czwartek, 3 stycznia 2013

Toruński młyn

Najwyższa pora na coś z serii "polskie perły architektury". Od paru miesięcy chodzi mi po głowie jeden budynek. Niewielki, niepozorny i niespecjalnie wyeksponowany.
Jest wrzesień. Po godzinach łażenia po Toruniu i robienia tysiąca zdjęć każdej miniętej kamienicy, grzejąc się w słońcu i marznąć w cieniu, nosząc torbę pełną dzidziusiowych słoików, padam z nóg. Plan jest prosty - mijamy zamek i idziemy odpocząć na Rynku Nowomiejskim. Z mapy wynika, że to tylko trzy kroki, więc chowam aparat. I właśnie wtedy napotykamy na swojej trasie najpiękniejszy budynek ze wszystkich. Szmaragdowe okiennice zwracają uwagę z daleka. Do tego czerwony spadzisty dach i szum wody spływającej kaskadami wzdłuż budynku. Budynek inny niż pozostałe, a zarazem dobrze wpasowujący się w otoczenie. Zachwyciłam się, jednak aparatu z torby nie wyjęłam.


www.polmaster.com.pl

www.hotelesolaris.pl

Następne zdjęcie zrobiłam dosłownie za zakrętem, gdy męża zachwyciło nowoczesne boisko otoczone średniowiecznymi murami. ;) Gdybym wtedy wiedziała, że ten budynek nie będzie mi dawał spokoju przez tyle miesięcy, z pewnością bym się jeszcze do niego cofnęła. Nadrobię zaległości przy następnej wizycie w Toruniu. Póki co, mam przynajmniej zdjęcie 'od podwórka'. Prześwietlone i z kropką na samym środku, ale jest! :)



Na mapce zaznaczyłam czerwoną strzałką miejsce, w którym znajduje się ten budynek. 
Poniżej jeszcze kilka zdjęć w wieczornej, zimowej scenerii.

www.hotelesolaris.pl
plus.google.com

www.hotelesolaris.pl

www.hotelesolaris.pl

Jak się później dowiedziałam, powyższy budynek stanowi część dawnego młyna. Jest umiejscowiony w międzymurzu, więc należy do historycznej zabudowy gotyckiego Zamku Krzyżackiego. Poza jedną XIII-wieczną ścianą, obiekt pochodzi z ok. 1863 roku. W ciągu lat wielki młyn zmieniał swoje funkcje. Był piekarnią i magazynem, a w 1907 został zaadoptowany na kamienicę czynszową. W tej formie przetrwał już do czasów współczesnych. Dopiero w 2005 roku budynek został wykupiony pod inwestycję i po gruntownym remoncie w lipcu 2008 został otwarty. Powstał tu Hotel 1231, nawiązujący swoją nazwą do historii powstania Torunia (w 1231 roku Krzyżacy przeprawili się na prawy brzeg Wisły i założyli osadę w okolicy dzisiejszego miasta).

plus.google.com

www.panoramio.com

Jak Wam się podoba ten budynek? Moim zdaniem, choć ma standardową formę, zaskakuje barwnymi okiennicami. Połączenie koloru szmaragdowego w jeden części z bordowym w drugiej, jest trafione i wyraziste. Sam fakt użycia tak intensywnego odcieniu zieleni jest już efektowny. Połączenie kremowej ściany z gołą cegłą i murem pruskim także wygląda bardzo dobrze. A wszystko to nad Wisłą, w otoczeniu ruin średniowiecznego zamku i bajkowego strumyka...

14 komentarzy:

  1. Toruń ma najpiękniejszą Starówkę w Polsce, a byłam na wielu. w ogóle architektura na tych terenach mnie zaintrygowała - jestem z Podlasia i tu stare budynki wyglądają inaczej:)) nie wiem czy byłaś w Barbarce, można tam dojechać (o ile dobrze pamiętam) nawet miejskim autobusem, jest tam park linowy i dzieciaki mogą się wyżyć razem z rodzicami;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Barbarce nie byłam, również do nadrobienia przy następnej wizycie. :) Tym razem wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę Polskim Busem, także po podróży z naszym małym Robaczkiem i przejściu całego Starego Miasta, byliśmy dostatecznie zmęczeni, by zapomnieć o pozostałych ciekawych miejscach w Toruniu ;)
      A Podlasie to wspaniały region! Mniej cegieł, więcej drewna, piękne pałace i dużo zieleni. Może dobry pomysł na następny wyjazd :)

      Usuń
  2. Świetny budynek. Niestety nigdy nie byłam w Toruniu, a szkoda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wybraliśmy się do Torunia Polskim Busem na jednodniową wycieczkę. Z samego rana wyjazd, wieczorem powrót, bilety w obie strony dla całej trójki za 20-parę złotych ;) Może wkrótce wejdzie połączenie z Wrocławia do Torunia - wtedy warto wykorzystać jakąś wolną sobotę na małe zwiedzanie :)

      Usuń
  3. Lubimy tamtędy spacerować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem załamana...mieszkam od Torunia 50 km., bywam w Toruniu jednak najczęściej w ARiMR i zawsze brak czasu na spacer,
    pobieżnie znam starówkę
    ale jak widać bardzo, bardzo pobieżnie
    hotel mnie zachwycił i koniecznie muszę zarezerwować sobie wiosenny weekend w Toruniu i przegrzebać starówkę wzdłuż i wszerz:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam w Toruniu, ale widzę że przy okazji warto tam zajrzeć i pospacerować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pochodze z okolic :) przy odwiedzinach rodziny staram sie zawsze podjechac i nacieszyc oko, Masz rację Toruń jest bardzo urokliwym miastem. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. W Toruniu nie byłam :( budynek jest bardzo interesujący :)
    spełnienia marzeń w 2013 roku

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyscy tak zachwalają Toruń, muszę się w końcu wybrać:) Jednodniowa wycieczka polskim busem to super pomysł! Poczekam do wiosny, pozdrawiam.

    Zapraszam do odwiedzania bloga o wnętrzach:
    http://houseofkazura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Toruń najbardziej ze wszystkich miast Polski, a jestem z Krakowa. A ten budynek to CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam to szczęście, że studiowałam w Toruniu czyli Toronto ;) i dość dobrze go znam.
    I mam jeszcze większe szczęście, bo mam do niego bardzo blisko i mam koleżankę najprawdziwszą, atestowaną przewodniczkę!
    Muszę zrobić toruński wpis, mnie natchłaś! :)))

    A widziałaś kota na dachu? A widziałaś figurki/lalki poukrywane w różnych miejscach? A smoka?
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że będziemy mieli, po co wracać do Torunia :)

      Usuń
  11. Mieszkam w Toruniu i budynek, którym się zachwycasz to w tym momencie hotel 1231 :) Jakieś pytania? Pisz :)

    OdpowiedzUsuń