poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Metamorfoza puszki

W domu zawsze brakuje różnych pudełek, puszeczek, koszyczków i wszelkich opakowań. Zarówno na biurku, jak i w łazience czy kuchni jest mnóstwo przeróżnych rzeczy, które jakoś rozsądnie trzeba przechowywać, żeby był do nich wygodny dostęp, nie mieszały się w szufladach i żeby nie trzeba było wyciągać tysiąca i jeden rzeczy, by wyjąć kolejną z samego końca szafki. W sklepach wybór udogodnień z tym związanych jest olbrzymi - od specjalnych wkładów do szuflad, po wszelkiego rodzaju pudełka. Jednak bez sensu znowu wydawać pieniądze i kupować kolejną rzecz, skoro dostatecznie dużo odpowiednich pojemników już w domu mamy. Zamiast wyrzucać pudełko po butach, puszkę po kawie, słoik po miodzie, przeróbmy je! To proste, ekologiczne, ekonomiczne i daje mnóstwo satysfakcji.
Ja dzisiaj wykorzystałam puszkę po mleku dla niemowląt. Papier, nożyczki, linijka, klej, kilka minut i gotowe!

Kartkę z napisem można wymienić. Podejrzewam, że batonów już wkrótce nie będzie, więc to dość istotny element. 
Mistrzynią zdjęć nie jestem, więc aby bardziej Was zachęcić do dawania opakowaniom drugiego życia, zaprezentuję półkę z kuchni Sylwii:
Powyższe zdjęcie pochodzi z jej bloga (http://wietrzneprzemeblowania.blogspot.com/), a poniższe z miesięcznika Moje mieszkanie (sierpień 2012). Wszystkie słoiki z górnej półki to pamiątka po kawie. Przyznajcie sami - wyglądają rewelacyjnie!
Czasem wystarczy ruszyć głową, wysilić wyobraźnię i niewielkim nakładem pracy można dużo zmienić. 
Warto być kreatywnym, czyż nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz