziców. Jak dobry jest to pomysł, możecie przekonać się na blogu Marek i dzieci budują dom. Śledzę ich poczynania od dawna i już nie mogę się doczekać, kiedy sami będziemy tak działać.
Co jakiś czas trafiam na niesamowite domki. Zachwycają swoją precyzją, starannością. Tym, jak wielkie pole manewru nam zostawiają. Mogą być prawdziwą ozdobą pokoju.

Dzisiaj, na dobry początek, francuski domek w skandynawskim stylu. Zrobiony ze sklejki brzozowej. Ma bardzo prostą formę. Odpowiedni zarówno do postawienia na podłodze, jak i do powieszenia na ścianie. Zaprojektowany w Danii, wyprodukowany w Polsce. Domek Ferm Living kosztuje 135 Euro. 

www.pepupdesign.com


www.pepupdesign.com


www.pepupdesign.com


blogtownmom.com


www.pepupdesign.com


dandelionandolive.co.uk


Jak Wam się podoba? Ta prostota formy, możliwość dobrania wzorów tapet... to nieograniczone możliwości w bardzo estetycznym opakowaniu. Zdecydowanie dla ludzi kreatywnych. Bo jednak przyjemniej urządzać TAKIE wnętrza, niż kombinować w pudełku po butach. ;) I ten przyjemny odcień brzozy - mojego ulubionego drzewa. Domek bardzo mi przypadł do gustu. Biorąc jednak pod uwagę łatwość wykonania takiej konstrukcji, mógłby być trochę tańszy. 

Jutro pokażę Wam coś lepszego... :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo fajny! Właśnie ta cena mnie trochę dziwi, bo wydaje się prosty w wykonaniu. To chyba zależy od materiału, z którego jest zrobiony, no i projektant musi dostać swoją działkę za wyjątkowy projekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mając zaprzyjaźnionego stolarza można taki mieć za kilkanaście złotych;p Płyta nie jest droga, trzeba tylko wyciąć i posklejać. Taki domek daje ogromne pole wyobraźni, jak byłam mała miałam na ten cel przeznaczoną całą szafkę, było piętro, pokoje;) tylko drzwi brakowało. Ach i te tapety, boskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź sobie cenę sklejki brzozowej. Za kilkanaście zł to możesz sobie kupić klej do drewna.

      Usuń
  3. Bardzo pomysłowo jeśli chodzi o domek dla lalek :) , efekt końcowy wypadł świętnie super dobrane sciany w kazdym pokoju . Gratuluje pomysłu i oczywiscię umeblowania heh :) . Jeszcze tylko jakiś obraz na ściane by się przydał . Pozdrawiam :) .

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiekny :D magiczny... no gdybym nie była w miejszości :D to bym sobie taki też sprawiła :) coś przepięknego :D

    a mój pierwszy domek był z kartonów... znalazłam go wyrzuconego i zaopiekowałam się... miał firaneczki i wogole był magiczny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Domek cudny!
    Ja chyba nigdy takiego nie miałam, budowałam sobie z pudełek.
    Ale moja mercia i owszem, piekny, drewniany z czerwonym dachem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam synów- domek nie przejdzie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podobnie mam synów ;) także domek nie przejdzie. Mimo wszystko świetny!

    OdpowiedzUsuń