niedziela, 6 stycznia 2013

Kolorowe drzwi na Trzech Króli

6 stycznia, święto Trzech Króli. Już od dwóch lat jest to dzień ustawowo wolny od pracy. W tym roku, trochę pechowo, wypada w niedzielę. Jednak, bez względu na wyznanie, to święto nie powinno nam się kojarzyć tylko i wyłącznie z wypoczywaniem. Wiążą się z nim liczne tradycje, które towarzyszą Polakom od czasów średniowiecza. Kiedyś, gdy krewni zjeżdżali się na Boże Narodzenie, zostawali na równo dwa tygodnie. To znaczy, że kulminacja świętowania wypadała właśnie na ten dzień.



Femour.com



Jak wiadomo, Trzej Królowie przynieśli trzy podarunki: mirrę, kadzidło i złoto. Z tego powodu, 6 stycznia święcono złoto i kadzidło, którym była żywica z jałowca. Następnie okadzano dom i obejście, co miało symbolicznie zabezpieczyć mieszkańców przed chorobami i nieszczęściami. W tym samym celu przykładano poświęcone złoto do szyi. 




Po uroczystym obiedzie podawano ciasto z jednym migdałem. Zwyczaj ten przywędrował do nas z Francji i Anglii. Osoba, która odnalazła migdał w swoim kawałku, zostawała 'królem migdałowym', który panował przez jeden dzień. Tytuł mógł się także wiązać z koniecznością wyprawienia zabawy w czasie karnawału. Zdarzało się, że pani domu pomagała trochę losowi, zamieszczając w cieście kilka migdałów. Młode dziewczęta wykorzystywały ten zwyczaj do wróżb. Stąd przysłowie: "która dostała migdała, dostanie też Michała". 







Śpiewano kolędy o Trzech Królach, przy kościołach stały stragany. Dzieci z gwiazdą pukały do domów i w zamian za śpiew, otrzymywały rogale zwane "szczodrakami". Atmosfera przyjaźni, bliskości, nie tylko w gronie rodziny, ale w całej lokalnej społeczności. Wspólne świętowanie. 





Od XVIII wieku upowszechnił się także zwyczaj święcenia kredy, którą na drzwiach wejściowych domów katolickich pisano inicjały imion Mędrców i bieżący rok - K+M+B 2013. Dawniej wierzono, że kreda ma magiczną moc. Dlatego dobrzy gospodarze kreślili nią również krzyże na czołach swoich zwierząt oraz na drzwiach obory, aby żadne złe moce nie miały dostępu do środka. Niektórzy niepiśmienni chłopi zapraszali do siebie co świetniejszych w kaligrafii. Bywało, że 'uczonego' tak obficie goszczono jadłem i gorzałką, że miał już dość po obejściu zaledwie paru domów. 









Część z tych zwyczajów przetrwała do dzisiaj. Chociaż nie wierzymy już w magiczną moc kredy i nie boimy się złych mocy, wciąż wiele osób pamięta o wypisaniu inicjałów imion Mędrców na drzwiach swojego domu. W niektórych kościołach księża rozdają naklejki z odpowiednimi napisami, aby osoby posiadające jasne drzwi także mogły oznaczyć swoje mieszkanie. Niektóre zwyczaje się zmieniają, niektóre znikają zapomniane. Czy nie byłoby fajnie przywrócić niektóre tradycyjne formy świętowania? 






Chciałam delikatnie zaznaczyć wyjątkowość tego dnia. Subtelnie wcale nie wyszło, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Uznałam, że przyjrzymy się kolorowym drzwiom frontowym, które szóstego stycznia są dość istotnym elementem architektury. Chociaż te ze zdjęć nie mają napisów, to jednak także są wyjątkowe. Bo przecież drzwi nie muszą być drewniane, ciemne i ponure. Przy odrobinie wysiłku mogą stać się największą ozdobą domu. Odrobina inspiracji, trochę wyobraźni... i gotowe! :)


Więcej informacji o święcie Trzech Króli w artykule "Migdał, który czyni królem"
Zdjęcia z pinterest.com

14 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kolorowe drzwi! Jak byłam w ubiegłym roku na Malcie fotografowałam każde tam napotkane piękne drzwi ;) a były dosłownie wszędzie :) mogłabym tam mieszkać. Te zdjęcia są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze mam z wakacji dużo zdjęć drzwi :) Może przegrzebię swoje zbiory i podzielę się jeszcze kilkoma fotografiami :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe te wszystkie drzwi , kolorowe , aż się "lepiej" robi.. a dlaczego w Polsce zazwyczaj się kupuje brązowe..lub czarne drzwi (chyba , że są ludzie , którzy mają kolorowe ,ale ja takich nie widziałam)..
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie ciemne drzwi to dość bezpieczny wybór. Wtapiają się w tło ciemnego przedpokoju. Często inwestor budujący osiedle dobiera jedne drzwi do wszystkich mieszkań - gdyby zdecydował się na różowe, część osób mogłaby być bardzo niezadowolona ;) Tak jest w miarę uniwersalnie. Poza tym, sklepy oferują głównie takie produkty, na które będą miały największy zbyt. Większa szansa, że sprzedadzą się drzwi drewniane niż żółte. I z czasem się przyzwyczajamy, że takie barwy to standard... Dlatego dobrze zapoznać się z alternatywą :)

      Usuń
  3. ja mam żółte kanarkowe :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? :) Nie widziałam ich u Ciebie! Teraz przegrzebałam chyba wszystkie posty i nadal nic, także chyba jestem ślepa :P A chętnie zobaczę, jak się prezentują :)

      Usuń
  4. piękne!!! aż się człowiekowi oczy śmieją!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale piękne zdjęcia wyszukałaś :):):) bardzo optymistycznie nastrajają :)
    ja nie mam tak kolorowych drzwi....ale dom troszkę kolorku ma :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za informacje o tym święcie :) następnym razem-czyli za rok cały :D
    zrobię i ja zabawę-gdzie jest Migdał :D
    człowiek całe życie się uczy :)
    A co do zjęć-to przepiękne :D naprawde bajeczne... i każdy kolor jest niesamowity...
    naprawde bajeczne :)

    pozdrawiam KOLORowanka.eu

    OdpowiedzUsuń
  7. Informacje bardzo cenne, a drzwi przecudowne:) U mnie na blogu na bocznym pasku jest wpis pod tytułem "Miłość do pięknych wejść". Cudownego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądam angielskie programy a tam nie ma brązowych drzwi. Te prezentowane na blogu urzekły mnie swoją oryginalnością i kolorami. Czytam powyżej, że nie tylko ja mam bzika na punkcie okien i drzwi. Kiedy zrozumiem istotę działania mojego aparatu, postaram się porobić ciekawe zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Żółte drzwi są cudowne, szkoda że moi Klienci nie są tacy odważni
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że takich drzwi nie znajdziemy zbyt często w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne zdjęcia.
    Drzwi są naszą wizytówką,
    zawsze powinny wyglądać pięknie i zachęcająco tak aby jak najwięcej osób chciało nas odwierdzać i podziwiać co się za nimi kryje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń