wtorek, 21 lutego 2017

Sofa ANGSTA - recenzja

Sofa ANGSTA to mebel, o który najczęściej mnie pytacie w wiadomościach prywatnych. Czy wygodna do spania, czy się nie brudzi, czy materiał daje radę... Dlatego postanowiłam zebrać moje spostrzeżenia w jednym miejscu i ułatwić Wam poszukiwanie odpowiedzi :)


czwartek, 16 lutego 2017

Miedziana lampa QAZQA

Zimą zwracam szczególną uwagę na oświetlenie w domu. Bardzo lubię, gdy jest jasno - niekoniecznie w całym pomieszczeniu, ale chociaż tam, gdzie akurat siedzę. Mocna żarówka nad stołem i dodatkowe lampy przy sofie czy łóżku to podstawa.

Dlatego postanowiliśmy jeszcze trochę rozjaśnić nasz dom!

czwartek, 26 stycznia 2017

Kolejne dziecięce marzenie spełnione! Łóżko KURA

Marcin, nasz pięcioletni syn, od bardzo dawna przekonywał nas, że chce mieć piętrowe łóżko. Chociaż tak naprawdę szaleństwo z piętrami zaczęło się jeszcze wcześniej, gdy Marcin odwiedził swojego kolegę z przedszkola, który mieszka w dwupoziomowym mieszkaniu. Kiedy jednak okazało się, że przeprowadzka to wcale nie taka prosta sprawa, pojawił się pomysł łóżka. 

Jak nie piętrowy dom, to chociaż piętrowe łóżko! Rozsądnie.

czwartek, 19 stycznia 2017

Stara komoda nowością w naszym domu, czyli zakupy na odległość

Ostatnie miesiące przyniosły sporo meblowych nowości w naszym domu. W poprzednim poście pokazywałam niebieską szafę, która trafiła do nas z Politechniki Warszawskiej, a dzisiaj chciałabym przedstawić Wam wielką komodę, która przyjechała do nas z Gliwic. Muszę przyznać, że jej historia, chociaż dość prosta, najbardziej mnie zaskoczyła. Bo ja nawet nie szukałam tej komody! To ona znalazła mnie, gdy zupełnie się tego nie spodziewałam!

wtorek, 3 stycznia 2017

Niebieska szafa

Latem w naszym domu pojawiła się nowa szafa. Potrzebowałam jednak kilku miesięcy, by zastanowić się nad jej wyglądem, a potem jeszcze kilku tygodni, by przygotować ją do pokazania Wam na blogu. Muszę przyznać, że praca nad dopracowaniem takiego mebla to sama przyjemność, więc trochę żałuję, że tę przygodę mam już za sobą. Z drugiej zaś strony czuję ogromną radość, że mogę się tym z Wami podzielić!

Zacznijmy od początku...

środa, 28 grudnia 2016

Duża roślina w domu, czyli ostatni pusty kąt wypełniony

Uwielbiam rośliny, ale już dawno postanowiłam, że powinnam mieć ich mniej. Mniej, ale za to większych. Dlatego zamiast takich wielkości pięści, zaczęłam kupować takie wyższe na długość przedramienia. Niestety na niewiele się to zdało! Wciąż akcent zieleni we wnętrzu nie był taki, o jaki mi chodziło, a sama nie do końca wiedziałam, co z tym zrobić. Aż w końcu z inicjatywą wyszedł Piotrek i zaproponował, byśmy kupili coś naprawdę dużego...


wtorek, 20 grudnia 2016

Perełki zakupowe

Przedświąteczna gorączka zakupowa podobno trwa w najlepsze. Podobno, bo sama nie miałam okazji tego w tym roku doświadczyć. Coraz bardziej doceniam zakupy internetowe oraz możliwość wyskoczenia do sklepu w ciągu dnia, gdy większość ludzi jest w pracy. 

Mam jednak nadzieję, że nie zniechęciliście się jeszcze do przeglądania ciekawych produktów! Ostatnio robiłam porządki ze zdjęciami na telefonie i przypomniałam sobie, że widziałam w sklepach sporo ładnych rzeczy, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Dlatego zebrałam wszystko razem i przygotowałam takie oto małe podsumowanie :)


poniedziałek, 12 grudnia 2016

Szara łazienka w drewnianym domu - metamorfoza!

Rzadko mam okazje pokazywać Wam metamorfozy łazienek. Nie jest to specjalnie zaskakujące - zmiany w zwykłych pokojach mogą opierać się jedynie na przemalowaniu ścian i przemeblowaniu, a łazienki... to już zazwyczaj ciężki orzech do zgryzienia. Specjalistyczne sprzęty podpięte na stałe do rur zdecydowanie nie dają możliwości przearanżowania przestrzeni z dnia na dzień. 

Tym razem zaprezentuję Wam łazienkę, która zdecydowanie wyróżnia się na tle innych, gdyż znajduje się w domu z bali, a jedna z wewnętrznych ścian jest drewniana. Drewniana ściana z drewnianym oknem nadają wnętrzu dużo przytulności, więc pomimo wprowadzenia biało-czarno-szarej kolorystyki, wciąż jest tu przyjemnie. 



poniedziałek, 5 grudnia 2016

Moje HYGGE

Muszę Wam przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem tego, jak układają się różne życiowe przypadki. Właściwie na każdym kroku tego doświadczam. Chcę kupić witrynę, trafiam na nią na wyprzedaży. Myślę o komodzie i dostaję prywatną wiadomość od osoby, która chce się jej pozbyć. Oczywiście to nie jest tak, że dostaję wszystko, o czym zamarzę! Ale jednak świat często jest w stanie odpowiedzieć na moje potrzeby.

I tak jest też z hygge, które tej jesieni opanowało Polskę. 
Przyszło akurat wtedy, gdy o nim myślałam, a zaraz potem Jysk poprosił mnie o podzielenie się swoimi wrażeniami na ten temat na blogu.

Dlatego dzisiaj zdradzę Wam, jaka jest moja wersja hygge, a także dlaczego to dla mnie takie ważne.



środa, 23 listopada 2016

Wokół Stołu, czyli górskie mieszkanie na wynajem

Jeszcze przed wakacjami, na facebookowej grupie Wyzwanie: urządzam swoje mieszkanie odbywał się konkurs, w którym wzięliśmy udział. Mąż wygrał, a że nagrodą był pobyt w nowym apartamencie w Zakopanem, postanowiliśmy wybrać się na weekend w góry. Nim się zorganizowaliśmy, minęło lato i tak oto zamiast cieszyć się słońcem i widokami, trafiliśmy na pierwsze zaspy śniegu. Plany spacerowe musieliśmy nieco skrócić, ale zrobiliśmy to bez większego żalu, bo apartament, w którym przyszło nam spędzać czas, okazał się na żywo jeszcze przyjemniejszy niż na zdjęciach.

Wyjątkowo pochmurna pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale na szczęście - nim dzieci porozrzucały po całym domu swoje zabawki - udało nam się zrobić kilka ujęć pokazujących uroki tego wyjątkowego wnętrza.

Mieszkanie ma aż trzy poziomy, z czego dwa ze skosami. Brzmi to strasznie niepraktycznie, ale w przypadku wakacyjnego mieszkanka ewentualne problemy z ustawnością czy bieganiem po schodach nie mają aż takiego znaczenia. Za to klimat, jaki powstał we wnętrzu dzięki umiejętnemu wykorzystaniu tej trudnej przestrzeni jest zaletą na wagę złota!

Zwiedzanie zaczniemy od góry: